"Diagnoza zaburzeń ze spektrum autyzmu" - recenzja książki

Autorką recenzji książki jest psychoterapeutka Agata Pakuza. 


    "Największą przeszkodą dla odkrycia nie jest niewiedza, ale złudzenie wiedzy."
        Daniel J.Boorstin

    "Diagnoza zaburzeń ze spektrum autyzmu", świeżo wydana książka Wydawnictwa Uniwersytetu Jagiellońskiego stanowi rzetelnie przygotowane narzędzie do diagnozy. Autorzy; S.Goldstein, J.A.Naglieri, S.Ozonoff wprowadzają nas w tematykę zaburzeń ze spektrum autyzmu opisując pierwsze odkrycia, pierwsze doświadczenia, próby badania i klasyfikowania tych zaburzeń. W pewnym sensie zmuszają nas do pełnej pokory refleksji; wiedza i doświadczenie wciąż ewoluują a zła diagnoza może zrobić więcej krzywdy niż pożytku.
Autorzy podkreślają, iż "kompleksowa diagnoza jest czymś więcej niż prostym odniesieniem zestawu krysteriów diagnostycznych do konkretnej osoby (...) proces diagnostyczny powinien umożliwić sporządzenie dokładnej charakterystyki mocnych stron, obciążeń i potrzeb osoby." Warto pamiętać, że "istnieją ogromne różnice między osobami z autyzmem pod względem ich zdolności i potrzeb; między rodzinami w zakresie ich mocnych stron i zasobów oraz między społecznościami i narodami, jeśli chodzi o ich poglady i dzieje". 


    W książce "Diagnoza zaburzeń ze spektrum autyzmu" mamy możliwość zapoznania się z niezwykle precyzyjnie przedstawionymi kryteriami diagnostycznymi. Autorzy przedstawiają je kolejno, dzieląc na trzy zestawy opisów zachowań i zaznaczając ile objawów z ilu kryteriów musi zostać zaobserwowane by móc postawić diagnozę zaburzeń autystycznych. Przy okazji po krótce omawiają również zaburzenie Retta, dziecięce zaburzenie dezintegracyjne, zaburzenia Aspergera oraz autyzm atypowy. Podkreślają odpowiedzialność diagnosty oraz złożoność procesu diagnostycznego.

    Autorzy odwołują się również do przekonań, które krążą na temat tego rodzaju zaburzeń, niestety również w środowiskach specjalistów. Choć wydaje się to niewiarygodne, "aż do lat siedemdziesiatych XX wieku autyzm uważano za postać schizofrenii. Obecnie wiemy już (choć Autorzy podkreślają, że definicja ta będzie ulegała zmianie), że "autyzm to w rzeczywistości jeden punkt na spektrum zaburzeń , które obejmuje bardzo różne problemy- od takich, które powodują niemal całkowite upośledzenie, aż po takie, które pozwalają na niemal optymalne funkcjonowanie. Dzieci mieszczące się w spektrum autyzmu doświadczają rozmaitych trudności rozwojowych, obejmujących komunikowanie się, rozwój społeczny, myślenie, umiejętności poznawcze, zainteresowania, formy aktywności i umiejętności motoryczne." Kolejne rozdziały książki poświęcone są wiekowi, zachowaniom społecznym, mowie, językowi i komunikacji oraz rozwojowi intelektualnemu w procesie diagnozy. Następnie Autorzy podejmują temat diagnozy neuropsychologicznej oraz zaburzeń psychicznych współwystępujących ze spektrum autyzmu. Stanowi to cenne źródło informacji dla diagnosty, nie tylko początkującego. Uważność i ostrożność samych Autorów wymusza refleksję, która ma służyć procesowi diagnostycznemu.

Autorzy piszą "W natłoku doniesień medialnych, pseudonaukowych teorii i praktyk opartych na opiniach zamiast danych naukowych klinicyści muszą pokonywać i interpretować gąszcz wiedzy doyczącej ASD". Wydaje mi się, że Autorom udało się ich zamierzenie; swoją książką wnoszą naukowy wkład w dziedzinę zajmującą się diagnozą ASD.

Agata Pakuza
Pedagog, psychoterapeuta
Na co dzień współpracuje z przedszkolem i szkoła Montessori. Od 2009 roku prowadzi również  praktykę prywatną.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Zapowiedź premiery książki "Dorosłe dzieci niedojrzałych emocjonalnie rodziców. Jak uwolnić się od przeszłości i zacząć nowe życie"