czwartek, 6 stycznia 2011

Seks pomaga neurotycznym nowożeńcom!


Naukowcy lubią wchodzić ludziom do łóżka.

Tym razem odkryli, że często uprawiany seks przez neurotycznych nowożeńców poprawia ich małżeńską satysfakcję ...


Zdaniem naukowców Michelle Russell i James McNulty z University of Tennesse wysoki neurotyzm jest cechą osobowości, która dużo bardziej powiązana jest z brakiem satysfakcji w małżeństwie, niż jakakolwiek inna cecha !

Ludzie z wysokim nasileniem neurotyzmu często przeżywają bowiem negatywne emocje, szybko denerwują się i złoszczą. Nie jest im zwykle dobrze w relacjach z innymi ludźmi, a co za tym idzie w związkach miłosnych. Są bardziej skłonni do rozstawania się, niż osoby z niskim poziomem neurotyzmu.

Naukowcy postanowili sprawdzić, czy neurotycznym nowożeńcom pomaga częste uprawianie seksu.

Aby to zbadać, Russel i McNulty spotykali się przez pierwsze 4 lata trwania małżeństwa z 72 parami nowożeńców. Co 6 miesięcy zapraszano na indywidualną rozmowę każdego z małżonków i rozmawiano o ich satysfakcji ze związku małżeńskiego i częstości stosunków seksualnych.

Co się okazało ?

Statystycznie przez pierwsze pół roku małżeństwa pary kochały się średnio raz na tydzień, a przez następne 3 i pół roku już tylko 3 razy miesięcznie.

Generalnie nie zauważono istotnego związku pomiędzy wysoką satysfakcją z małżeństwa a dużą częstotliwością uprawiania seksu. Niektórzy szczęśliwi małżonkowie kochali się rzadziej, inni częściej. Nie było reguły.

Odkryto jednak istotną korelację pomiędzy satysfakcją z małżeństwa a częstotliwością uprawiania seksu u nowożeńców z wysokim nasileniem neurotyzmu. Częsty seks niwelował ich "deficyt szczęścia", dzięki czemu mogli utrzymać wysoką satysfakcję ze związku.





Ot, taka ciekawostka ;)

6 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Bardzo ciekawe:)neurotycy do lozek, to moze zalatac ich deficyt szczescia, ale tez inne rzeczy sa dobra kompensacja np: tworczosc czy hobby, no ale na grucie malzenskim czy zadowolenie ze zwiazku tylko sex spelni te role.
Tym latwo sie dzielic- najlatwiej. Cialem.
Dusza troche trudniej;)

Anonimowy pisze...

Ciekawe jak utrzymają związek np.z powodu problemów zdrowotnych - brak seksu i co? pustka.
4 lata to o ile pamiętam okres trwania zauroczenia partnerem, określony zresztą także przez naukowców.
BP.

zniechecony pisze...

Badania sobie, a życie sobie. Małżeństwo to związek ludzi, którzy się zmieniają. Każdego roku dojrzewają do związku, zmieniają się psychicznie, fizycznie itd.
Czasem w ten związek wkrada się ktoś trzeci i wtedy też sex jest przykrywką, że wszystko w związku jest ok.

Anonimowy pisze...

Panowie nałókofcy odkryli chyba koło na nowo bo już dziadzia Freud twierdził że nerwica jest skutkiem hamowania popędów.

Anonimowy pisze...

Seks poprawia nastrój następnego dnia, chyba wszystkim małżeństwom...:)B.H.

Anonimowy pisze...

Seks owszem poprawia nastrój, nawet po kłótni małżeńskiej ponoć smakuje (osobiście nie próbowałam:p )Jednak moim zdaniem napewno nie rozwiązuje problemów w relacjach między małżonkami, częstokroć rzutujacych na samopoczucie u osób ze skłonnościami neurotycznymi.

Prześlij komentarz

Zapraszam do komentowania. Proszę o kulturalne wyrażanie swoich poglądów. Nie akceptuję wulgaryzmów i chamstwa.

Dziękuję i zapraszam ponownie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...