Czy Ty też lubisz czytać blog PSYCHIKA.net?
Otrzymuj powiadomienia o nowych tekstach na moim blogu - tak jak ponad 5.000 zapisanych już osób. Będziesz na bieżąco z tym, co nowego w psychologii.


Po wpisaniu maila przepisz kod z obrazka a następnie sprawdź skrzynkę i potwierdź Twoje zgłoszenie. Marcin

środa, 9 maja 2018

Recenzja książki „Dorosłe dzieci niedojrzałych emocjonalnie rodziców. Jak uwolnić się od przeszłości i zacząć nowe życie”

Książka autorstwa Lindsay C. Gibon, która pojawia się właśnie na polskim rynku dzięki Wydawnictwu Uniwersytetu Jagiellońskiego jest dla mnie niezwykle miłym zaskoczeniem.


Ta książka jest bardzo istotna z mojego punktu widzenia. Rozumiem jej treść jako próbę uporządkowania tego, czego wielu z nas doświadcza - poczucia, że czegoś nam w dzieciństwie brakowało. Możemy spojrzeć na to z dystansu i zrozumieć z innej perspektywy - dorosłego, który rozumie niedojrzałość (albo po prostu ograniczenia) swoich rodziców. Nie jest to zatem obwinianie ich, ale wnikliwie przyjrzenie się temu dlaczego postępują w ten a nie inny sposób. Poprzez świadomość tego co stało za naszymi rozczarowaniami i jakie mieliśmy oczekiwania możemy podjąć się zmiany swojego nastawienia oraz zachowania. Wtedy też uda się zobaczyć nowe możliwości radzenia sobie ze swoimi emocjonalnymi problemami w relacjach.

Pierwsze rozdziały mówią o tym jaki wpływ na nas mają nasi rodzice, od których niewątpliwie jesteśmy zależni w początkowych latach naszego życia. Przytoczone są najważniejsze badania psychologii rozwojowej dotyczące więzi oraz narzędzia (kwestionariusze) do pogłębienia refleksji nad tym z jakim „typem” rodziców mieliśmy albo mamy nadal okazje przebywać. Jako dzieci uczymy się również reagować na zachowania rodziców w określony sposób. Później nieświadomie przenosimy takie wzorce relacji do dorosłego świata oraz pełnimy określone role, które bywają sprzeczne z naszym prawdziwym „ja”. Jest to szeroko opisane i wydaje mi się, że każdy z nas znajdzie odpowiedzi na pytanie, czy postępuje zgodnie ze sobą czy może ciągnie za sobą nadal jakiś bagaż. Wsparciem są oczywiście pytania pomocnicze przygotowane przez autorkę oraz liczne historie z życia pacjentów w których można będzie znaleźć jakieś wspólne do naszych doświadczeń wątki. W końcowych rozdziałach zawartych jest kilka podpowiedzi jak rozpoznać emocjonalnie dojrzałych ludzi i co robić, aby rozwijać się w tej kwestii.

Z perspektywy psychoterapeuty jest to niezwykle wartościowa pozycja. Dla niektórych może to być wstęp do pogłębionej pracy w gabinecie, a dla innych dodatek, który porządkuje wiedzę. Wyobrażam sobie, że tak podana, w prosty i przystępny sposób jest czymś niezwykle istotnym. Wielu z nas odnajdzie tam kawałek siebie i swoich trudności. Może podejmie się próby rezygnacji ze swoich dziecięcych oczekiwań i pragnień, choć będzie to wiązało się ze smutkiem i akceptacją pewnych faktów.

Ktoś kiedyś powiedział „Praca nad sobą to jedyna pewna robota w życiu”. Polecam dołożyć do tego cegiełkę w postaci tej książki.
Magdalena Słupek

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zapraszam do komentowania. Proszę o kulturalne wyrażanie swoich poglądów. Nie akceptuję wulgaryzmów i chamstwa.

Dziękuję i zapraszam ponownie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...