sobota, 1 grudnia 2012

Zaakceptuj siebie, pokochaj siebie!

Autorką tekstu jest studentka psychologii Monika Kornaś.

Fot. Belovodchenko Anton
Poczucie własnej wartości, to stan psychiczny każdego z nas, który powstaje na podstawie oceny samego siebie. Bardzo ważna jest samoświadomość, czyli zdawanie sobie sprawy ze swoich myśli i potrzeb, ale również możliwości i ograniczeń. Poczucie własnej wartości zmienia się w zależności od tego, co dzieje się w naszym życiu, jak w danym momencie postrzegamy siebie. Może być ono wysokie lub niskie, samoocenę można również rozpatrywać w kategoriach pewnej i niepewnej. Na nasze efektywne działania i zadowolenie w życia najlepiej wpływa oczywiście wysokie i pewne poczucie własnej wartości. Jest to przekonanie, że jesteśmy wyjątkowi, że znaczymy naprawdę wiele, możemy osiągnąć to, co sobie zamierzyliśmy. Bez wysokiego poczucia własnej wartości nie można myśleć o sukcesie czy chociaż czerpaniu zadowolenia z tego, co niesie nam życie.

Wiele osób określa swoją wartość poprzez pryzmat materialnego dorobku innych. To myślenie prowadzi jednak tylko do pesymistycznego postrzegania własnej osoby i skupienia się na tym, czego dotąd nie udało nam się osiągnąć. Kluczem do właściwej postawy jest dostrzeganie swoich sukcesów i pozytywne myślenie na swój temat. Co można więc zrobić, aby zwiększyć swoją samoocenę, podnieść swoje poczucie własnej wartości? Sposobów jest co najmniej kilka, warto je poznać i wcielić w życie, aby we własnych oczach stać się osobą nie tylko wartościową, ale i absolutnie wyjątkową!

Po pierwsze: skoncentrowanie na celach
To bardzo ważna rada, pozwala nam dokładne określenie tego, do czego dążymy. Jeśli mamy wyznaczony cel, dokładnie wiemy, co i jak chcemy osiągnąć. Widząc drogę, łatwiej nam nią kroczyć. Możemy sobie ją oczywiście podzielić na mniejsze odcinki, etapy, które będziemy po kolei realizować.

Po drugie: afirmacja
Sam termin ‘afirmacja’ wielu osobom z niczym konkretnym się nie kojarzy, dlatego warto przytoczyć jego definicję. Afirmować oznacza tyle co stymulować swój rozwój osobisty poprzez akceptowanie własnego ja, najczęściej polega ona na powtarzaniu sobie pozytywnych twierdzeń na temat własnej osoby. Jak działają afirmacje? Otóż, pozwalają nam one na wyobrażanie sobie, że robimy coś dobrze, przykład: mamy wygłosić prezentację na forum. Aby zrobić to dobrze, najpierw musimy zrozumieć, że jesteśmy w stanie to zrobić, poprzez powtarzanie sobie: zrobię to dobrze. Następnie, należy wyobrazić sobie ta sytuację, ‘zobaczyć’ w umyśle, jak świetnie przebiega ta prezentacja. Nie skupiajmy się na przyszłości, na realnej prezentacji, wyobraźmy sobie, że wygłaszamy ten referat właśnie TERAZ, w tej chwili. Później w chwili realnej prezentacji pomyślisz: ja już to robiłem i świetnie mi poszło, więc teraz też się uda. Zaskoczy Cię rezultat i uwierzysz, że wspaniale potrafisz przemawiać przez publicznością. Powtarzajmy sobie, że jesteśmy świetni, zdolni i mądrzy, kto ma w to uwierzyć, jeśli my sami mamy jakieś wątpliwości?

Po trzecie: Rozwijaj swoje umiejętności
Na pewno jest coś, co każdy z nas lubi robić, albo coś, co wykonuje wyjątkowo dobrze. Masz taki atut? Wspaniale, więc wykorzystaj go i rozwijaj nadal tą umiejętność, bądź w czymś ekspertem, a zobaczysz, jak szybko inni zaczną Cię tak postrzegać! Wprawa w wykonywaniu czegoś znacznie zwiększa nasza pewność siebie. Nie zapominajmy jednak o zdrowym rozsądku, mamy być specjalistami, którzy chętnie służą swoimi umiejętnościami i poradą, a nie zapatrzonymi w siebie egoistami, zadzierającymi nosa.

Po czwarte: Zmień stare przekonania!
Ktoś powiedział Ci kiedyś, że jesteś gruby, beznadziejny, źle prowadzisz samochód, nie potrafisz wygłaszać przemówień? Nadal w to wierzysz? Być może jakaś znacząca osoba zaczepiła w nas myśli w kategoriach: „Nie dam rady”, „Jestem do niczego”, „Na pewno mi się nie uda”. Traktując ta osobę jako autorytet, zaczynamy o sobie tak myśleć i drastycznie obniża się nasze poczucie własnej wartości. To zjawisko można postrzegać jako pewnego rodzaju samospełniające się proroctwo: jeśli ktoś mówi, że nie da rady czegoś zrobić, że zaczną tak myśleć, nie przykłada się do pracy i w efekcie ponosi porażkę. A może by tak zmienić to myślenie i od dziś zacząć mówić: na pewno dam radę? Często w dzieciństwie słyszeliśmy niepochlebne opinie na swój temat, ktoś nas obraził, powiedział coś niemiłego, a mimo upływu lat to tkwi w nas gdzieś bardzo głęboko, mimo iż nie mamy już kontaktu z tymi osobami. Zmiana tych przekonań jest trudna, ale możliwa. Intensywna praca nad sobą i sposobem myślenia może sprawić, że uwierzymy w siebie, a te bolesne słowa staną się nic nieznaczącym frazesem, który nie ma już dla nas żadnej wartości.

Po piąte: Rób to, co naprawdę lubisz!
Jak człowiek ma być szczęśliwy, skoro nie może robić tego, co naprawdę kocha? Im więcej czasu poświęcamy aktywności czy zajęciu, które naprawdę nas pasjonując, tym lepsze jest nasze samopoczucie. W naszym mózgu produkują się hormony szczęścia, czyli endorfiny, dociera do nas, że naprawdę w czymś jesteśmy dobrzy, że umiemy coś robić tak dobrze, że sprawia nam to przyjemność.

Po szóste: Tylko realne porównania!
Mamy tendencję do porównywania się w innymi i to na każdym kroku. Wyróżnia się dwa rodzaje takich porównań. Są to:

1. Porównywania z lepszymi od siebie. Zawsze znajdzie się ktoś, kto jest mądrzejszy, ładniejszy, bardziej utalentowany muzycznie czy plastycznie. Jak jednak możemy porównywać się z lekarzem, skoro jesteśmy socjologami lub nauczycielami? Czy koniecznie każda kobieta musi być tak szczupła jak ta znana modelka? Czy na pewno każdy mężczyzna powinien mieć mięśnie jak tamten kulturysta? Nie możemy każdego człowieka wkładać do tego samego worka, mierzyć ludzi tą samą miarą. Jesteśmy różni i właśnie to jest w nas takie interesujące. Każdy człowiek to wyjątkowa jednostka, zasługująca na szacunek.

2. Porównywania z osobami gorszymi od siebie. Takie porównania mogą podnieść nasze poczucie własnej wartości, ale korzystając z nich, zbliżamy się również do niebezpiecznej granicy narcyzmu i egoizmu, twierdząc, że jesteśmy NAJLEPSI, a wszyscy inni są GORSI.
Nie popadajmy w skrajności, nie wyobrażajmy sobie, że zjedliśmy wszystkie rozumy, ale nie porównujmy również swojej kondycji z zawodowym biegaczem czy poziomu wiedzy technicznej z inżynierem, jeśli posiadamy wykształcenie humanistyczne. Tak, on biega lepiej, a on zna się na mechanizmach rządzących współczesną techniką, a my za to potrafimy ciekawie pisać i interesująco przemawiać przed publicznością. Każdy z nas robi coś dobrze, jest na swój sposób wyjątkowy.

Do kogo się porównywać? Najlepiej byłoby, gdybyśmy porównywali się do… samego siebie! Niech stanie nam przed oczami nasz obraz sprzed roku. Jacy byliśmy, co potrafiliśmy, jakie mieliśmy plany? Ile z nich udało nam się zrealizować? To najlepszy sposób na ocenienie, jak wiele dokonaliśmy i jak wiele możemy jeszcze zrobić.

Po siódme: Uświadom sobie swoje wady!
Każdy z nas ma wady i nie da się temu zaprzeczyć. Tylko od nas zależy, jak będziemy je postrzegać: czy będą to dla nas ograniczenia czy może szanse na zmianę, pracę nad sobą. Bardzo ważne jest uświadomienie sobie swoich wad. Możemy je zaakceptować lub zmienić, starając się pracować nad własnymi umiejętnościami i cechami charakteru. Człowiek świadomy swoich wad jest również świadomy swoich zalet, czyli tego, co robi dobrze i z czego powinien być dumny. Zaakceptujmy to, że nie jesteśmy idealni, ale przecież nikt nie jest. Człowiek jest wartościowy właśnie w tej swojej niedoskonałości.

Po ósme: Otaczaj się optymistami!
Zasada jest prosta: pozytywni ludzie dają pozytywną energię, pesymiści sprawiają, że nie mamy na nic ochoty, ponieważ udziela nam się ich widzenie świata – tylko w czarnych barwach. Jeśli chcemy zwiększyć nasze poczucie własnej wartości, otaczajmy się ludźmi, którzy myślą pozytywnie, są pełni zapału, energii i świadomi swoich wad. Spędzając z nimi czas, samy zaczynamy myśleć pozytywnie. A może się uda? Może oni mają rację? Oczywiście, że tak, tylko my musimy w to uwierzyć.

Po dziewiąte: Korzystaj z porażek!
Porażki są wpisane w nasze życie, nie ma chyba na świcie człowieka, który nigdy nie doświadczyły niepowodzenia. Wielu z nas załamuje się, gdy coś im się nie uda, popadają w apatię, a ich poczucie własnej wartości drastycznie spada. Bardzo ważne jest wartościowe wykorzystanie każdej porażki: jako materiału, z jakiego możemy uczyć się na przyszłość. Na pewno poczujemy się lepiej, nie popełniając drugi raz tego samego błędu, zyskamy w swoich oczach jako osoba świadoma niepowodzenia i nauki, jakie z niego płynęło.

Po dziesiąte: Uwierz, że potrafisz!
Gdzie powstaje nasz sukces? W umyśle. To właśnie tam zaprogramowane jest to, co i jak robimy. Wiara w zdolności osiągania celów i dojścia do sukcesu powstaje w naszej głowie. To tam zaprogramowane są nasze umiejętności i nasza postawa wobec nich jak i siebie samego. Uważasz, że przejdziesz pomyślnie przez rozmowę kwalifikacyjną? Nauczysz się hiszpańskiego w pół roku? Zdobędziesz upragnionego mężczyznę? Oczywiście, że tak, jeśli tylko uwierzysz, że dasz radę, że potrafisz. Sukces jest dziełem osób, które wierzą w sobie, ufają sobie i swoim umiejętnościom. To właśnie wysokie poczucie własnej wartości wyzwala w nas siłę do podążania wyznaczoną drogą: ku realizacji postawionych wcześniej celów i zamierzeń.

UWAGA: z drugiej strony nie popadajmy w skrajności, nie mamy stać się zapatrzonymi w siebie narcyzami, ale ludźmi, którzy widzą w sobie kogoś wartościowego, znają swoje możliwości, swój potencjał i wiedzą, jak go wykorzystywać, by osiągnąć sukces.

- - - - - - - -

Być może wielu z Was te porady wydadzą się proste i nieco oklepane, ale dajcie im i jednocześnie sobie szansę. Codziennie wprowadzajcie w swoje życie jedną z tych zasad, a po dziesięciu dniach zauważycie zmianę w postrzeganiu samego siebie. Warto spróbować popracować nas swoim wysokim poczuciem własnej wartości, by w swoich oczach stać się człowiekiem wyjątkowym, zdolnym i zasługującym na szacunek. Jeśli dla siebie będziemy tacy, to dla innych również. Oni widzą nas tak, my sami siebie widzimy.

Pozdrawiam,
Monika.

Monika Kornaś

Autorka o sobie:

"Studiuję psychologię na Uniwersytecie Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy. W wolnych chwilach piszę, fotografuję. Interesuję się filmem, podróżami, psychologią społeczną i rozwojową, kocham muzykę ( najlepiej na żywo ). Pracuję jako copywriter freelancer, piszę teksty na strony internetowe i artykuły tematyczne. I jeszcze złota myśl, która szczególnie mnie inspiruje: "Każdy człowiek jest jak Księżyc. Ma swoją drugą stronę, której nie pokazuje nikomu". Mark Twain

4 komentarze:

Anonimowy pisze...

Fajny artykuł. Czegoś takiego mi trzeba było.

Marcin Hanke pisze...

@ Anonimowy -
Dziękuję za komentarz pozostawiony na blogu :) Pozdrawiam.

gorzkaidiotka pisze...

Dopiero teraz dotarłam do tego artykułu.Szkoda. Podoba mi się takie podejście do siebie i świata.A skoro tak, to co szkodzi spróbować?

Anonimowy pisze...

Poczucie własnej wartości ma zalążek w naszych domach rodzinnych.Tam kształtuje się nasza osobowość oraz siła i wiara,która powinna pomagać w dokonywaniu dalszych wyborów.Te oto wybory mają ścisły związek z poczuciem własnej wartości.Nie każda droga więc jaka obieramy jest słuszna.Dopiero z czasem można zrozumieć,ze to,co było najbardziej potrzebne nie zostało ukształtowane od początku.Jako osoby dorosłe mamy pełną świadomość czynników niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania,osiągania zadowolenia i sukcesów,ponieważ wiemy,że tylko praca nad poczuciem własnej wartości pomoże w osiągnięciu tego,czego najbardziej pragniemy.Wszystkie wskazówki ujęte w powyższym tekście są bezcenne.Najbardziej polecam zajęcie się czymś co sprawia nam satysfakcje i może to być wykonywana praca,gdyż człowiek musi się rozwijać,musi byc twórczy i kreatywny.W kwestii otaczania się ludżmi pozytwnymi zgadzam się ,ze mają cudowny wpływ na nasze zycie.Natomiast uciekajmy od toksycznych osób,wampirów i pasożytów energetycznych w miarę możliwości :) Dziękuję że po raz kolejny doświadczam bezcennej wiedzy.Pozdrawiam serdecznie.Kati

Prześlij komentarz

Zapraszam do komentowania. Proszę o kulturalne wyrażanie swoich poglądów. Nie akceptuję wulgaryzmów i chamstwa.

Dziękuję i zapraszam ponownie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...