Czy Ty też lubisz czytać blog PSYCHIKA.net?
Otrzymuj powiadomienia o nowych tekstach na moim blogu - tak jak ponad 5.000 zapisanych już osób. Będziesz na bieżąco z tym, co nowego w psychologii.


Po wpisaniu maila przepisz kod z obrazka a następnie sprawdź skrzynkę i potwierdź Twoje zgłoszenie. Marcin

środa, 1 grudnia 2010

Nowa rola oksytocyny



Naukowcy kolejny raz postanowili zbadać działanie oksytocyny - hormonu, który na poziomie fizjologicznym bierze udział w tworzeniu się naszych więzi z innymi ludźmi. ( Wcześniejsze badania tutaj i tutaj. )

Tym razem odnaleziono związek pomiędzy oksytocyną a ... poczuciem szczęścia !


Paul Zak, naukowiec z University of California pobrał krew uczestniczkom badania - przed i po zaaranżowanej sytuacji podarowania im 24 dolarów przez zupełnie nieznajomą im osobę. Prezent ten miał zapewne wywołać w uczestniczkach radość, nie codziennie wszak dostaje się od obcej osoby pieniądze.

Naukowiec pozwolił uczestniczkom oddać część pieniędzy nieznajomemu, jednak wcześniej polecił im wypełnić kwestionariusze mierzące ich różne cechy osobowościowe.

Okazało się, że kobiety, u których wzrost poziomu oksytocyny po otrzymaniu prezentu był największy, były również bardziej zadowolone z życia, wykazywały się większą odpornością na trudne wydarzenia i były mniej skłonne do depresji. Poza tym kobiety, które oddały największe sumy nieznajomemu, były najbardziej szczęśliwe, miały silniejsze więzi z innymi ludźmi i bardziej ufały innym ludziom.

Autor badania uważa, że odkrył nową rolę oksytocyny - polegającą na serwowaniu naszemu mózgu uczucia szczęścia.

Jak podsumowuje jednak portal ScienceDaily, choć odnaleziono związek pomiędzy poczuciem szczęścia a oksytocyną, wciąż nie wiadomo, czy to oksytocyna uszczęśliwia ludzi, czy też szczęśliwi ludzie po prostu wydzielają więcej tego hormonu kiedy komuś ufają ...






Pozdrawiam

Integralny
PSYCHIKA.net

4 komentarze:

lavinka pisze...

Myślę, że to drugie. Kiedy chodzę ponura, od razu jestem nieufna i mrukliwa. Ale czasem mi coś pyknie w głowie, ktoś się miło zachowa a ja zaraz potem też jestem promienna, wesoła itd. Czy możliwe jest, że oksytocyna rośnie w momencie pozytywnej interakcji społecznej i potem utrzymuje się na plusie przez jakiś czas?

Integralny pisze...

@ Lavinka -
Oczywiście, że jest to możliwe - właśnie taką interakcją była sytuacja, kiedy uczestniczki otrzymały prezent od nieznajomego. Naukowcy przypuszczali, że wtedy oksytocyna wzrośnie i pewnie różnie u różnych ludzi będzie utrzymywać się jej poziom.

Warto również nadmienić, że nasza pojedyncza pozytywna reakcja na otoczenie może stać się iskrą do powstania całego łańcucha pozytywnych interakcji społecznych.

Fizjologia byłaby tutaj tylko "wykonawcą" zadania pod tytułem: produkcja oksytocyny, bo całą resztę przejęłyby inne mechanizmy ;)

Warto nad tym pomyśleć ...

Pozdr. :)

Anonimowy pisze...

Wczoraj wieczorem podniosla mi sie oksytocyna, kiedy otrzymalam b milego meila od mojego nauczyciela, bylo to wrecz jak jakies milosne uniesienie, takie cieplo we mnie wyzwolil ten emial, ze nie moglam sie nie usmiechac do siebie i zaczac energiczniej dzialac, wszystko nagle stalo sie takie piekniejsze i proste w moim zyciu.
A dodajmy, ze bylam przed przeczytaniem tej
wiadomosci taka bez zycia i bylo mi zimno...
A tu nagle taka zmiana- niestety poziom oksytocyny sie znow obniza, czekam az ktos mi zrobi znow "dobrze", oczywiscie sama tez to robie (innym), grunt zeby trafic w oksytocyne.
Pozdrawiam
EKK ;)

Anonimowy pisze...

Ten hormon może wydzielać się również wtedy, gdy pomagamy komuś zupełnie bezinteresownie i usłyszymy w zamian słowo "dziękuję", zwieńczone uśmiechem wdzięczności.

Prześlij komentarz

Zapraszam do komentowania. Proszę o kulturalne wyrażanie swoich poglądów. Nie akceptuję wulgaryzmów i chamstwa.

Dziękuję i zapraszam ponownie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...