Czy Ty też lubisz czytać blog PSYCHIKA.net?
Otrzymuj powiadomienia o nowych tekstach na moim blogu - tak jak ponad 5.000 zapisanych już osób. Będziesz na bieżąco z tym, co nowego w psychologii.


Po wpisaniu maila przepisz kod z obrazka a następnie sprawdź skrzynkę i potwierdź Twoje zgłoszenie. Marcin

niedziela, 2 stycznia 2011

Jak tworzyć noworoczne postanowienia?

Nowy Rok to świetna okazja do refleksji nad własnym życiem i wprowadzaniu do niego pewnych zmian.

Mimo że nie wszystko zależy od nas mamy spory wpływ na to, jak kształtować się będą nasze relacje z innymi ludźmi, co osiągniemy i czy będziemy w życiu szczęśliwi.

Jak tworzyć postanowienia zmian ?

Oto kilka moich praktycznych wskazówek.


1. Nie formułuj postanowień w sposób dyrektywny

Będąc dziećmi, rodzice często nas strofowali. Ograniczali naszą potrzebę eksplorowania, poznawania świata. Jeśli rodzic nie łączył zakazywania z cierpliwym wyjaśnianiem, dlaczego to robi, zakaz do dziś może budzić w nas opór i podświadomą ochotę na samowolkę.

Formułowanie w myślach postanowień w sposób nakazujący, może zatem zamiast motywować tworzyć silne napięcie, które nie jest dobrym towarzyszem skutecznej realizacji zamierzonego celu.

Błędne zatem będą tego typu formułki:

"Od Nowego Roku muszę zacząć się odchudzać"

"Muszę w końcu raz na zawsze rzucić to palenie"

"Wyrzucam kartę kredytową do kosza, aby nie robić na niej więcej długów"


Proponuję zamiast nakazujących form postanowień, tworzenie ich w myślach w sposób dużo bardziej łagodny. Nie od razu Kraków zbudowano.

Zastosujmy tego typu sformułowania:

"Spróbuję się odchudzać"

"Postaram się systematycznie rzucać palenie"

"Karta kredytowa to nie przekleństwo, nie będę jej wyrzucał, tylko starał się robić coraz mniejsze debety"


Jestem pewien, że w przypadku wielu ludzi formułowanie zbyt radykalnych postanowień prowadzi do tego, że nie są one dotrzymywane. Zasada małych kroczków to doskonała droga do osobistego sukcesu.

2. Twórz realistyczne postanowienia

Porywanie się z motyką na słońce bardzo często kończy się fiaskiem. Umiejętna ocena ryzyka w danej sytuacji to jeden z ważniejszych elementów skutecznego planowania wprowadzania do życia zmian.

Nie postanawiajmy sobie czegoś, czego na 90 % nie osiągniemy. To nie ma sensu i może jeszcze bardziej nas demotywować. Zamiast tego, postanówmy sobie coś, co na 90 % zrealizujemy. Mimo że o sukces dość łatwo, będziemy mieli świadomość, że konsekwentnie robimy w życiu to, co chcemy. To bardzo ważne. Tak buduje się nasza samoocena.

3. Jeśli Ci się nie udało dotrzymać danego postanowienia, spróbuj jeszcze raz, jeśli znowu nie wyszło, próbuj ponownie

Zauważyłem, że ludzie bardzo często wyciągają wnioski o sobie na podstawie pojedynczych historii. To kuszące, lecz czasem niebezpieczne. Łatwo bowiem o stworzenie samemu sobie klatki, zamknięcia się w niej od wewnątrz na kłódkę i połknięcie kluczyka.

Takie teorie na nasz własny temat zamiast pomagać - ograniczają nas. Chodzi o tego typu wyznania:

"Jestem spóźnialską osobą, dlatego zawsze się spóźniam"

"Od dziecka nie lubiłem czytać książek, więc nawet nie próbuję wziąć jakiejkolwiek do ręki"

"Zawsze lubiłem imprezowanie, więc trudno zrezygnować mi z cotygodniowych ostro zakrapianych spotkań towarzyskich"


Świat nie jest czarno - biały. Jest w nim bardzo wiele barw, nasyceń. Czasami lekko zmodyfikowane warunki plus odrobina szczerych chęci jest w stanie zdziałać naprawdę wiele. Może okazać się, że wcale nie jesteśmy tacy niereformowalni.

Nie warto poddawać się po pierwszej porażce. Nawet jeśli nasze postanowienie, choć utworzone z zachowaniem dwóch poprzednich wskazówek nie zostanie przez nas dotrzymane ( np. zapalimy jednak papierosa, choc chcieliśmy rzucić ten nałóg ), nie należy przekreślać naszych pięknych planów. Należy spokojnie próbować raz jeszcze.

Nowy Rok to doskonała okazja do zainicjowania procesu zmian w swoim życiu, jednak nie należy wprowadzać ich na siłę. Jeśli nie mamy akurat teraz ochoty, odłóżmy zmienianie się na inny, być może lepszy dla nas okres.

Wszystkiego dobrego, Kochani !

7 komentarzy:

Robert pisze...

Tworząc sobie postanowienia (czy cele) trzeba też zdobyć trochę doświadczenia w tej dziedzinie;)

Czasami dopiero po pierwszej porażce uświadamiamy sobie, że tak na prawdę tego celu nie dało się zrealizować przy założonych warunkach.

Powodzenia;)

Anonimowy pisze...

Ja mam od dwóch lat te same 3 marzenia. Pewno muszę przeformułować treść, albo zastanowić się czym je blokuję :D
Pozdrawiam
BP.

Joanna pisze...

Marcin, a to nie jest tak, że jak sobie postanowisz, że spróbujesz się odchudzać, to będziesz głównie próbować? co z konkretnym i wymiernym stawianiem celów?

ja się nauczyłam jednego - lepiej mniej postanowień niż więcej, więcej powoduje, że człowiek jest przygnieciony, a praca nad jedną rzecza na raz daje lepsze efekty.

Aneta Babiuk-Massalska pisze...

To próbowanie jest faktycznie do sprostowania, bo jest różnica między:
"Spróbuję być piękniejsza"
a
"Z każdym dniem staję się coraz piękniejsza" :)

Wybieram to drugie.

Marcin pisze...

Noworoczne postanowienia są bardzo popularne i 'na czasie' ale mało kto ich dotrzymuje. Fajnie powiedzieć sobie "od 1 stycznia nie palę" albo "w nowym roku schudnę 10 kg". Odwołując się do przyszłości łatwo nam 'marzyć'. I najczęściej na tych marzeniach się kończy.

Najlepiej olej noworoczne postanowienia i jeśli masz jakiś cel - zapisz go, rozplanuj i OD RAZU zrób jakiś krok by go osiągnąć. Nie mów, że jutro, że za tydzień - TERAZ.

Daje Ci to 100 razy większą szansę powodzenia.

Integralny pisze...

@ Robert -
Jasne. Skuteczne wprowadzanie w życie zmian wymaga od nas posiadania dobrego wglądu a ten nabywa się poprzez doświadczenie.

@ BP -
Z całego serca życzę Ci sukcesów :)

@ Joanna -
Zbyt radykalnie, dyrektywnie sformułowane postanowienie zmiany bardzo często skutkuje odłożeniem go na bok, dlatego promuję metodę małych kroczków i próbowania.

Być może koncentracja na JEDNYM CELU NA RAZ to też dobry sposób na dotrzymanie postanowienia - dziękuję za tą sugestię !

@ Aneta Babiuk-Massalska
Mówisz o afirmacjach a te już dawno zostały skorygowane przez badania naukowe - jako skuteczne tylko w przypadku osób o wysokiej samoocenie.

Zajrzyj tutaj:

http://psychika.net/2009/10/czy-pozytywne-myslenie-naprawde-pomaga.html

Moda na afirmacje była chwilowa, na szczęście świat nauki nie śpi ;)

@ Marcin -
Dobry pomysł - samo zapisywanie postanowień na kartce. Jeśli zaś chodzi o osiągnięcie celu w tej chwili, z różnych przyczyn nie zawsze jest to możliwe.

Proponuję zatem zapisanie celu na kartce i OD RAZU wykonanie 1. kroku, aby ten cel osiągnąć :)

Agata pisze...

Nigdy nie miałam żadnych postanowień noworocznych. Dla mnie inna metoda jest skuteczna - zrób to teraz. Nie dawaj sobie szansy na "ostatniego papierosa" i "ostatnie ciastko", takie ostatki smakują najlepiej.

Prześlij komentarz

Zapraszam do komentowania. Proszę o kulturalne wyrażanie swoich poglądów. Nie akceptuję wulgaryzmów i chamstwa.

Dziękuję i zapraszam ponownie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...