Nowa/Nowy Ty

Nowy Rok to okazja do refleksji nad tym, co było, jak i poczynienie planów na najbliższą przyszłość..
Fot. Marek Bernat
Jeśli Twój rok obfitował w przyjemne emocje, możesz nie chcieć niczego zmieniać, tylko płynąć na fali. Niech się dzieje.

Jeśli miałeś trudny rok, pełen rozczarowań, lęku, złości, możesz zechcieć uciec od niego w świat konsumpcji, który da Ci ulgę na chwilę.

Wchłaniać medialną papkę. Zmieniać świadomość substancjami psychoaktywnymi. Uprawiać hazard.

Możesz też zatrzymać się. Spojrzeć raz jeszcze. Wrócić. Nie uciekać, lecz zbliżyć się. Zintegrować wszystko to, co zadawało, wciąż zadaje Ci ciosy. Poczuć ból, aby w końcu uwolnić się od cierpienia.

I rozpocząć wszystko na nowo.

Joga..
Techniki relaksacyjne..
Przyroda..
Terapia psychologiczna..

Użyj bloga PSYCHIKA.net, przeszukując archiwum, aby znaleźć jeszcze więcej wskazówek, jak żyć szczęśliwie.. I podziel się Twoim odkryciem w komentarzach:)) Dziękuję..

Komentarze

  1. Ciekawe spostrzeżenia, dające do myślenia...

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak pozbyć się poczucia winy i wstydu za przeszłe wstydliwe wydarzenia ? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. @Maja -
    Dziękuję w imieniu autora zdjęcia :-)

    @Anonimowy -
    Bardzo się cieszę. Właśnie po to jest mój blog. Pozdrawiam serdecznie.

    @Andros -
    A jak myślisz? :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hmm... czy coś bym chciała zmienić? chyba nic. Wszystko co mi się przytrafiło w zeszłym roku było cudowne, choć też nie brakowało rozczarowania i płaczu. Cierpienie też jest wpisane w nasze życie. Były momenty kiedy miałam dość, ale na szczęście mam fantastycznych przyjaciół to oni mnie podnieśli na duchu. Poznałam fantastycznych ludzi, znlazłam pracę, która daje mi satysfakcję i radość. Robie to co lubię:). Wkońcu czuję, że jestem na właściwym miejscu. Zaczynam doceniać każdy dzień. Nie nic, bym nie zmieniła. Lepiej żałować, że coś się zrobiło, niż żałować, że się tego nie zrobiło. Tak naprawdę gonimy za czymś nie wiadomo za czym, a wystarczy się na chwilę zatrzymać i dostrzec uroki życia. Ja zaczynam dostrzegać, przede wszystkim pozytywne myslenie i tego Wam życzę:). A na zmiany zawsze mamy czas, bo każdy dzień jest dobry, żeby coś zmienić w swoim życiu. Ja chce być dalej sobą, bo dobrze mi z tym:)

    OdpowiedzUsuń
  5. I cieszę się, że poznałam autora bloga:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Osobiście uważam że tylko działanie - ocena doznań, przeżyć, wyciągnięcie wniosków i działanie. Autokorekta swoich zachowań, sposobu postępowania i myślenia. Jak nie sam - to z drugim człowiekiem. Działanie a nie planowanie .
    Jest taka stara zagadka : w barze siedziało 5 gości. 2 z nich podjęło decyzję że wychodzą. Ilu gości zostało w barze? Oczywiście 5, by ta liczba się zmniejszyła - któryś poza gadaniem i planowaniem musiał by ruszyć swoje 4 litery.:)
    Latami tylko marudziłem i planowałem, stworzyłem swój własny wyalienowany świat. Teraz od kilku lat uczę się żyć w świecie prawdziwym .
    I dlatego poprzedni rok byś świetny - wiele nowych doświadczeń, doznań, wiele wniosków i działania. Udany rok - jak każdy czas o który zadbam. I co najwazniejsze - kolejny rok bez strachu, bólu, wyrzutów sumienia,, kaca moralnego..

    OdpowiedzUsuń
  7. @Anonimowa -
    Z wzajemnością! Do zobaczenia w najbliższym czasie :-)

    @Jerzy -
    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku! :-) Dziękuję za Twój komentarz. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zapraszam do komentowania. Proszę o kulturalne wyrażanie swoich poglądów. Nie akceptuję wulgaryzmów i chamstwa.

Dziękuję i zapraszam ponownie.

Popularne posty z tego bloga

Zapowiedź premiery książki "Dorosłe dzieci niedojrzałych emocjonalnie rodziców. Jak uwolnić się od przeszłości i zacząć nowe życie"

Zdrada w związku boli - i jest to naturalne