czwartek, 9 października 2014

DDA: Rozliczyć się z przeszłością


Dziś chciałbym zaprosić Was do wysłuchania ciekawej audycji radiowej na temat deficytów, problemów psychologicznych osób, które wychowały się w rodzinach z problemem alkoholowym (DDA), o rolach, jakie w swoich rodzinach, małych dysfunkcyjnych systemach społecznych, przyjmowały i które do dziś mogą być powodem wielu trudności w życiu.


Wszystkich tych, którzy doświadczają podobnie zapraszam do udziału w warsztatach psychologicznych dla osób z rodzin dysfunkcyjnych (DDA, DDD) organizowanych przez PSYCHIKA.net i Poradnię za Zakrętem z Poznania (zapowiedź warsztatów klik klik tutaj).

Jeśli dziś wyślecie swoje zgłoszenie na maila marcin.hanke@gmail.com wkrótce otrzymacie więcej informacji na temat naszych warsztatów :)

wtorek, 7 października 2014

Warsztaty terapeutyczne dla osób pochodzących z rodzin dysfunkcyjnych (DDA, DDD)

Kochane Czytelniczki, Kochani Czytelnicy!

PSYCHIKA.net wraz z Poradnią za Zakrętem z Poznania serdecznie zapraszają do udziału w cyklu warsztatów terapeutycznych dla osób pochodzących z rodzin dysfunkcyjnych (problematyka DDA, DDD).

Celem warsztatów jest pomoc w zrozumieniu problematyki, praca nad rozpoznawaniem własnych trudności w funkcjonowaniu psychicznym, społecznym, w życiu osobistym i zawodowym, ale przede wszystkim nauka zdrowych zachowań i poprawa jakości bycia.

sobota, 27 września 2014

piątek, 26 września 2014

piątek, 19 września 2014

Wieczna świadomość...

Autorką niniejszego artykułu jest psycholożka Magdalena Słupek. Zapraszam Was do interesującej lektury. Marcin.


Ostatnio trafiłam na ciekawą pozycję książkową o tytule „Wieczna świadomość. Naukowa wizja „życia po życiu”. Napisał ją pewien lekarz, który na co dzień spotyka się z ludźmi doświadczającymi śmierci klinicznej. Spostrzeżenia i wątpliwości skłoniły go do przyjrzenia się bliżej temu zjawisku. Zaprojektował badanie, które objęło bardzo dużą grupę badanych. Dotyczy to zarówno ludzi starszych jak i dzieci. Ich wrażenia mają wspólne cechy. Okazało się też, że są bardzo powszechne. Jedna na cztery osoby, będąc na granicy śmierci (np. w sytuacji zawału), opisuje takie doznania, co 20 osoba w Stanach (wg Gallupa) i 50% świadomych pacjentów terminalnych. Autor poszukuje wyjaśnień m.in fizjologicznych, działania substancji psychoaktywnych, wydzielania wewnętrznych hormonów mogących wpływać na takie doznania, przekonań i wiary. Niezwykle trudno byłoby przedstawić wszystko za pomocą tego artykułu. Odsyłam więc do przeczytania całej książki.

Zajmę się jednak aspektem psychologicznym tego zjawiska. Zainspirowana tą publikacją zaczęłam szukać w Internecie dodatkowych artykułów, polskich badań dotyczących śmierci klinicznej i jej wpływu na późniejsze funkcjonowanie ludzi. Niestety, nie udało mi się niczego (wg mnie) wartościowego odnaleźć. Jedyne co wzbudziło moją ciekawość to zjawisko podobne do przeżycia DŚK (doświadczenia śmierci klinicznej) lub NDE (ang. near death experiences) nazwane SDE (ang. shared death experiences) czyli odczucie współdzielonej śmierci. Dochodzi do tego, kiedy człowiek towarzyszy umierającej, bliskiej osobie w odchodzeniu i sam czuje coś, czego nie potrafi wyjaśnić. Mogą to być wrażenia „przepływu energii”, doświadczenia pozacielesne OBE (ang. out-of-body experiences) oraz sceny z życia związane z umierającym. Moody, autor wielu publikacji na ten temat, wyróżnia siedem elementów zjawiska (szerzej w linku zamieszczonym w bibliografii). Żadne z nich nie może być wytłumaczone złym stanem fizycznym lub psychicznym osób doświadczających współdzielenia śmierci. Analiza 50 przypadków wskazuje, że możliwe jest zbiorowe reagowanie na sytuację obcowania z osobą umierającą, ale w większości przypadków jest to tylko jedna osoba z wielu. Najczęściej to bardzo bliska umierającemu kobieta (60%), choć zdarzało się, że były to osoby słabo spokrewnione lub w relacji pacjent-lekarz (40%). W badanej grupie ludzie doświadczający tych zjawisk najczęściej byli zmęczeni długotrwałą opieką, a doznania pojawiały się w nocy. Widoczne były różnice w jasności i intensywności „wizji”, kiedy bliscy umierali nagle niż wtedy, kiedy oczekiwanie na ich śmierć było długotrwałe. Czasami zdarzają się spotkania z tzw. zjawami kryzysowymi, czyli widzenie sylwetki zmarłej osoby w sytuacji nagłej śmierci. Często obserwowany jest także rodzaj SDE, kiedy występują anomalne przeczucia, że ktoś umiera lub już nie żyje. Świadkowie czuwający przy umierających często są narażeni na zmęczenie, niedobór snu wywołujące zmiany w percepcji oraz silne emocje, które mogą wpływać na ich doznania. Często jednak są one na tyle subiektywnie ważne, że zmieniają długotrwale postawy dotyczące życia i śmierci. Wywołanie tych zmian, przewartościowanie związane z wyżej opisywanymi przeżyciami nie powinny być ignorowane przez środowisko naukowe, w tym psychologów.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...