sobota, 14 stycznia 2012

Cyberbullying - przemoc w nowoczesnej oprawie

Zanim przejdziemy do lektury tekstu na temat cyberprzemocy, przypominam wszystkim Czytelnikom bloga PSYCHIKA.net o możliwości rejestrowania się i rozmawiania na różne psychologiczne tematy na nowo powstałym forum dyskusyjnym Jedno Ja ( kliknij tutaj ). Pozdrawiam :) Marcin.

Autorką tekstu jest Joanna Malesz, studentka psychologii.

Agata (lat 26), nauczycielka języka polskiego w liceum w niewielkiej miejscowości. Od dwóch lat zaręczona. Od pewnego czasu wychodząc z domu, odnosiła wrażenie, że ludzie jakoś dziwnie jej się przyglądają. Niekiedy słyszała niezrozumiałe, złośliwe uwagi pod swoim adresem. Miała też dziwne telefony- notorycznie wydwaniali do niej obcy mężczyźni, którzy chcieli się z nią umówić. Po jakimś czasie okazało się, że ktoś założył bloga , na którym zamieszczono jej zdjęcie ze wszystkimi danymi personalnymi łącznie z numerem komórki. Na stronie widniała informacja, że Agata świadczy za pieniądze usługi erotyczne. W sieci widniał także jej profil, założony na paru portalach randkowych. Wieści o „usługach” rzekomo świadczonych przez Agatę, szybko rozeszły się w jej rodzinnym mieście. Ludzie wytykali ją palcami, śmiali się z niej. Narzeczony zerwał z nią, gdy tylko o wszystkim się dowiedział. Na próżno próbowała mu wytłumaczyć, że jest inaczej. Założycielem strony okazał się jeden z uczniów Agaty. Przynał, że zrobił to „dla żartu”. W jej obecności usunął bloga i wszystkie konta. To jednak nie za wiele się zdało, bowiem dane ze strony nadal gdzieś krążyły w sieci. Ostatecznie Agata straciła pracę w szkole i zmuszona była przeprowadzić się do innego miasta.

Kamil (lat 14), uczeń gimnazjum. Od lat chorował na mukowiscydozę. Z tego też powodu był prześladowany w szkole. Pewnego dnia grupa chłopaków siłą zaciągnęła go do męskiej ubikacji. Jeden z nich włożył jego głowę do sedesu, a dwaj pozostali ściągnęli mu w tym czasie spodnie. Oprawcy całe zajście filmowali telefonem komórkowym, a nagranie wrzucili do sieci. Film w krótkim czasie obejrzało parę tysięcy osób. Kamil nie mogąc znieść docinków i złośliwych komentarzy pod swoim adresem, odebrał sobie życie. Patrycja (lat 19), studentka. Zaczęła dostawać dziwne SMS-y, na które początkowo nie zwracała uwagi, uznając je za głupi żart. Potem jednak pojawiły się głuche telefony, zawsze z numeru zastrzeżonego. Jej komórka dzwoniła nawet w środku nocy. SMS-y od nieznajomego były coraz bardziej natarczywe i wulgarne, momentami przybierały formę groźby. Wychodząc z domu Patrycja miała nieodparte wrażenie, że ktoś ją śledzi.Dźwięk telefonu napawał ją lękiem, nie mogła spać. Poszła na policję i pokazała zachowane wiadomości tekstowe. Sprawca był jednak nieuchwytny. Kiedy zmieniła numer komórki, podając go wyłącznie rodzinie i najbliższym znajomym, wszystko ustało. Nigdy nie dowiedziała się, kim był owy dręczyciel, ani dlaczego to robił. Powyższe historie, stworzone na potrzeby tego artykułu, są inspirowane autentycznymi zdarzeniami. Łączy je jedno- ich bohaterowie padli ofiarą cyberbullyingu znanego także jako cyberprzemoc, agresja elektroniczna, mobbing elektroniczny…

Cyberbullying, co to takiego?

Cyberbullying (cyberprzemoc) - to każda informacja bądź treść, która ma na celu przestraszyć, zawstydzić, nękać lub w inny sposób zranić innych i jest opublikowana lub wysyłana online (za pomocą komunikatorów, e-maili, stron internetowych, blogów).

Przyjmuje się, że przemoc elektroniczna w przeważającej większości występuje wśród dzieci i młodzieży. Niektórzy mobbing elektroniczny traktują wręcz jako synonim przemocy rówieśniczej. Jest to zrozumiałe, bowiem dzisiejsi 15-latkowie (i młodsi) reprezentują pokolenie, które niemal od urodzenia ma styczność z największymi zdobyczami technologii informatycznych tj. komputer, komórka czy Internet. Według badań w Polsce aż 96% chłopców i 97% dziewcząt w wieku 11-19 lat korzysta z Internetu spędzając w nim średnio 2,5 godziny dziennie. Dla młodych ludzi Internet to nie tylko gry, multimedia, strony www, ale przede wszystkim nowe formy komunikacji, które trwale zmieniają charakter relacji społecznych.

Poruszanie się po cyberprzestrzeni jest więc dla młodych ludzi czymś oczywistym i naturalnym oraz stanowi jedną z dominujących form aktywności . Nic dziwnego, że znana od dawna przemoc rówieśnicza również częściowo przeniosła się do świata on-line.

Słowo cyberbullying pochodzi z języka angielskiego od cyber (przestrzeń wirtualna) i bullying ( mobbing), oznaczający agresję związaną z najbardziej poważnymi, negatywnymi konsekwencjami dla jej ofiar. Niektórzy uważają, że aby w ogóle mówić o bullyingu, musimy mieć do czynienia z negatywnymi intencjami sprawcy lub sprawców, którzy działają w sposób powtarzalny. Jednocześnie agresorzy mają fizyczną bądź psychiczną przewagę nad ofiarą, która sama nie jest w stanie się obronić. Specyfika cyberprzemocy sprawia, że obecnie stanowi ona szczególnie duże zagrożenie, często tragiczne w skutkach.

Od samego początku istnienia agresji elektronicznej badacze zadają sobie podstawowe pytanie: czy jest to całkiem nowe zjawisko, które pojawiło się wraz z intesywnym rozwojem technologii informatycznych, czy też mamy do czynienia z czymś już wcześniej znanym tyle, że pod inną postacią („stare wino w nowej butelce”)?

Czym cyberbullying różni się od innych form przemocy?

Specjaliści wyróżniają pewne cechy specyficzne dla cyberbullyingu. Są to:
  • Anonimowość
Cyberbullying, który jest anonimowy, może powodować, że po stronie nieujawniającego swojej tożsamości agresora wystąpi rozhamowanie i zaangażuje się on w agresywne działania, których nigdy nie zrealizowałby podczas bezpośredniego spotkania z ofiarą. Anonimowość daje sprawcy poczucie bezkarności. Wiele zmienia się również po stronie ofiary, bowiem anonimowy akt agresji może być dla niej dużo bardziej dotkliwy.
  • Ciągłość oddziaływania
Polega z kolei na tym, iż ofiara cyberbullyingu dostępna jest dla sprawcy właściwie bez przerwy i nie ma przy tym możliwości ukrycia się bądź ucieczki.
  • Nieograniczona publiczność
W ramach większości aktów cyberbullyingu mamy do czynienia z tzw. nieograniczoną lub też niewidzialną publicznością . To określenie dotyczy wszystkich osób, które potencjalnie mają dostęp do materiału umieszczonego w sieci. Gdy materiał ten jest w jakiś sposób dla ofiary wstydliwy czy obraźliwy, fakt takiego rozpowszechnienia znacząco może zwiększyć koszty psychologiczne, które ona ponosi.
  • Efekt „kabiny pilota”
Sprawca mobbingu elektronicznego komunikuje się w sposób zapośredniczony, głównie poprzez ekran i klawiaturę komputera, posługując się tekstem pisanym. W tym momencie agresor nie ma bezpośredniego kotaktu z ofiarą. Oznacza to, że niektóre osoby mogą angażować się we wrogie działania bez świadomości, że ich zachowania krzywdzą innych. Dotyczy to głównie bardzo młodych ludzi, ktrórzy często nie mają na tyle rozwiniętej wrażliwości emocjonalnej, aby wczuć się w położenie prześladowanego kolegi lub koleżanki i móc przewidzieć skutki własnych działań.Walrave i Heirman (2009) porównują sprawcę agresji elektronicznej do pilota bombowca, który mógł bombardować miasta, gdyż nie widział bezpośrednio cierpienia swoich ofiar.

Jakie są formy agresji elektronicznej?

Do najczęściej spotykanych form cyberprzemocy należą : - prześladowanie, zastraszanie, nękanie i szantażowanie przy wykorzystaniu internetu; - rejestrowanie niechcianych filmów i zdjęć; - publikowanie i rozsyłanie ośmieszających informacji, zdjęć lub filmów; - podszywanie się w sieci pod kogoś wbrew jego woli.

Ze względu na sposoby realizacji obecnie wyróżnia się więc następujące typy agresji elektronicznej:
  • Flaming
Agresywna wymiana zdań pomiędzy uczestnikami kanałów komunikacji, które mają z reguły charakter publiczny, np. pokoje czatowe czy grupy dyskusyjne.
  • Prześladowanie
Regularne przesyłanie nieprzyjemnych (agresywnych, ośmieszających) wiadomości do ofiary za pomocą elektronicznych kanałów komunikacji (np. komunikatora internetowego lub krótkich wiadomości tekstowych wysyłanych za pomocą telefonu komórkowego).
  • Kradzież tożsamości
Kradzież tożsamości (podszywanie się) polega na udawaniu przez sprawcę w cyberprzestrzeni, że jest inną osobą (tzn. ofiarą). Działania takie może podjąć dzięki uzyskaniu hasła użytkownika do jego profilu, komunikatora czy poczty elektronicznej. Czasami sprawca podszywając się pod ofiarę realizuje agresję elektroniczną wobec innych osób, np. wysyłając z profilu ofiary obraźliwe, a nawet karalne prawem treści do innych użytkowników.
  • Upublicznianie tajemnic
Upublicznianie prywatnych materiałów ofiary, w których posiadanie wszedł sprawca (zapisy rozmów, listy, zdjęcia). Agresor upublicznia je elektronicznie innym osobom, dla których te materiały nie były przeznaczone. Materiały tego typu mogły zostać wykradzione z komputera lub telefonu ofiary lub mogły wejść w posiadanie sprawcy, gdy przyjaźnił się z ofiarą, która mu ufała i zdradzała różne sekrety (np. rozmawiając za pomocą komunikatora).
  • Śledzenie (cyberstalking)
Śledzenie innej osoby elektronicznie i bombardowanie jej niechcianymi komunikatami. W szczególności agresja taka może dotyczyć osób, które wcześniej były w bliskiej relacji, np. byłego chłopaka lub dziewczyny.
  • Poniżenie
Upublicznianie za pomocą elektronicznych narzędzi komunikacji poniżających i nieprawdziwych informacji lub materiałów na temat innych osób. Mogą to być na przykład przerobione zdjęcia sugerujące, że osoba wykonuje czynności seksualne lub kłamliwe informacje na temat wydarzeń, w których ofiara rzekomo miała brać udział.
  • Wykluczenie
Celowe usunięcie bądź niedopuszczenie danej osoby do listy kontaktów internetowych (np. do listy znajomych w portalu społecznościowym).
  • Agresja techniczna
Niewielu z nas zdaje sobie sprawę, że celowe rozsyłanie wirusów komputerowych czy nawet włamywanie się do komputerów innych osób (hacking) również jest przejawem przemocy elektronicznej. A jednak. Tutaj agresor kieruje swoje działania nie tyle bezpośrednio przeciwko ofierze, co przeciwko należącemu do niej sprzętowi komputerowemu, oprogramowaniu lub infrastrukturze informatycznej (np. stronie internetowej).

Należy jednak podkreślić, że istnieje wiele metod realizacji cyberprzemocy, które objemują bardzo różniące się od siebie, wrogie działania, które łączy często jedynie fakt wykorzystywania nowoczesnych technologii do realizacji agresji.

Jakie są skutki cyberprzemocy?

Nie ma żadnych wątpliwości, iż ludzie doświadczający ceberbullyingu ponoszą poważne koszty psychologiczne w postaci obniżonego nastroju, depresji, problemów z koncentracją, lęku oraz poczucia bezradności. Tego typu konsekwencje mogą pojawić się u ofiar mobbingu elektronicznego choćby dlatego, że w wielu przypadkach ofiary agresji w internecie to te same osoby, które na codzień doświadczają agresji „tradycyjnej” np. w szkole. Zatem w większości aktów cyberprzemocy będziemy mieli do czynienia z sytuacją, w której ten typ agresji stanowić będzie dodatkowe wzmocnienie i rozszerzenie o nowe obszary wrogich działań.

Pierwsze doniesienia medialne dotyczące zjawiska elektronicznego mobbingu wśród dzieci i młodzieży pojawiły się na początku lat 2000. Był to przypadek japońskiego ucznia nagranego w intymnej sytuacji w szatni szkolnej kamerą w telefonie komórkowym. Z czasem media coraz częściej przytaczały historie przemocy rówieśniczej w sieci, kończące się nawet samobójstwami lub próbami samobójczymi. Badania socjologiczne pokazały natomiast, że problem cyberprzemocy to nie tylko jednostkowe, nagłaśniane przypadki, ale codzienne zjawisko wśród dzieci i młodzieży, którego skala, w zależności od przyjętej definicji problemu i metody badawczej, dotyczy od 20% do nawet ponad połowy dzieci i młodzieży.

Przykładowo w Polscce (wg babań Fundacji Dzieci Niczyje oraz Gemius S.A. z 2007 roku) szacuje się, że co drugi młody człowiek (52%) miał do czynienia z przemocą werbalną w Internecie lub poprzez telefon komórkowy. Ponad połowa osób(57%) w wieku 12-17 lat przynajmniej raz stała się obiektem zdjęć lub filmów wykonanych wbrew ich woli, zaś 14% dzieci zgłasza przypadki rozpowszechniania w sieci kompromitujących je materiałów. W Polsce głośno o problemie przemocy rówieśniczej z użyciem mediów elektronicznych zrobiło się wraz z historią gdańskiej gimnazjalistki, która popełniła samobójstwo w efekcie upokorzenia, jakiego doznanała ze strony kolegów z klasy (symulacja gwałtu). W całej historii ważną rolę odegrało nagranie aktu krzywdzenia dziewczyny kamerą w telefonie komórkowym. Najprawdopodobniej to właśnie groźba upublicznienia tego filmu w Internecie ostatecznie pchnęła dziewczynkę do targnięcia się na własne życie.


Ofiary cyberprzemocy - kim są?

Dziecko, ofiara przemocy wirtualnej, często także ofiara wcześniejszej przemocy rówieśniczej, to osoba wyróżniająca się czymś na tle grupy, w jakiś sposób inna.

Wyśmiewana przez grupę lub przez znaczącego jej członka przeżywa wstyd i upokorzenie. Czuje koncentrację uwagi na sobie w czasie gdy atakują ją rówieśnicy, a także w sytuacji interwencji nauczycieli. Przeżywa to jako stygmatyzację i potwierdzenie bycia ofiarą, kimś słabym, samotnym, innym niż wszyscy.

Doświadczenie przemocy rówieśniczej powoduje nagromadzenie silnych, bardzo trudnych uczuć i myśli. Ofiara agresji odczuwa silną izolację , poczucie osamotnienia, niejednokrotnie rozpacz. Doświadcza wykluczenia (śmierci społecznej), gdyż nie jest w stanie w żaden sposób udowodnić, że kompromitujące ją materiały zamieszczone w sieci, są nieprawdziwe. Ma poczucie, że znalazła się w potrzasku, w sytuacji bez wyjścia, a to prowadzi często do myśli i prób samobójczych.

Warto zwrócić również uwagę, że tak naprawdę ofiarą agresji on-line może paść praktycznie każdy z nas, w każdym miejscu i w czasie. Żyjemy w rzeczywistości, gdzie na dobrą sprawę dziecko z podstawówki jest w stanie w ciągu paru minut założyć własną stronę internetową/bloga, nakręcić i wysłać film komórką itd.

Internet, pomimo niezliczonych możliwości jakie nam daje, w nieodpowiednich rękach może stać się niebezpiecznym narzędziem, niczym zapałka w dłoni seryjnego podpalacza.

Sprawca cyberprzemocy - kim jest?

Sprawcą cyberprzemocy często bywa osoba, która ma niskie kompetencje społeczne. Taki ktoś nie potrafi za pomocą dostępnych, społecznie akceptowanych metod komunikacji zwrócić na siebie uwagi i zrealizować ważnych dla siebie potrzeb. Potencjalny agresor pragnie być dowartościowany i możliwie szybko zauważony przez grupę, nie umie bowiem odraczać gratyfikacji. Najczęściej też osobiście zna swoją ofiarę i na codzień kontaktuje się z nią poza światem wirtualnym.

Co ciekawe, z badań wynika, że coraz więcej osób staje się sprawcami cyberprzemocy z samego lęku przed byciem ofiarą. Bezpiecznej jest być w grupie agresorów niż poza nią, wtedy bowiem istnieje minimalne ryzyko, że samemu zostanie się zaatakowanym.

Przeciwdziałanie cyberprzemocy

Niezwykle ważna jest świadomość społeczna na temat zjawiska. Jak już wcześniej zostało powiedziane, świadkami przemocy w sieci jest bardzo duża liczba osób. Mając do czynienia z treściami on-line, które mogą być dla kogoś krzywdzące i upakarzające, nie możemy pozostać obojętni. Nie przesyłajmy innym otrzymanych od kogoś materiałów, które ośmieszają daną osobę, gdyż sami wówczas mamy swój mały udział w spirali przemocy. Jeśli dotyczą one naszego znajomego albo przyjaciela, powiadommy go o tym fakcie. Istotna jest także wiedza psychologów i pedagogów, a także organów ścigania oraz ustawodawców na temat cyberbullyingu. Trudno jest pomagać ofiarom i przeciwdziałać agresji w sieci, jeśli choć w elementarnym zakresie nie zna się zasad działania mediów elektonicznych. Jak ma bowiem postępować psycholog, do którego zgłosił się pacjent, będacy ofiarą cyberbullyingu? Czy jego problem powinien zostać potraktowany jako rzeczywisty, namacalny czy nierealny bo zaistniały wirtualnie? Czy owy czynnik stresujący, który doprowadził do traumy, działa nadal czy należy już do przeszłości, skoro zachowanie sprawców miało charakter jednostkowy? Przecież krzywdzące dane raz umieszczone w sieci, pozostają tam przez długi czas i nieraz ciągną się w nieskończoność za poszkodowanym. Nawet jeśli ich pierwotne źródło zostanie usunięte, wcześniej mogły zostać przez kogoś zapisane, skopiowane na inny serwer, itp. Również policja często nie wie jak ma postępować wobec aktów przemocy w sieci. Czasami brakuje jej podstaw prawnych, aby takiego sprawcę zatrzymać. Postęp technologiczny jest tak duży, że prawo zwyczajnie nie nadąża za rzeczywistością.

Niestety nie ma złotego środka na przeciwdziałanie cyberprzemocy. W przypadku dzieci i młodzieży bardzo ważną role w odgrywa najbliższe otoczenie. Rodzice i nauczyciele powinni podejmować działania profilaktyczne oraz szybko interweniować w sytuacji gdy zachodzi podejrzenie, że młody człowiek padł ofiarą lub jest sprawcą przemocy w sieci.I na koniec jeszcze jedna uwaga- nie wierzmy bezkrytycznie we wszystko co jest napisane w Internecie.

Bibliografia

1.Pyżalski, Jacek. Agresja elektroniczna i cyberbullying – stary dom z nową fasadą? Nowe technologie komunikacyjne w życiu młodzieży [dostęp online].
2.Pyżalski, Jacek. Agresja elektroniczna wśród dzieci i młodzieży. Wyd Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne, Sopot 2011
3.Wojtasik, Łukasz. Przemoc rówieśnicza a media elektroniczne [dostęp online].
4. Fenik, Katarzyna. Psychologiczne aspekty cyberprzemocy [dostęp online].

Joanna Malesz



"Nazywam się Joanna Malesz. Jestem studentką III roku psychologii na Uniwersytecie Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy. Interesuję się psychologią kliniczną, neuropsychologią, psychologicznymi aspektami uzależnień a ostatnio także zooterapią. W wolnych chwilach czytam książki, oglądam filmy, sama też trochę piszę. Kocham muzykę. Prowadzę również bloga o kotach http://koty6.blogspot.com/, jakby co zapraszam :)"

6 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Ciekawy artykuł, jak również podane przykłady...
Pozdrawiam:)

Anonimowy pisze...

Świetny tekst!

Anonimowy pisze...

Marcin, wszystkiego najlepszego z okazji URODZIN:)
Super BLOG:):):)

Anonimowy pisze...

fajny temat i na czasie

Masive pisze...

To i ja pochwale artykuł, świetna robota!

kam pisze...

Jacek Pyżalski niedawno opublikował książkę "Agresja elektroniczna i cyberbullying" w Oficynie Wydawniczej Impuls.

Prześlij komentarz

Zapraszam do komentowania. Proszę o kulturalne wyrażanie swoich poglądów. Nie akceptuję wulgaryzmów i chamstwa.

Dziękuję i zapraszam ponownie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...