niedziela, 19 maja 2013

Idź na spacer!

Dziś dla Was krótki, lecz jakże treściwy i ważny wykład Nilofer Merchant.
Autorka, na co dzień zajmująca się konsultacjami dla biznesu, sugeruje, że wprowadzając do naszego życia pozornie małą zmianę możemy zacząć żyć dużo zdrowiej... i kreatywniej...

6 komentarzy:

gosia pisze...

No nie mogę się zgodzić ,że siedzenie na tyłku i brak ruchu jest gorsze niż rak piersi itp :))
Spodziwałam się czegoś bardziej odkrywczego,bo to,że brak ruchu jest przyczyną wielu chorób wiemy od lat :) myslałam,że ta pani jakoś będzie motywowac do ruchu-ale tutaj akurat jej występ jest mało motywujący :)

Krzysztof Blaszke pisze...

Bardzo fajne! Właśnie poćwiczyłem z ciężarkami i zbieram się na spacer z Zu. Przy okazji będziemy dużo rozmawiać :) Oprócz samej, głównej idei podobał mi się apel o nieszablonowe myślenie ;) out of box! To mi się podoba! Nie róbmy niczego przeciw sobie, nie ulegajmy presji innych i szablonom i róbmy fajne, miłe rzeczy! :) Oj chyba mi się endorfiny po tych ciężarkach wydzieliły :)

Krzysztof Blaszke pisze...

Gosiu! A mnie się coś innego spodobało w tym wykładzie. Mianowicie to, że prowadząca namawiała do nieszablonowego myślenia. Czemu, jeśli masz zbyt mało ruchu, to prowadzić rozmowy biznesowe w sali konferencyjnej i czemu nie wyjść na spacer? No ale ja jestem taka "zadra", która lubi przełamywać wszelakie schematy i tabu ;)

gosia pisze...

Krzysztofie-no tak...przełamywać schematy i tabu :)
Ale idea nieszablonowego myslenia ,to nic odkrywczego :)
może nastawiłam się na zbyt wiele,a usłyszałam to co już sama wiem i tylko się w tym utwierdziłam :) ale spoko,niech inni tez się nawracają :)

Krzysztof Blaszke pisze...

Gosiu! A wiesz, że ja musiałem przepracować ten problem dość mocno? Od zawsze wkurzały mnie wszelkie imprezy rodzinne. W święta bywałem chory ale uczestniczyłem w tej szopce bo tego ode mnie oczekiwano - taka była presja społeczna. W pewnym momencie uzmysłowiłem sobie, że ja niczego nie muszę a rodzina może mnie akceptować takim jakim jestem a nie takim jakim chciała by abym był. W ostatnie Święta tylko dzień spędziłem za stołem a resztę czasu miałem dla siebie i wiesz co? Nic! Nic się takiego nie stało - wszyscy byli zadowoleni! :)

wildfemale pisze...

No tak, ze mną się ostatnio pewna pani chciała umówić na spacer, ale raczej dlatego, że miała taką strategię postępowania i liczyła, ze sobie to jako sesję terapeutyczną potraktuje. Odmówiłam.

Prześlij komentarz

Zapraszam do komentowania. Proszę o kulturalne wyrażanie swoich poglądów. Nie akceptuję wulgaryzmów i chamstwa.

Dziękuję i zapraszam ponownie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...