Szczęśliwa dorosłość po nieszczęśliwym dzieciństwie..?

Photo credit: kriss_toff / Foter / Creative Commons Attribution-NonCommercial-NoDerivs 2.0 Generic (CC BY-NC-ND 2.0)
Kochani, zapraszam Was dzisiaj do posłuchania świetnej audycji radiowej z udziałem dr psychologii, terapeutki uzależnień Ewy Woydyłło.
Czy możliwe jest szczęśliwe dorosłe życie po nieszczęśliwym dzieciństwie...? Jak myślicie?

Komentarze

  1. To nie przeszłość wpływa na nasze szczęście tylko My sami...Niezależnie od tego z jakiej rodziny pochodzimy możemy być szczęśliwi. Rodziny się nie wybiera, ale to jak będzie wyglądało nasze życie dorosłe zależy od nas, mamy na to wpływ:). Szczęście może spotkać każdego...

    OdpowiedzUsuń
  2. Zimbardo w książce „Paradoks czasu” zwracają uwagę, że najważniejsze znaczenie dla postrzegania przeszłości ma stanowisko, jakie wobec niej przyjmujemy: „To Twoje nastawienie wobec wydarzeń z przeszłości ma większe znaczenie niż same te wydarzenia. Rozróżnienie między przeszłością a twoją aktualną interpretacją tej przeszłości jest kluczowe, ponieważ daje nadzieję na zmianę. Nie można zmienić tego, co wydarzyło się w przeszłości, ale możesz zmienić swojej nastawienie wobec tego, co się zdarzyło”. Od nastawienie zatem zależy, czy do naszej przeszłości będziemy mieć pozytywny czy negatywny stosunek.
    Nie chodzi bowiem o to, aby wymazywać z pamięci złe wspomnienia, ale aby potrafić zmienić swoje nastawienie wobec nich, bowiem „Reinterpretowanie przeszłości daje ci po prostu nad nią kontrolę, zamiast pozwolić jej kontrolować ciebie. Odpuszczenie i pójście do przodu nie oznacza, że przeszłość ulega zapomnieniu – staje się jedynie sympatyczniejsza” (Zimbardo 2009)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zapraszam do komentowania. Proszę o kulturalne wyrażanie swoich poglądów. Nie akceptuję wulgaryzmów i chamstwa.

Dziękuję i zapraszam ponownie.

Popularne posty z tego bloga

Zapowiedź premiery książki "Dorosłe dzieci niedojrzałych emocjonalnie rodziców. Jak uwolnić się od przeszłości i zacząć nowe życie"

"Zaburzenia lękowe" - recenzja książki