Czy Ty też lubisz czytać blog PSYCHIKA.net?
Otrzymuj powiadomienia o nowych tekstach na moim blogu - tak jak ponad 5.000 zapisanych już osób. Będziesz na bieżąco z tym, co nowego w psychologii.


Po wpisaniu maila przepisz kod z obrazka a następnie sprawdź skrzynkę i potwierdź Twoje zgłoszenie. Marcin

niedziela, 13 kwietnia 2014

Alkoholizm jako choroba

Jeśli interesujesz się tematyką uzależnienia od alkoholu, koniecznie obejrzyj wykład profesora Wiktora Osiatyńskiego pt. "Alkoholizm jako choroba". Na psychice zamieszczam wykład w 3 częściach.




1 komentarz:

Anonimowy pisze...

Niedawno zetknelam sie z inna 'teoria' na temat alkoholizmu i jak dla mnie jest coraz bardziej przekonywujaca. Mowi ona,ze nazywanie alkoholizmu choroba jest mylne tak samo jak poglad,ze alkoholicy to TYLKO bezdomni, cuchnacy ludzie. Lance Dodes, assystent prof psychiatrii na Harwardzie pisze, ze 'Alkoholizm to zbior zachowan a nie jednostka chorobowa sama w sobie. Nie da sie jej wytlumaczyc zadnym procesem biologicznym, jak np. gruzlice, czy chorobe Alzheimera. Jedyna rzecz, ktora ma podloze zdrowotne jest taka,ze jesli czlowiek nie przestanie pic alkoholu to predzej czy pozniej jego zdrowie pogorszy sie i w koncu umrze'. Uzaleznienie jest z natury efektem myslowych i emocjonalnych procesow, ktore dzialaja w taki sam sposob jak szereg zwyczajnych czynnosci, np, zakupy, sprzatanie, obsesja fb ;). Takie spojrzenie na alkoholizm powoduje,ze ludzie uzalenieni nie niosa ze soba stygmatu 'alkoholik= gorsza kategoria czlowieka'. To pozwala na ulepszanie programow zdrowienia.Postep w znajomosci tego problemu od strony psychologicznej, neurobiologicznej oraz duchowo-filozoficznej jest tak niesamowicie wielki a jednak powszechne jest 'bierne' trwanie przy 12 krokach, czerwonej ksiedze i sile wyzszej. Nie mowie,ze to zle ale pomaga tylko 5-10% AA. I na dodatek ta nieodlaczna 'metka' alkoholika trzezwego, ktora ma byc powodem do dumy czy jednak znakiem ostrzegawczym w razie czego...takim straszakiem, ktory w zasadzie tez ma swoja role w uruchamianiu mechanizmow traumy i kompulsywnosci. Kolo sie zamyka. Dlatego AA sa zdani na mityngi, grupy wsparcia do konca zycia :O A moze czas na cos nowego, cos co uruchomi myslenie i oczysci emocje z przeszlosci zeby w koncu sie obudzic i zaczac zyc w terazniejszosci.

Prześlij komentarz

Zapraszam do komentowania. Proszę o kulturalne wyrażanie swoich poglądów. Nie akceptuję wulgaryzmów i chamstwa.

Dziękuję i zapraszam ponownie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...