Czy Ty też lubisz czytać blog PSYCHIKA.net?
Otrzymuj powiadomienia o nowych tekstach na moim blogu - tak jak ponad 5.000 zapisanych już osób. Będziesz na bieżąco z tym, co nowego w psychologii.


Po wpisaniu maila przepisz kod z obrazka a następnie sprawdź skrzynkę i potwierdź Twoje zgłoszenie. Marcin

sobota, 12 marca 2011

Rozpoznać zdradę po głosie

Ostatnio z różnych powodów osobistych - przeprowadzka, praktycznie całkowita reorganizacja życia
( mieszkam teraz nad morzem :D )
- nie mogłem publikować tekstów tak często, jakbym tego chciał.

Dziś chcę rozwiać wszelkie wątpliwości: BLOG WCALE NIE UMARŁ.

Już niebawem wracamy do wcześniejszego rytmu :)

Pamiętajcie, że możecie zapisać się na powiadomienia o nowych tekstach na blogu wpisując swój e-mail powyżej lub wrzucić blog do czytnika RSS. Możecie też "polubić" psychikę na Facebooku. Dzięki temu, kiedy tylko pojawi sie coś nowego, będziecie otrzymywać stosowne informacje. To naprawdę wygodne rozwiązania.

OK, wracając jednak do tematu.

Czy można rozpoznać skłonność do zdrady po głosie ?


Badania, które poszukiwały związku pomiędzy tonem głosu a postrzeganą niewiernością, opublikowane zostały w czasopiśmie "Evolutionary Psychology".

Uczestnicy badania słuchali różnych wersji nagrań głosów męskich i żeńskich, które to były elektronicznie modyfikowane tak, aby brzmiały raz wyżej, raz niżej.

Następnie pytano badanych, który właściciel głosu jest bardziej skłonny to zdradzania swojego partnera - czy ten z niskim tonem głosu, czy ten z wysokim.

Co się okazało ?

"Zauważyliśmy, że mężczyźni i kobiety na podstawie tonu głosu wnioskują o przyszłej zdradzie. Im bardziej atrakcyjny głos - wysoki u kobiet i niski u facetów - tym większe szanse na postrzeganie niewierności."

- mówi Jillian O'Connor, autor badania.

"Niewierność to emocjonalny cios, koszty finansowe i potencjalna utrata spójności rodziny. W trakcie procesu ewolucji, nauczyliśmy się unikać partnerów, którzy mogliby być niewierni."

- kontynuuje naukowiec.

Dlaczego ton głosu miałby sugerować o wierności lub niewierności jego właściciela ?

Profesor David Feinberg tłumaczy, że dzieje się tak dlatego, ponieważ mężczyźni z wysokim poziomem męskiego hormonu - testosteronu mają niski ton głosu, natomiast kobiety z wysokim poziomem żeńskiego hormonu - estrogenu - wysoki.

Wysokie poziomy tych hormonów, zdaniem profesora, są powiązane z zachowaniami cudzołożnymi. Choć nie zawsze zdajemy sobie z tego sprawę, posiadamy ewolucyjnie zaprogramowaną wiedzę o tym powiązaniu i w "intuicyjny" sposób dobieramy sobie partnera.

--
Jako psycholog postrzegający człowieka całościowo, bardzo ostrożnie podchodzę do wszelkich teorii redukujących go do poziomu organizmu nafaszerowanego hormonami, które to sterują jego życiem. Warto mieć świadomość, że złożoność naszej osobowości i naszego zachowania może wynikać z wielu równocześnie dziejących się i nawzajem przeplatających procesów - w tym również tych, które opisuje podejście ewolucyjne.

Pamiętajmy jednak, że choć pochodzimy z natury, która nas konstytuuje, w naszych umysłach wykraczamy daleko poza nią, tworząc bogaty świat kultury, który to nie raz ma o wiele większy wpływ na nasze życie, na to, kim jesteśmy, czego pragniemy i o czym marzymy, niż czysto zwierzęce motywacje.

A co Wy o tym myślicie ?

5 komentarzy:

Andrzej pisze...

Badania mają to do siebie, że znają przeszłość. A jak znam życie przeszłość do przyszłości ma się różnie.

forex pisze...

Raczej niemożliwe po głosie, można wyćwiczyć emocje , zapanować nad nimi , ostatnio widziałem program o wyrywaczach zdrad i ostateczny efekt wyszedł taki ze nie można :)

lavinka pisze...

Ojej. Zważywszy na mój sopran wpadający w pisk... powinnam zdradzać na potęgę ;P

wildrose pisze...

Chyba wiem juz dlaczego nie lubie kobiet o wysokim glosie!!!
Oczywiscie Lavinko - jestes wyjatkiem!

Andrzej pisze...

Prawdę mówiąc wolę już mieć kobietę z wysokim tonem głosu niż tenora w sypialni ;-)

Pewnie coś w tym jest, tak jak z tym, że mężczyźni podświadomie wolą kobiety z uwidocznionymi biodrami, co kiedyś oznaczało, że taka kobieta da na więcej potomstwa.
Nie jestem tym facetem, któremu podobają się kobiety przerabiane na mężczyzn z jajami jak arbuzy. To facet w związku ma taki być a kobieta delikatna i subtelna. Ale o gustach się nie mówi, więc już kończę.

Prześlij komentarz

Zapraszam do komentowania. Proszę o kulturalne wyrażanie swoich poglądów. Nie akceptuję wulgaryzmów i chamstwa.

Dziękuję i zapraszam ponownie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...