piątek, 30 listopada 2012

U źródła naszych myśli - rola komórek glejowych w naszym mózgu

Fot. Dr Federico Herrera
Autorką tekstu jest psycholożka Magdalena Słupek.

Już w latach sześćdziesiątych XX w. odkryto, że komórki glejowe stanowią 90 procent komórek mózgu. Neurony, jak można zauważyć są w mniejszości. Do tej pory ich funkcja jest przeceniana przez badaczy, którzy w 99 procentach prac badawczych koncentruje się na neuronach. Dzieje się tak za sprawą pewnej historii i wprowadzenia przez Cajala – ojca neurobiologii, tzw. doktryny neuronalnej. W tej chwili częściej kwestionuje się znaczenie neuronu i bada komórki glejowe, aby zrozumieć procesy powrotu do zdrowia po urazach, przyczyn chorób zwyrodnieniowych mózgu, zaburzeń psychicznych czy w końcu zrozumienia ludzkiej inteligencji.

Wzrost zainteresowania komórkami glejowymi wynika z trzech powodów. Po pierwsze przekazują sobie one sygnały w sposób sprzyjający gromadzeniu informacji, po drugie wiadomo, że większość nowotworów mózgu zawiera owe komórki i rozwija się świadomość, że komórki glejowe to dorosłe komórki macierzyste mózgu. Oznacza to, że mają zdolność powielania samych siebie oraz neuronów, jeżeli zajdzie taka potrzeba.

niedziela, 25 listopada 2012

Potęga wrażliwości i ZAPOWIEDŹ KONKURSU

Temat wrażliwości bardzo Was interesuje, co widać po liczbie komentarzy pod wpisem "Wrażliwość: przekleństwo czy błogosławieństwo?".

Wielu "wrażliwców" nie ma łatwego życia. Chcą być perfekcyjni, bo czują się źle z własną niedoskonałością, a kiedy im nie wychodzi jeszcze bardziej zapadają się w sobie samych. Czują wstyd, obwiniają się, uzależniają od używek...

Dziś chcę zaprosić Was do obejrzenia niesamowicie ciekawej prezentacji badaczki Brene Brown na temat wrażliwości. Autorka dzieli się w niej wynikami swoich badań oraz głębokimi, osobistymi spostrzeżeniami na temat istoty człowieczeństwa...

Warto obejrzeć. Warto podzielić się tym ze znajomymi. Zapraszam.

poniedziałek, 12 listopada 2012

W kierunku emocji

Autorką dzisiejszego ciekawego tekstu jest studentka psychologii Elżbieta Wawrzyniak. Zapraszam Was do lektury. Marcin.

Emocje stanowią bardzo ważną sferę w naszym życiu. Każda sytuacja wywołuje w nas stany emocjonalne. Emocje przyjemne integrują ludzi we współdziałaniu. Do nich zalicza się miłość, serdeczność i szczęście. Z kolei emocje gniewu, pogardy i strachu wpędzają ludzi w konflikt.

Emocje są kompasem, drogowskazem ułatwiającym ustosunkowanie się do sytuacji. Theodore Kemper zaproponował na wzór kierunków geograficznych (Północ - Południe, Wschód - Zachód) układ współrzędnych składający się z dwóch wymiarów emocji: miłości i agresji. Za pomocą tego układu możemy określić swoje aktualne położenie na mapie uczuć. W tym schemacie status miłości/serdeczności dotyczy akceptacji i współpracy z drugą osobą. Z kolei agresja/władza wiąże się z kontrolowaniem drugiej osoby bez jej woli. W zależności od sytuacji w jakiej znajduje się jednostka, zmienia się pozycja w tym układzie współrzędnych. Wraz z nią pojawiają się emocje. Gdy obdarowujemy innych miłością, serdecznością, wsparciem lub gdy jesteśmy obdarowani nimi przez innych, pojawiają się emocje radości i szczęścia. Z kolei, gdy towarzyszą agresji/ władzy emocje gniewu i pogardy, uruchamiają się emocje zagrożenia w postaci lęku i strachu.

sobota, 10 listopada 2012

Psychologia sportów ekstremalnych [EXTREMALNE VIDEO]

Fot. Julia Freeman-Woolpert




Niesamowite nagranie video z zajęć studentów psychologii Uniwersytetu Gdańskiego - seminarium pt. "Psychologia sportów ekstremalnych". Lotnisko Lisie Kąty - maj 2009 - Aeroklub Nadwiślański. Wszystkie osoby występujące w filmie wyraziły zgodę na upublicznienie ich wizerunku.

Obejrzyjcie koniecznie!

Kliknijcie tutaj, aby obejrzeć.

Ja powinnościowe, czyli ciąg dalszy rozważań na temat samooceny

Autorką niniejszego tekstu jest absolwentka psychologii Joanna Głowacka. Jest to drugi jej tekst na temat samooceny (jeśli najpierw chcecie przeczytać pierwszy kliknijcie tutaj). Zapraszam do lektury i komentowania. Marcin.

Samoocena to inaczej postawa względem samego siebie. To także poczucie własnej wartości związane m.in. z realizowaniem wytyczonych celów, dążeniem do doskonałości. Może wynikać z samopoczucia jednostki, jak również z jej obecnego stanu zdrowia. Każdego dnia zdobywamy i weryfikujemy informacje na własny temat, również poprzez porównywanie się z innymi ludźmi. Informacje te służą budowaniu realistycznego obrazu siebie, który w efekcie końcowym jest i tak subiektywną oceną. Funkcjonując między ludźmi, dokonujemy również tzw. „samonaprawy”, a zatem dążymy do ciągłego doskonalenia własnych cech i umiejętności, poprawy zdrowia – wszystko to w celu osiągnięcia szeroko pojętego dobrostanu. Nasuwa się pytanie co jest tym dobrostanem i skąd zrodziła się w nas potrzeba rozwoju? Czy wynika ona z naszych wewnętrznych przekonań/potrzeb? Czy może zostaliśmy w taki sposób uwarunkowani?

piątek, 9 listopada 2012

O męskiej depresji...

Autorką niniejszego tekstu jest psycholożka Magdalena Słupek. Zapraszam do lektury. Marcin.

DEPRESJA

Słowo to wszyscy znamy doskonale. Jest w nim coś zwyczajnego, błahego. Jak określił to pisarz Styron w eseju na temat własnej choroby „Ciemność widoma”:

„Depresję jak powszechnie wiadomo nazywano kiedyś „melancholią” (…), tymczasem zostało ono wyparte przez rzeczownik o banalnym brzmieniu, pozbawiony wszelkiej uczoności, którego używa się na określenie ekonomicznego lub obszaru leżącego ponad poziom morza – wielce płoche i cherlawe słowo jak na nazwę tak ciężkiej choroby”.

Bardzo trafnie opisał to, co ludzie zazwyczaj myślą, gdy usłyszą o owej „depresji”. Często reakcją jest traktowanie tej choroby jako normalnego, przejściowego smutku. Niestety pod tym słowem kryje się coś więcej.

Na depresję choruje coraz więcej ludzi, niezależnie od wieku i płci. Mówi się, że częściej dotyka ona kobiet. Tak naprawdę jednak może być tak, że mężczyźni są po prostu rzadziej diagnozowani i uwzględniani w statystykach. Dzieje się tak dlatego, że obraz tej choroby przebiega u nich nieco inaczej. Częściej też wypierają myśli o chorobie i nie chcą iść do lekarza. Jest to bardzo niebezpieczne, ponieważ nieleczona depresja może skończyć się śmiercią. Mężczyźni popełniają samobójstwa cztery razy częściej niż kobiety. Uzasadniane jest to tym, że nie proszą o pomoc i wsparcie w przeciwieństwie do kobiet.

Jak więc objawia się ona u mężczyzn?

piątek, 2 listopada 2012

I nie opuszczę Cię, aż do... ZDRADY

Autorką niniejszego artykułu jest zapewne dobrze znana już Wam z PSYCHIKA.net kontrowersyjna socjolożka Monika Czaplicka. Zapraszam do lektury. Marcin.

Ludzie dzielą się na tych, którzy zdrady wybaczają i na tych, którzy tego nigdy nie zaakceptują.
Mówi się, że mężczyźni muszą zdradzać, bo są tak zbudowani genetycznie. 
Powszechny jest też pogląd głoszący, że ludzie zdradzają, bo nie da się wytrwać w stałym związku więcej niż kilkanaście lat...

czwartek, 1 listopada 2012

Jak kupić szczęście?

Fot. Marios Vontas
Jeśli czytacie bloga od dłuższego czasu, z pewnością pamiętacie wpis pt. "Czy pieniądze dają szczęście?". Przedstawiałem Wam w nim wyniki badań, które poszukiwały związku pomiędzy szczęściem a kupowaniem sobie przedmiotów materialnych i "przeżyć". Konkluzją wyników było stwierdzenie, że nic tak nie uszczęśliwia, jak wydawanie pieniędzy na doświadczanie czegoś a nie na to, aby tylko coś posiadać (kliknijcie tutaj, jeśli chcecie odświeżyć sobie tę wiedzę).

W innym wpisie, przytaczałem z kolei wyniki badań udowadniających, że dobra psychoterapia daje więcej szczęścia, niż posiadanie wielokrotności kwoty, którą trzeba na nią wydać - co może ładnie wpisywać się we wspomniane wyżej "przeżycia" (z wpisem pt. "Pieniądze szczęścia nie dają tak jak dobra psychoterapia" możecie zapoznać się klikając tutaj).

Dziś chcę zaprezentować Wam nieco inne spojrzenie na "kupowanie" sobie poczucia szczęścia. Autor poniższej prezentacji Michael Norton jeszcze raz przyznaje, że pieniądze mogą dawać szczęście - o ile wydaje się je we właściwy sposób. W jaki? Obejrzyjcie!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...