sobota, 7 czerwca 2014

Spór o spór. Czy warto się kłócić?

Autorką niniejszego artykułu jest współredaktorka PSYCHIKA.net Dorota Bródka.
Photo credit: zubrow / Foter / Creative Commons Attribution-NonCommercial 2.0 Generic (CC BY-NC 2.0)
Wiemy, że brak umiejętności konstruktywnego rozwiązania sporu nie sprzyja głębokim relacjom, że warto panować nad emocjami i wypowiadanymi w sporze komunikatami, że istotne jest co czujesz i Ty i Partner, ale … czy to wszystko? Okazuje się, że częste kłótnie z partnerem, krewnym czy sąsiadem, może zwiększyć ryzyko zgonu u osób w średnim wieku, głównie mężczyzn i ludzi pozostających bez pracy. Dowodzą tego naukowcy z publikując wyniki badań w Journal of Epidemiology & Community Health.

Ciekawe, prawda?

Liczne dowody wskazują na dobroczynne działanie bliskich relacji, oraz na fakt, że sieci społeczne i wsparcie bliskich jest dobre dla naszego zdrowia i dobrego samopoczucia. Badacze jednak chcieli dowiedzieć się, czy stresory doświadczane przez partnerów pozostających w stosunkach rodzinnych i społecznych nie miały żadnego wpływu na ryzyko zgonu badanych osób. W związku z tym zapytano niemal 10.000 osób zarejestrowanych w Danish Cause of Death Registry, mężczyzn i kobiet w wieku od 36 do 52 o ich codzienne relacje społeczne w okresie od 2000 r. do końca 2011 r. Z tej grupy pomiędzy rokiem 2000 i 2011, 196 kobiet ( 4 %) i 226 mężczyzn ( 6 % ) zmarło. Prawie połowa to zgony na raka, choroby serca/udar mózgu, choroby wątroby, pozostałe to wypadki i samobójstwa.

Naukowcy skoncentrowali się szczególnie na tym, który z partnerów, dzieci, krewnych, przyjaciół i sąsiadów , jest nadmiernie obciążony wymaganiami, zgłasza obawy, deklaruje bycie źródłem konfliktów, ale także jak często konflikty te powstały. Wyniki uwzględniały także, czy osoba posiadała pracę.

Wyniki pokazały, że
  • jedna na 10 uczestników badania deklaruje, że to ich partner lub dzieci były częstym lub stałym źródłem nadmiernych wymagań i obaw;
  • jedna na 20 ( 6% - 8% ) wskazywały na krewnych i znajomych,
  • 6 % miało częste argumenty z partnerem lub z dziećmi,
  • 2% z innymi krewnymi,
  • a 1% z przyjaciółmi lub sąsiadami.
Analiza wyników wskazuje dwa niepokojące zjawiska.
Po pierwsze, częste niepokoje lub żądania generowane przez najbliższych, partnerów czy dzieci związane jest z 50 % - 100% zwiększonym ryzykiem śmierci (bez określonej przyczyny). Po drugie, częste kłótnie z dalszymi znajomymi/krewnymi/sąsiadami podwajają ryzyko zgonu, w odniesieniu do tych badanych, którzy deklarowali te konflikty jako rzadkie. Brak pracy wydaje się wzmacniać negatywny wpływ czynników stresogennych w relacjach społecznych.

Badania pokazały, że mężczyźni wydają się być szczególnie wrażliwi na obawy i żądania generowane przez ich partnerki, z wyższym ryzykiem zgonu w powiązaniu ze stresorem bycia mężczyzną i stereotypowym pojmowaniem tej roli społecznej. Pokazuje to, że osobowość może odgrywać ważną rolę w tym, jak ludzie postrzegają role społeczne, jaki generuje to stres, w rezultacie może więc wpływać na indywidualne ryzyko wczesnej śmierci.

Wygląda więc na to, że kłótnie wydają się być jak najbardziej szkodliwe dla zdrowia, a umiejętność zarządzania konfliktami może pomóc ograniczyć przedwczesne zgony związane ze stresogennymi relacjami społecznymi.

Dorota Bródka

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

Wydaje mi się, że nie ma związków bez kłótni. A może się mylę?

Zenon Sz.

Agnieszka //www.coachpisze.pl pisze...

Jasne, że są związki bez kłótni! Kłótnia jest niczym innym jak tylko wyładowaniem emocjonalnym na drugiej osobie. Irytuje mnie powielanie stereotypu że każda dobra relacja (związek) musi się kłócić, bo niby się dociera. To rozmowa powinna spajać ludzi, a nie awantury.

Prześlij komentarz

Zapraszam do komentowania. Proszę o kulturalne wyrażanie swoich poglądów. Nie akceptuję wulgaryzmów i chamstwa.

Dziękuję i zapraszam ponownie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...