Czy Ty też lubisz czytać blog PSYCHIKA.net?
Otrzymuj powiadomienia o nowych tekstach na moim blogu - tak jak ponad 5.000 zapisanych już osób. Będziesz na bieżąco z tym, co nowego w psychologii.


Po wpisaniu maila przepisz kod z obrazka a następnie sprawdź skrzynkę i potwierdź Twoje zgłoszenie. Marcin

niedziela, 7 lutego 2016

Lęk przed oceną, który niszczy

Autorką niniejszego artykułu jest psycholożka Ilona Olczak, która pracuje na co dzień m.in. w poradni zdrowia psychicznego. Zapraszam do lektury :) Marcin


To wszechogarniające uczucie niepewności, serce łomoczące w piersi niczym ptak w klatce, kropelki potu na czole i dłoniach, wypieki na policzkach i łamiący się głos. Jednak najgorsze jest to ciągłe poczucie że jest się w centrum uwagi, że jest się negatywnie ocenianym. Stajemy przed naszymi rozmówcami lub większą grupą ludzi i nagle stwierdzamy że nie możemy i nie chcemy mówić. Jedyne co chcemy to ukryć się uciec jak najdalej stąd i zaszyć się w najciemniejszym miejscu. Jednak odcięcie się od ludzi a zwłaszcza od własnych myśli o nich nie jest takie proste. Ten ciągły, nieprzerwany lęk towarzyszy nam co dzień poczynając od publicznych wystąpień na zwykłych rozmowach kończąc. To nic innego tylko krótki odpis problemu który dotyka dużą liczę osób, dorosłych i dzieci, mowa tu o fobii społecznej. Jak ją rozpoznać i jak z nią walczyć????

Czym jest fobia społeczna ?

Fobia społeczna należy do grupy zaburzeń lękowych. Jest to lęk przed oceną innych.

Osoby które cierpią na to zaburzenie panicznie boją się kompromitacji w oczach innych ludzi. Taki osoby sądzą że to co mówią bądź robią jest cały czas negatywnie oceniane przez odbiorów. W efekcie sytuacje społeczne dla takich osób są czymś niebezpiecznym, czymś, co trzeba unikać jak ognia. Osoby cierpiące na lęk społeczny albo unikają relacji interpersonalnych, albo próbują je utrzymywać z wszelką cenę, ale wywołuje to u nich olbrzymi dyskomfort i cierpienie.

Te osoby chcą wypaść w oczach innych jak najlepiej jednak z drugiej strony zaniżają one swoje zdolności radzenia sobie w różnych sytuacjach. Sądzą że są gorsze, słabsze, nie mają wystarczającej wiedzy czy talentu. Nie dostrzegają one życzliwych gestów ze strony otoczenia, natomiast zwracają nadmierną uwagę na błędy i niedociągnięcia, są nadmiernie wymagający i krytykujący. To oczywiście wpływa nie tylko na samoocenę ale i na samopoczucie.

Przekonania które towarzyszą ludziom z fobią społeczną są nie tylko negatywne ale i niszczące. Zazwyczaj są one następujące ,,jestem beznadziejny, nudny’’ ,,nic mi się nie uda’’ ,,nie dam rady’’,, ośmieszę się‘’. Te osoby również nie dają sobie prawa do błędu, pomyłki zawsze muszą być perfekcyjni wszystko robić na 100% by wypaść jak najlepiej zwłaszcza przed otoczeniem. Ciągła walka o to by wypaść jak najlepiej sprawia że żyją one w ciągłym napięciu, stresie i niepewności a sytuacje społeczne nawet wśród dobrych znajomych stają się nie do zniesienie.

Objawy które zazwyczaj pojawiają się u osób z fobią społeczną są nie tylko natury psychicznej ale i somatycznej tj. kołatanie serca, pocenie, czerwienienie się, drżenie, rozkojarzenie. Przykuwają one całą uwagę osoby z fobią która jest pewna że otoczenie widzi je równie wyraźnie i negatywnie ocenia to prowadzi do jeszcze większej eskalacji lęku.

Osoby z lękiem społecznym chcą przebywać w towarzystwie innych ludzi jednak ich lęk i przekonanie że będą odebrane jako głupie, beznadziejne czy nudne są tak silne, że z czasem starają się unikać takich sytuacji.

Unikanie jest najczęściej występującym zachowaniem zabezpieczającym ale są i inne np. zasłanianie rękoma twarzy by nikt nie zobaczył rumieńców, zaciskanie pięści lub zbyt mocne trzymanie długopisu by ręka nie drżała, unikanie spożywania posiłków czy picia w miejscach publicznych. Często niektóre osoby zamiast skupiać się na rozmowie, układają, powtarzają w głowie co powinny powiedzieć, rozmyślają czy dobrze stoją czy dobrze mówią analizują cała sytuacje przez co sprawiają wrażenie osób rozkojarzonych i nieobecnych. Oczywiście te zachowania zabezpieczające są stosowane po to by nie skupiać uwagi i innych na sobie jednak zazwyczaj efekty są przeciwne do zamierzonych.

Co więcej dyskomfort takich osób nie kończy się wraz z zakończeniem sytuacji społecznej. Oni dalej przetwarzają w umyśle i analizują to co się wydarzyło czyli inaczej mówiąc- ruminują na ten temat. Rozmyślają czy powiedziały wszystko tak jak należy czy odpowiednio się zachowywały itp. Oczywiście zazwyczaj ta analiza prowadzi to jednego wniosku ,,wypadłem beznadziejnie’’. U osób z fobią społeczną można dostrzec tak zwaną perspektywę zewnętrzego obserwatora czyli widzenie samego siebie krytycznym okiem innych. Takie osoby mają pewność że rozmówcy widzą ich jako nieporadnych, garbiących się, pocących się, nie przyjmują do wiadomości że może być inaczej. Jednak zazwyczaj ten zniekształcony obraz sobie nie ma nic wspólnego z rzeczywistością.

Skutki lęku społecznego

Fobia społeczna nie tylko robi spustoszenie w psychice danej osoby, ale także odciska swoje piętno na całym jej życiu i funkcjonowaniu. Zazwyczaj osoby z lękiem społecznym z czasem zaczynają się alienować i zamykać przed otoczeniem, nawet przed znajomymi. Niekiedy próbują podtrzymywać jakiekolwiek znajomości ale ich relacje są bardzo powierzchowne wręcz ,,sztuczne’’. To prowadzi do pogłębiającego się poczucia osamotnienia. Często takie osoby doświadczają stanów depresyjnych, sięgają po używki takie jak alkohol czy narkotyki by przełamać swoje lęki i wyjść do ludzi. Jednak gdy substancje przestaną działać lęk powraca z dwojoną siłą, któremu często towarzyszy poczucie winy, bezradności i niechęć do samego siebie.

Pomoc

Pomocne w obniżeniu lęku często są różne formy relaksacji które wyciszają i uspokajają. Często stosuje się regulacje oddechu, wizualizacje bezpiecznych miejsc, relaksacje z napinaniem i rozluźnianiem poszczególnych partii mięśni. Dobrze jest korzystać z tych technik zwłaszcza w sytuacjach wywołujących lęk by się wyciszyć i zrelaksować. Oczywiście to forma doraźna, natomiast bardzo ważna jest praca nad swoimi negatywnymi przekonaniami oraz myślami które są ograniczające i które wywołują i potęgują lęk. Oczywiście oprócz pracy poznawczej na terapii wprowadza się również pracę behawioralną czyli eksponowanie się na sytuacje lękowe. Czyli stopniowo osoba cierpiąca na fobie społeczną próbuje przezwyciężać swoje lęki nie tylko przepracowując je poznawczo ale i weryfikując swoje przekonania i myśli w sposób behawioralny. Często ważna jest też praca nad poczuciem własnej wartości które zazwyczaj u takich osób jest zaniżone. Niekiedy pomocna jest też farmakoterapia, trening umiejętności społecznych, uczenie się nowych form komunikacji czy asertywności. Najskuteczniejsza jest terapia poznawczo-behawioralna. Natomiast to co najważniejsze to samemu dostrzec problem i postawić pierwszy krok do walki z ograniczającym lękiem.

Bibliografia:
- Rabe-Jabłońska J. Fobia społeczna. Rozpowszechnienie, kryteria rozpoznawania, podtypy, przebieg, współchorobowość, leczenie. Psychiatria w Praktyce Ogólnolekarskiej
- Wells A. Terapia poznawcza zaburzeń lękowych Praktyczny podręcznik i przewodnik po teorii

Autorka:
Ilona Olczak
- psycholog, psychoterapeuta. Pracuje w poradni zdrowia psychicznego oraz współpracuje z portalem psycholog-online.tv

9 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Artykuł w pełni o mnie. Przez to, że boje się nowych sytuacji, i sobie, miejsc ominęło mnie w życiu wiele fajnych szkoleń, wyjazdów. ... jakże wartościowsze byłoby moje życie, gdybym nie stresowała się wejściem do knajpy, obecnością obcych osób, nową sytuacją. .. bo przecież nie zapytam nikogo.. wysmieją mnie... Ech. .. mimo wielu terapii ciągle jestem taka sama

Anonimowy pisze...

Piękna kobieta...

Anonimowy pisze...

Zabraklo przyczyny fobii spolecznej. Skad sie wzielo w ogole bledne myslenie? Dlaczego niby mysle, ze jestem do niczego albo wszystko zle robie? Ktos to mi musial kiedys powiedziec albo dac odczuc, ze do niczego sie nie nadaje i wszystko robie zle. Ciekawe kto to mogl byc...

Psycholog pisze...

Interesujący punkt widzenia.

Anonimowy pisze...

Świetny artykuł, Pani Ilono!

Anonimowy pisze...

Ponad 10 lat z tym walczyłem, pomogło mi wreszcie CBT, ale nie w wersji z terapeutą a na spokojnie przerabiane ćwiczenia z książek:
"The Anxiety and Worry Workbook: The Cognitive Behavioral Solution"
"The Body Image Workbook: An Eight-Step Program for Learning to Like Your Looks"
"Teach Yourself Stoicism and the Art of Happiness" (i tę polecam najmocniej, serio, stoicyzm był inspiracją dla twórcy CBT - https://en.wikipedia.org/wiki/Cognitive_behavioral_therapy#Philosophical_roots )

W planach mam jeszcze "When Perfect Isn't Good Enough - Strategies for Coping with Perfectionism", ale teraz już bardziej rekreacyjnie i dla utrwalenia zdrowego myślenia.

Powodzenia!

Psychologiczne demony pisze...

Zaczynam z tego wychodzic. kiedys mialam wrazenie ze cos mie sie stanie w trakcie wystepu publicznego.

ŚWIAT NIEPOKOJU pisze...

Artykuł w dużej mierze o mnie. Gdy z kimś wymienię zdanie i wypadnę dobrze, szukam ucieczki żeby ta osoba nie zagadała do mnie ponownie bo wtedy mogę już źle wypaść, i w panice udaję że jestem czymś zajęta...w domu mam swój mały, trochę zaciemniony pokoik (małe okienko wysoko osadzone) i w nim najlepiej się czuję...

Anonimowy pisze...

W moim przypadku to właśnie otoczenie zwracało uwagę i wyśmiewało moje czerwienienie się, klasa śmiała się kiedy dławiło mnie i zatykało przy odpowiedzi, nauczyciele też kpili gdy drżała mi ręka z kredą przy tablicy. Ale najgorsi są ci którzy wiedząc o moich problemach celowo je prowokują... Spowodowało to u mnie wielką złość i wywalczyłem spory sukces finansowy, majątkowy, rodzinny, ale zapłaciłem za to załamaniem nerwowym i całkowitym wyczerpaniem psychofizycznym. Kilka lat się leczyłem ale lęk staje się coraz silniejszy. Teraz żyję na marginesie społeczeństwa często z poczuciem rozpaczy i bezsensu.

Prześlij komentarz

Zapraszam do komentowania. Proszę o kulturalne wyrażanie swoich poglądów. Nie akceptuję wulgaryzmów i chamstwa.

Dziękuję i zapraszam ponownie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...