Cechy charakterystyczne dla osób z syndromem DDA

Możecie podzielić się tym postem z przyjaciółmi, jeśli uważacie, że to zagadnienie może dotyczyć ich lub ich bliskich. Już wkrótce jeszcze więcej na ten temat... Czytajcie PSYCHIKA.net, to blog dla Was. Marcin.





Komentarze

  1. ojejku! wpisy na blogu w postaci obrazków…

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam koleżankę"po przejściach" w dzieciństwie. Z tego co tu czytam , ma wiele cech osoby z DDA . Niestety po wielu próbach ułożenia sobie życia z partnerem nadal pozostaje sama....

    OdpowiedzUsuń
  3. @ Midway -
    Zaskoczony? :) Czasami na blogu publikuję również tego typu wpisy.

    @Gabriela Gorgoń -
    Problemy w relacjach interpersonalnych dotykają bardzo wiele osób, które dorastały w dysfunkcyjnych rodzinach. Osobom pochodzącym z takich rodzin polecam rozważenie podjęcia własnej terapii.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobrze rozwinieta lista cech :) Jako osoba, ktora jest na terapii od roku chce powiedziec, ze to co najbardziej sprawialo mi trudnosci w zyciu i zdrowym funkcjonowaniu to nieradzenie sobie z wlasnymi uczuciami. A niestety, mieszanka ta jest bardzo wybuchowa i potrafila rujnowac nie tylko mnie ale i moich najblizszych. Trauma jaka zostaje w wyniku urodzenia sie i wzrastanie w chorej alkoholowej rodzinie (badz innej dysfunkcyjnej), gdzie przemoc emocjonalna i fizyczna sa na porzadku dziennym pozostawia widoczny slad. Tej swoistej toksycznej wiezi, ktora rodzi sie z polaczenia z uzaleznionymi i wspoluzaleznionymi rodzicami nie uleczy zadna milosc, ktora pochodzi od drugiej kochajacej osoby, od najbardziej pasjonujacej pracy ani nawet sily wyzszej, aczkolwiek ta ostatnia ma wazna role przy wspomaganiu leczenia. Prace trzeba wykonac samemu. Jest to droga trudna. I w dodatku kosztowna ;) Bardzo mnie wzmocnila ksiazka Marie Cardinal 'To trzeba wyrazic' - dla zainteresowanych. Na koniec, odnosnie listy cech DDA, dodalabym jeszcze jedna ceche, ktorej mi zabraklo: ciagle wrazenie/poczucie bycia obserwowanym i ocenianym bedac czy to wsrod ludzi, czy w odosobnieniu. Moge smialo powiedziec, ze to da sie przejsc, uzdrowic siebie, zostawic 'zly' dom, odciac niewidzialne sznurki laczace nas z matka i ojcem. Zycze powodzenia tym, ktorzy wstepuja na ta bardzo wazna sciezke zycia. Po niej jest sie zupelnie inna ulepszona bo odpowiedzialna i dojrzala wersja siebie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiele cech jest trafnych. Niektórzy boją się wiązać z inną osobą ze względu na to co przeżyli. A osoby zakładające rodziny spotykają na ogół partnerów lubiących pić.
    Ale trzeba mieć nadzieję.

    OdpowiedzUsuń
  6. jestem DDA, potrzebuje pomocy, nie stac mnie by placic

    OdpowiedzUsuń
  7. To wszystko prawda. Jestem zła na siebie za to jaka jestem. DDA jest sie do końca życia i ktoś kto tego nie przeżył ni ewie o czym mówię.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zapraszam do komentowania. Proszę o kulturalne wyrażanie swoich poglądów. Nie akceptuję wulgaryzmów i chamstwa.

Dziękuję i zapraszam ponownie.

Popularne posty z tego bloga

Zapowiedź premiery książki "Dorosłe dzieci niedojrzałych emocjonalnie rodziców. Jak uwolnić się od przeszłości i zacząć nowe życie"

„Schizofrenia. Poznawczo-behawioralny trening umiejętności społecznych” - recenzja książki