Czy Ty też lubisz czytać blog PSYCHIKA.net?
Otrzymuj powiadomienia o nowych tekstach na moim blogu - tak jak ponad 5.000 zapisanych już osób. Będziesz na bieżąco z tym, co nowego w psychologii.


Po wpisaniu maila przepisz kod z obrazka a następnie sprawdź skrzynkę i potwierdź Twoje zgłoszenie. Marcin

niedziela, 10 marca 2013

Rozwiązanie konkursu "Żyj wystarczająco dobrze"

Dziś rozwiązanie konkursu. Nadesłaliście blisko 40 odpowiedzi. Miałem sporo czytania i trudną decyzję do podjęcia. Wiele odpowiedzi bardzo mi się podobało, ale musiałem nagrodzić tylko 3. Oto one.

Co dla Ciebie oznacza wyrażenie: żyć wystarczająco dobrze?

Oczywiście nie ma właściwej, dobrej ani złej, odpowiedzi na pytanie, co to znaczy żyć WYSTARCZAJĄCO dobrze. Ilu ludzi, tyle odpowiedzi, co oznacza WYSTARCZAJĄCO. A dla każdego oznacza to coś innego. Zastanawiam się nad tym i myślę sobie, że dla mnie wyrażenie żyć wystarczająco dobrze określa życie w harmonii, zarówno z samym sobą jak i z otoczeniem. To funkcjonowanie w pewnych, bezpiecznych dla nas granicach, które sami sobie w ciągu życia wyznaczamy, przesuwamy, czasem przekraczamy…
To położenie między niebezpiecznie intensywną ekstazą, nieustającym pędem życia, któremu ulegamy a aurą przygnębienia i życiowej stagnacji. To też bezcenna umiejętność powiedzenia innym „nie”, kiedy zostaje zakłócona nasza równowaga, będąca podstawą życia wystarczająco dobrego. Dla mnie jest to więc stan umiarkowany między niedoborem a nadmiarem – dobrych i złych emocji, różnych doświadczeń życiowych, spełnianych pragnień i zaspokajanych potrzeb (od duchowych, przez biologiczne po materialne) itd.
Kiedy zatem jesteśmy w stanie zaspokajać swoje najważniejsze potrzeby i realizować swoje pragnienia, bez szkody dla siebie i innych, w granicach własnych wartości i czerpać przy tym radości z życia, możemy śmiało stwierdzić, że żyjemy wystarczająco dobrze :)
M.Sz.
--------------------------------------------------------------------------------------------
Co to dla mnie znaczy?

Dzisiaj o 13:40 skończę 43 lata....i mogę śmiało powiedzieć żyję wystarczająco dobrze:)

Spotkana kiedyś dama w wieku, o który się już nie pyta, powiedziała : 'oj, proszę panią, wszystko już było,.... były bale,... były podróże, a teraz proszę pani to ja pragnę tylko by było ....suto i ciepło...." te słowa zapadły w moją pamięć jak diament.

Mam 'suto i ciepło', chociaż chleba z dwóch stron masłem nie smaruję.

Pracuję, bo lubię pracować i lubię ludzi.

Uczę się języka, bo lubię się uczyć i lubię ludzi.

Fitnesuję się, choć myślałam ze nie lubię się fitnesować, ale spróbowałam i jednak lubię się fitnesować i lubię ludzi.

Podróżuję, gdy zorganizuję troszkę gotówki, bo lubię podróżować i lubię ludzi.

Żyję wystarczająco dobrze, nie opływam w luksusy, ale jestem szczęśliwa, że zdrowie jako tako, że jest co jeść, że ludzie się uśmiechają jak spojrzę im w oczy....tak, tak.... ja się w nich odbijam, a oni we mnie.

Ja po prostu lubię ludzi i szukam tego małego okienka, gdy Pan Bóg pozamyka wszystkie drzwi.

Czasem trudno znaleść....ale jest.: i jest mi wystarczająco dobrze:

Pozdrawiam
Berka
--------------------------------------------------------------------------------------------
Żyć wystarczająco dobrze? Ha to jest pytanie .Najważniejsze dla mnie jako małej Istoty tego świata to przede wszystkim w zgodzie ze sobą co to oznacza?Oznacza,abym żyła tak ,bym była z siebie zadowolona,żebym była odpowiedzialna za swoje czyny ,abym nie narzucała masek,aby komuś się przypodobać ,abym uwolniła się od rodziców w szczególności od matki,która próbuje mi narzucić swój tok myślenia ,zachowania wzbudzania poczucia winy.Szczerze mówiąc to naprawdę trudno być mądrym rodzicem,tak naprawdę każdy robi co wydaje mu się najlepsze na dany czas.Brakuje tu świadomości. Myślę,ze aby żyć wystarczająco dobrze to żyć świadomie robiąc rzeczy ,które się czuje ,ze są dobre tzw Intuicja .Każdy człowiek ja ma tylko nie każdy korzysta z tego.Gdzieś w środku słyszymy zawsze co jest dobre dla nas ,ale nie chcemy tego bo nam się np to nie opłaca ,albo będziemy mieć z tego korzyści na krotki okres czasu na moment.Boimy się słuchać samych siebie.Wolimy się radzić innych ludzi ,bo może powiedzą nam to co nam jest na rękę to co chcemy usłyszeć. Świadomość uwalnia nas od popełnienia podstawowych błędów.Niesamowite jest to tak naprawdę jest pełno książek na temat tego samego ,kwestia przekazu i do nas trafia a sami siebie nie potrafimy posłuchać.Aby żyć wystarczająco dobrze to trzeba się siebie słuchać. Popadamy w uzależnienia co jest w tych czasach dość częste i jest tego coraz więcej. Dlaczego?Własnie bo nam wygodniej przyjemniej na moment.Kiedy dochodzi do nas ten Głos jesteśmy przerażeni i znowu zapijamy zajadamy lub narkotyzujemy się Dlaczego?Aby to wszystko uciszyć poczucie winy ,wyrzuty sumienia problemy.Tylko te problemy wynikają z czegoś zawsze,niestety.Dla mnie żyć wystarczająco dobrze oznacza żyć,abym czuła wolność wyboru,podejmowania decyzji,abym miała poczucie wartości wierzyła ze sama sobie dam rade nie uwieszając się na kimś nie oczekując w zamian ,bywa to ciężkie,ale jest do zrealizowania .Tak naprawdę słuchając siebie jesteśmy w stanie zapewnić sobie dobre życie ,gdzie sami ze sobą jesteśmy szczęśliwi ,a spotykając innych na swojej drodze dopełniamy się nawzajem kochając i nie raniąc siebie i innych Ale bywa to ciężkie,wszystko zależy od nas samych .Pozdrawiam :)
Aleksandra

------------------------------------------------------------------------------------
Wkrótce skontaktuję się z autorkami odpowiedzi w celu ustalenia adresów, na które zostaną przesłane nagrody w postaci książek "ŻYJ WYSTARCZAJĄCO DOBRZE", ufundowane przez Wydawnictwo Agora. Książka jest ciekawa, sam czytałem. Gratuluję :))

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zapraszam do komentowania. Proszę o kulturalne wyrażanie swoich poglądów. Nie akceptuję wulgaryzmów i chamstwa.

Dziękuję i zapraszam ponownie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...