OSTATNI wpis na blogu!

Nie, nie, nie zamierzam wcale kończyć blogowania i zamykać psychiki.

Ten tytuł to prowokacja do zastanowienia się nad tym, co stanie się z całym światem mediów społecznościowych, kiedy jego twórcy, czyli my ( bo to "my dzisiaj tworzymy Internet" ), kiedyś ... poumieramy. To nowy problem, bo wszak media społecznościowe są stosunkowo nowym zjawiskiem.

Co po naszej śmierci może stać się z naszymi blogami i profilami na Naszej Klasie ( "Zmarli na Naszej Klasie" ), Facebooku, czy nowopowstałym Google Plus ( "Mój profil na Google+" ) ?

Obejrzyjmy prezentację dziennikarza Adama Ostrowa. Zapraszam do dyskusji.




Komentarze

  1. to dobitnie swiadczy o tym, ze nie isznieje cos takiego jak autentyczne ja, bawimy sie w maski miedzy ludzmi, teatry spoleczne i internetowe profile i wlasnie tym jestesmy; przerazajaco iluzyjnymi postaciami, paradoksalnymi zjawami..

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze powiedziałeś{aś}.Ale warto czytać myśli innych ludzi .Internet daje jakąś furtkę w świat. Czasem korzystam, choć zdecydowanie jestem za życiem na żywo.Ania

    OdpowiedzUsuń
  3. Ufff..... A już myślałam, że to koniec bloga.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zapraszam do komentowania. Proszę o kulturalne wyrażanie swoich poglądów. Nie akceptuję wulgaryzmów i chamstwa.

Dziękuję i zapraszam ponownie.

Popularne posty z tego bloga

Zdrada w związku boli - i jest to naturalne

8th International Conference Aspects of Neuroscience