sobota, 15 grudnia 2012

Przerwijmy ciszę! Język migowy jako środek komunikacji z osobami niesłyszącymi

Autorką niniejszego artykułu jest Monika Kornaś, studentka psychologii. Serdecznie zapraszam Was do lektury. Marcin.

„- Jeszcze makaron, woda mineralna i cukier – recytował w myślach listę zakupów, błądząc miedzy regałami w supermarkecie.
Wciąż zmieniali ustawienie produktów na półkach i nie zdążył zapamiętać ich kolejności, gdy znów robiono w sklepie przemeblowanie. Przy regałach z napojami zauważył ładną blondynkę z jasnym płaszczu, której posłał nieśmiały uśmiech. Kobieta odwzajemniła go i ruszyła do kasy. Szybko się uwinął i stanął w sąsiedniej kolejce. Zarejestrował, że przy samej kasie jest jakiś problem. Kasjerka nie mogła porozumieć się z mężczyzną, który płacił. Coś do niego mówiła, a on nie reagował, tylko gestykulował bardzo otwarcie, ale kobieta nie mogła go zrozumieć. Patrzył na tą scenę lekko zdenerwowany, przestępując z nogi na nogę, inni klienci również zaczynali się niepokoić.
- Przepraszam Pana bardzo – usłyszał nagle za sobą. Odwrócił się i zobaczył niebieskie oczy blondynki. Znów się uśmiechnął, ale ona tym razem tego nie odwzajemniła – Przepraszam, że mógłby mnie Pan przepuścić? Przy kasie jest niesłyszący człowiek, widzę, że kasjerska nie zna języka migowego.
- A Pani zna? – zadał najgłupsze pytanie, jakie przyszło mu do głowy.
- Troszkę – odparła skromnie i przeszła obok niego. Podeszła do kasjerki i niesłyszącego mężczyzny, dotknęła jego ramienia, zwracając uwagę człowieka na swoją osobę. Zrobiła kilka gestów rękami, a na twarzy mężczyzny pojawił się wyraz ulgi, że jest tu ktoś, kto go rozumie i z kim może się porozumieć. Sytuacja została rozwiązana, kolejka ruszyła. Gdy zapłacił, udało mu się podejść do dziewczyny. - Przepraszam… ale była Pani jedyną osobą, która potrafiła porozumieć się z tym człowiekiem – powiedział – Skąd Pani tak dobrze zna język migowy?
- Moja siostra jest głuchoniema – oparła – Wie Pan, ile jest w naszym kraju osób niesłyszących? Prawie milion ludzi ma tak uszkodzony słuch, że utrudnia im to normalne porozumiewanie się – spojrzała na niego – Żyją w świecie ciszy i poczuciu, że… tak niewiele osób je rozumie. My porozumiewamy się werbalnie, za pomocą głosu, oni nie słyszą wypowiadanych przez nas słów. Nie mogą ich usłyszeć. To mit, że każdy niesłyszący czyta z ruchu warg. Wie Pan, że to od nas zależy, jak będzie przebiegała nasza komunikacja? Uczymy się języków obcych, dlaczego więc nie mamy nauczyć się języka migowego? To pozwoli nam poznać ich świat, świat bez dźwięków – wzruszyła ramionami - ale jakże fascynujący.
Milczał dłuższą chwilę, ten pomysł dojrzewał w nim jeszcze przez moment. - Ma Pani rację. Mam w związku z tym pewną prośbę…”.

Niech ta historia będzie ciekawym wstępem do artykułu na temat języka migowego, metody, jaka pozwala nam na porozumiewanie się z osobami niesłyszącymi. Ten przykład pokazuje nam, jak niewiele osób potrafi migać i tym samym: porozumiewać się z osobami, które nie słyszą. Mężczyzna z historyjki to zrozumiał i zapewne każdy z Was wie, o co poprosił kobietę: o pomoc w nauce migania. Czy to jest trudne? Czy zapamiętanie tych wszystkich znaków można porównywać z nauką języka obcego?

Czym jest język migowy
Język migowy to naturalny język, który wykorzystuje kanał wzrokowy do odbierania znaków i symboli w komunikacji. To język przestrzenno-wizualny, jest przekazywany naturalnie dzieciom głuchym przez ich niesłyszących rodziców. Praktycznie każdy z nas może nauczyć się języka migowego, aby sprawnie porozumiewać się z osobami niesłyszącymi.

Komunikat w języku migowym
Co składa się na komunikat w języku migowym? Przede wszystkim gesty, które wykonuje się rękoma, ale również ruchy ciała, na przykład tułowia i głowy. Komunikaty przekazywane w języku migowym są synchroniczne, równocześnie możemy przekazać więcej niż jeden element. Jeśli zmienimy mimikę przy pokazywaniu znaku oznaczającego czasownik, zmienia się na przykład jego tryb, z oznajmującego na przypuszczający. Ponadto, wiele znaków w języku migowym jest bardzo oczywistych, które nietrudno sobie przyswoić. Są zwroty, które w składają się z jednego lub kilku znaków, wykonywanych po sobie, w ściśle określonej kolejności.

Prawda czy mit
Dlaczego mamy uczyć się języka migowego? Wiele osób nie rozumie, jak bardzo jest to istotne, ponieważ na temat osób niesłyszących krąży wiele mitów. Czas na sprawdzenie, czy te tezy są prawdą czy jednak czymś wyssanym z palca.
Mit nr 1: Niesłyszący umie czytać z ruchu warg
Fałsz! Osoba niesłysząca nie ma wrodzonej zdolności czytania z ruchu warg. Język migowy jest podstawowym środkiem porozumiewania się niesłyszących między sobą jak i ze słyszącymi osobami.
Mit nr 2: jest jeden, uniwersalny język migowy.
Nieprawda. Nie ma jednego, uniwersalnego języka migowego, wyróżnia się wiele języków narodowych, znany jest język migowy brytyjski, amerykański oraz oczywiście polski. Wyróżnia się także języki migowe charakterystyczne dla danego kręgu zawodowego, innych znaków używają budowlańcy, żołnierze czy osoby pracujące w znacznym hałasie. Co ciekawe, porównując porozumiewanie się słyszącego Polaka z Chińczykiem z taką samą para osób niesłyszących, o wiele szybciej porozumieją się osoby głuche. Wynika to ze specyfiki języka migowego i podobieństwa znaków.
Mit nr 3: za pomocą języka migowego nie można powiedzieć wszystkiego To błędne myślenie. Wiele osób uważa, że nie można za pomocą znaków języka migowego przekazać niektórych pojęć, na przykład terminów abstrakcyjnych. Jak można pokazać to, czego nie widać? A czym tego samego pytania, nie możemy zadać przy języku mówionym? Jak można mówić o czymś, czego nie widać? W miganiu ważna jest ekspresja, można pokazać nawet zwrot, który niema swojego znaku, wszystko zależy od tego, jakich gestów użyjemy i jaką dodamy do tego mimikę.

Środek komunikacji z niesłyszącymi
„Stała na przystanku, gdy podszedł do niej jakiś mężczyzna, puknął ja w ramię, pokazał coś na rozkładzie każdy i wykonał rękoma kilka dziwnych gestów. Spojrzała na niego zaskoczona.
- O co Panu chodzi? – zapytała lekko zaniepokojona, ale nie odpowiedział jej, tylko znów gestykulował – Nie, ja Pana nie rozumiem – pokręciła głową.
Mężczyzna posmutniał, uśmiechnął się przepraszająco, wyjął notes i napisał: Przepraszam, jestem niesłyszący, chciałem zapytać, który autobus jedzie w kierunku ulicy X?”.
Pokazała mu na rozkładzie, a on znów coś pokazał i odszedł, a ona zastanawiała się: czy może to machanie rękoma to była jakaś forma komunikacji, może język migowy, a ona go nie rozumiała?”.

Tak jak dziewczyna z opowieści, tak również wielu z nas spotyka na co dziej osoby głuchonieme i niesłyszące. Czy tylko tak można się z nimi porozumiewać: za pomocą karteczek i gestów, które są wspólne dla naszej kultury? Do pewnego stopnia na pewno nam to wystarczy, ale nie wszystko w ten sposób przekażemy. Język migowy jest najbardziej popularną formą komunikowania się z niepełnosprawnymi. Warto nauczyć się przynamniej podstawowych znaków i pytań, aby w razie potrzeby móc porozumieć się z osobami mającymi problem ze słuchem.

Jak nauczyć się migania?
Wiele osób, które planuje pracować z osobami niesłyszącymi zastanawia się, jak i gdzie nauczyć się języka migowego. Wiele takich kursów jest organizowanych przez Polski Związek Głuchych. Są one adresowane do pedagogów, psychologów, nauczycieli i rodziców dzieci niesłyszących. Elementarną umiejętnością jest opanowanie alfabetu, trwa to około kilku godzin. Nie daje nam to jednak możliwości komunikowania się na szeroką skalę. Kurs języka migowego trwa około dwóch tygodni. Dwa lub trzy stopnie takiego kursu pozwalają nam na opanowanie porozumiewania się.

Predyspozycje do nauki języka migowego
Musimy jednak pamiętać o tym, że język migowy, jak każdy inny wymaga pewnych predyspozycji i nie jest to tylko wymóg dobrej pamięci. Co jeszcze się przyda? Na pewno: dobra koordynacja wzrokowo-ruchowa, sprawność manualna, sprawny wzrok oraz wyrazista artykulacja, pozwalająca na jednoczesne wymawianie pokazywanych symboli, co ułatwia zrozumienie osobom, które potrafią czytać z ruchu warg.

CIEKAWOSTKA: Język migowy dla niemowląt
„Płacze, wierci się, nie chce jeść, nie rozumiem, o co mu chodzi, nie potrafię porozumiewać się ze swoim dzieckiem…” – to problem wielu rodziców, który nie wiedzą, jak uspokoić płaczącego niemowlaka i jak odczytywać jego emocje, nastroje oraz sygnalizowane potrzeby. Rewelacyjnym środkiem komunikowania się z niemowlętami jest język migowy. Maluch nie potrafi jeszcze mówić, ale można się z nim porozumieć za pomocą odpowiednich gestów. Wykorzystywanie tego języka w procesie komunikowania się z niemowlakiem ma dwie podstawowe zalety. Po pierwsze: znacznie przyspiesza rozwój mowy, a po drugie jest wspaniałym sposobem na rozwijanie zdolności językowych malucha. Obserwowane jest znacznie polepszenie intelektu maleństwa, dziecko może łatwiej i bardziej skutecznie informować rodziców o tym, czego potrzebuje. Język migowy wpływa na pozytywny rozwój zmysłów jak i koordynację wzrokowo-przestrzenną oraz zdolności manualne. Dziecko znające język migowy potrafi lepiej odnaleźć się w otaczającym je świecie, pewniej do eksploruje i odkrywa coraz to nowe rzeczy. Nauka języka migowego dzieci opiera się głównie na naśladowaniu rodziców i wykonywanych przez nich znaków. Później dziecko często łączy oba sposoby komunikowania się: werbalny i niewerbalny.

Zalety języka migowego
Znajomość języka migowego i możliwość posługiwania się nim ma naprawdę wiele zalet. Pozwala na porozumiewanie się z osobami niesłyszącymi, używa się go coraz częściej. Można się nim posługiwać na odległość lub w niesprzyjających warunkach, na przykład w hałasie. Język migowy pozwala nam również na naukę umiejętności znacznie lepszego odczytywania mimiki oraz mowy ciała. Co za tym idzie: potrafimy bardziej świadomie wykorzystywać gesty w komunikowaniu się oraz wyrażać nasze uczucia i emocje w formie komunikacji niewerbalnej, czyli właśnie gestów i mowy ciała. Poza tym, nauka języka migowego jest wspaniałą inwestycją na przyszłość, ponieważ wielu pracodawców będzie poszukiwało osób władających tym językiem, co jest niezwykle przydatne w pracy z ludźmi.
Uczmy się języka migowego, bohaterka pierwszej opowieści miała rację: osób mających problemy ze słuchem jest w naszym kraju prawie milion. Wyobraźmy sobie, że nie możemy się sprawnie porozumiewać z prawie MILIONEM OSÓB! A może wśród nich jest nasza przyszła, najlepsza przyjaciółka? Miłość naszego życia? Otwórzmy się na tych ludzi, pokażmy, że potrafimy ich zrozumieć!

Ciekawe linki
stroka, z której się uczę: http://www.sluchowisko.net/jezyk-migowy/
alfabet:

Dawno nie było mnie na Psychice, więc niezmiernie cieszę się, że udało mi się znaleźć czas, aby znów napisać artykuł na blog Marcina. Na pomysł napisania tekstu na temat języka migowego wpadłam zupełnie przypadkiem. Duży wpływ na podjecie takiej decyzji miały zajęcia z komunikacji społecznej na studiach, ale realny pomysł narodził się niedawno, kiedy oglądając mój ulubiony serial, natrafiłam na scenę, w której występował niesłyszący chłopiec. Był on z rodzina u pani psycholog, która przywitała się z nim za pomocą języka migowego. Od razu oderwałam się od komputera i zastanowiłam się przez chwilę. - „A co, jeśli do mnie kiedyś przyszedłby niesłyszący pacjent? Jak bym się z nim porozumiewała? A co, jeśli na moich praktykach pojawiłoby się głuche dziecko?” - Te wszystkie pytania pozostały bez odpowiedzi, ale skłoniły mnie do wpisania w wyszukiwarkę trzech słów: kurs języka migowego. Jak się okazało, w sieci nietrudno znaleźć ciekawe kursy internetowe migania, gdzie można nauczyć się podstawowych znaków. W jeden dzień nauczyłam się witać, przedstawiać, pytać o samopoczucie, zainteresowania i miejsce zamieszkania. Od tamtej chwili każdego dnia przyswajam nowe zwroty dzięki filmom zamieszczonym w Internecie i powtarzam te z poprzedniego dnia. To trochę przypomina naukę języka obcego, ale odbywa się bez słów. Teraz już wiem, że podczas spotkania z osobą niesłyszącą umiałabym się z nią porozumieć: przywitać i zapytać, jaki ma problem, jak się czuje. Ta nowa umiejętność daje mi wiele radości. Trzymajcie kciuki, żeby nadmiar obowiązków nie przeszkodził mi w nauce migania, to naprawdę przydatna umiejętność, nie tylko wśród psychologów. Spróbujcie, to naprawdę wciąga i daje ogromną satysfakcję! :) Pozdrawiam Monika.

Monika Kornaś

Autorka o sobie:

"Studiuję psychologię na Uniwersytecie Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy. W wolnych chwilach piszę, fotografuję. Interesuję się filmem, podróżami, psychologią społeczną i rozwojową, kocham muzykę ( najlepiej na żywo ). Pracuję jako copywriter freelancer, piszę teksty na strony internetowe i artykuły tematyczne. I jeszcze złota myśl, która szczególnie mnie inspiruje: "Każdy człowiek jest jak Księżyc. Ma swoją drugą stronę, której nie pokazuje nikomu". Mark Twain

5 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Świetny artykuł.

Maja pisze...

Warto jeszcze wiedzieć, że istnieją dwa języki: język migowy oraz język migany (system językowo-migowy). Język migowy jest dla osób niesłyszących językiem naturalnym, natomiast język migany jest stworzony przez słyszących po to, aby ułatwić niesłyszącym naukę języka mówionego i pisanego. W języku migowym nie ma znaków na litery alfabetu - to jest język migany.

W tym filmie jest bardzo dobrze pokazane, na czym polegają różnice między Polskim Językiem Migowym (PJM) a językiem miganym (Systemem Językowo-Mówionym): http://www.youtube.com/watch?v=4WBqvopjJ10&list=UUFH7h9y4DwgrAd4roGagv2A&index=4

Anonimowy pisze...

ja mam brata niesłyszącego i nie umiem migowego i nie zamierzam się nauczyć. to jest ciężki język i nie dziwcie się że nikt nie chce się go uczyć. morze ktoś kiedyś coś wymyśli jakieś prostrze rozwiązanie morze program do tableta na początek do tłumaczenia głosu na litery i odwrotnie.

Anonimowy pisze...

uczyłam się j.migowego na razie I stopień i uwierzcie mi: jest bardzo trudno się go nauczyć, ale teraz wiem jeszcze więcej o ludziach żyjących w świecie ciszy.

Milena pisze...

Bardzo fajnie ujęłaś mity. Wiele sama się dowiedziałam rzeczy, o których nie miałam pojęcia :)

Prześlij komentarz

Zapraszam do komentowania. Proszę o kulturalne wyrażanie swoich poglądów. Nie akceptuję wulgaryzmów i chamstwa.

Dziękuję i zapraszam ponownie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...