Czy Ty też lubisz czytać blog PSYCHIKA.net?
Otrzymuj powiadomienia o nowych tekstach na moim blogu - tak jak ponad 5.000 zapisanych już osób. Będziesz na bieżąco z tym, co nowego w psychologii.


Po wpisaniu maila przepisz kod z obrazka a następnie sprawdź skrzynkę i potwierdź Twoje zgłoszenie. Marcin

niedziela, 27 listopada 2011

Animal hoarding - zbieractwo zwierząt

Autorką artykułu jest Monika Kornaś, studentka psychologii. Tekst powstał specjalnie dla Czytelników PSYCHIKA.net !!! ZAPRASZAM DO LEKTURY. Marcin.

Pani Lidia ma 65 lat, mieszka a szóstym piętrze, w dość starym bloku na cichym osiedlu. W jej mieszkaniu oprócz starszej pani przebywa także… dwanaście kotów. Są to głównie dachowce przygarnięte z ulicy i przywiezione ze schroniska. W mieszkaniu pani Lidii panuje nieopisany bałagan, wszędzie porozrzucane są poduszki, kocyki, jakieś szmaty. Zapach, jaki unosi się w pokojach jest trudny do opisania. Kocia sierść jest wszędzie, miseczki i talerzyki stoją we wszystkich kątach i przy drzwiach. Starsza pani kursuje między nimi i wciąż liczy swoje koty, czy aby na pewno żaden nie uciekł.
- „Co za stuknięta kobieta” – myślą sąsiedzi – „Trzyma te zwierzęta zamknięte, nie daje im jedzenia, bo nie stać jej, żeby z emerytury utrzymywać tyle kotów… Czy ona w ogóle ma serce?”
Pani Lidia nie robi tego z wyrachowania, dlatego, że jest zła, że dręczenie zwierząt sprawia jej przyjemność. Ona kocha te koty, przynajmniej tak twierdzi. Nie pamięta wszystkich imion, jakie im nadała, ale nie może wyobrazić sobie faktu, że jeden z jej podopiecznych by zginął.
Pani Lidia jest nałogową zbieraczką zwierząt, nie wie, że wyrządza im krzywdę swoim postępowaniem. Jest osobą samotną, a towarzystwo kotów rekompensuje jej brak bliskości z drugim człowiekiem, brak przyjaciół czy wsparcia rodziny.
Czy pani Lidia jest chora? A może to tylko kaprys starszej, samotnej kobiety? Jak jej pomóc?

sobota, 19 listopada 2011

Samotni na zakupach




Pomimo ogromnej popularności różnych sieci społecznościowych, Amerykanie czują się samotni.

Zgodnie z wynikami nowych badań, opublikowanymi w Journal of Consumer Research, jako konsumenci - samotne osoby zachowują się inaczej niż ludzie posiadający silne więzi społeczne.

środa, 16 listopada 2011

Ziemia: tutaj mieszkamy [FILM]



Choć żyjemy w różnych rzeczywistościach psychologicznych, biologicznych i społecznych, w różnych strefach czasowych i na różnych kontynentach, wszystkich nas, ludzi, łączy jedno - Nasz Wspólny Dom Planeta Ziemia.

niedziela, 13 listopada 2011

Ojcostwo może zmienić złe nawyki faceta



U prowadzących ryzykowny tryb życia mężczyzn, którzy zostali po raz pierwszy ojcami - jak wynika z trwających od 19 lat badań - można zaobserwować znaczące obniżenie przestępczego stylu życia, palenia papierosów i używania alkoholu.

sobota, 12 listopada 2011

PSYCHIKA.net na Google+



Zapraszam wszystkich fanów bloga PSYCHIKA.net do obserwowania profilu bloga w nowopowstałym serwisie społecznościowym Google+.

A oto profil PSYCHIKA.net na Google+ ( kliknijcie tutaj, aby dodać profil do kręgów ).
Jeśli nie macie jeszcze konta na tym portalu, możecie założyć je tutaj.

piątek, 11 listopada 2011

Psychologia ofiary - czyli dlaczego mnie atakują?

Autorką tekstu jest Monika Kornaś, studentka psychologii.

Tego dnia wyszłam z pracy wyjątkowo późno, bo szef zarządził ekspresową inwentaryzację. Zmierzchało, zaczął padać deszcz. Wtuliłam się w kołnierz płaszcza i skierowałam się w stronę przystanku tramwajowego. Pod wiatą nikogo nie było. Podeszłam do tablicy odjazdów i wysiliłam wzrok, aby ustalić czas przyjazdu tramwaju. Miałam kilka minut czekania na przystanku. Rozejrzałam się. Opustoszałe ulice nie sprawiały przyjemnego wrażenia. Tu i ówdzie przemykali jacyś ludzie pod parasolami lub zakapturzeni mężczyźni biegali wzdłuż pobliskiego parku. Nagle poczułam, że robi mi się zimno. Buty już dawno mi przemokły, a tramwaj jakoś nie nadjeżdżał. Spojrzałam w stronę, z której miał się pojawić, ale jakoś nie wypatrzyłam tak jasnych świateł pojazdu. Zobaczyłam za to jego. Szedł dość szybko, w czarnym płaszczu i kapturze narzuconym na głowę. Skuliłam się w sobie.
Pomyślałam, że jeśli przejdę się do następnego przystanku to tak nie zmarznę. Odwróciłam się, przeszłam przez ulicę i ruszyłam dalej chodnikiem. Wiatr wiał coraz mocniej, deszcz zacinał. Zrobiło się jeszcze bardziej nieprzyjemnie. Nagle usłyszałam za sobą szybkie kroki. Od razu wiedziałam, że go on. „Spokojnie, a może wcale nie ma złych zamiarów? Może po prostu się gdzieś śpieszy?” - pomyślałam. Po chwili jednak zrozumiałam, jaka byłam naiwna. Gdy w popłochu zaczęłam rozglądać się na jakimś miejscem do ucieczki, poczułam, że on przyspieszył.

niedziela, 6 listopada 2011

PSYCHIKA.net zaprasza media do współpracy




Zapraszam do współpracy media tradycyjne ( prasa, radio, telewizja ) i elektroniczne.


Jeśli chcesz wzbogacić Twój materiał w ciekawą wypowiedź psychologa, napisz na adres:

marcin.hanke@gmail.com

Odpisuję / oddzwaniam możliwie jak najszybciej.

Psycholog Marcin Hanke

czwartek, 3 listopada 2011

Tak NISZCZY alkohol






"Korkociąg" Marka Piwowskiego. Krótkometrażowy film dokumentalny jeszcze z czasów PRL-u.

Mocny materiał filmowy ukazujący skutki wieloletniego alkoholizmu.
To trzeba zobaczyć.

wtorek, 1 listopada 2011

Psychika napastników - czyli dlaczego atakują?

Autorką tekstu jest Monika Kornaś, studentka psychologii.

Wyszedł z bloku, gdy było już ciemno. Rozejrzał się i ruszył w stronę głównej ulicy. Szedł chodnikiem i przyglądał się opustoszałemu już o tej porze osiedlu. Doszedł do przystanki autobusowego. Przy ławeczce stała elegancko ubrana kobieta i rozmawiała z kimś przez telefon komórkowy. Jedną ręką szukała czegoś w siatkach, postawionych na ławce. Była odwrócona tyłem, nie widział jej twarzy.

To był jakiś impuls. Krótka chwila. Przyspieszył kroku i znalazł się przy niej. Wiedział, że nie ma już odwrotu.

Ciszę na osiedlu przerwał kobiecy krzyk, telefon upadł na chodnik, zakupy spadły z ławeczki i rozsypały się wokoło. Szamotali się, ona walczyła. Nie trwało to jednak długo. Był silniejszy.

Później już nie odwrócił się. Biegł w stronę pobliskiego parku, a w ręku ściskał jej czarną, skórzaną torebkę z urwaną w trakcie szarpaniny rączką ...

To nie był jego pierwszy napad w tym tygodniu. Dlaczego to robił ???


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...