wtorek, 18 maja 2010

Niech dorośli uczą się życia od dzieci!


Z takim apelem występuje w poniższej prezentacji 13-letnia Adora Svitak, cudowne dziecko, pisarka, która zadebiutowała w wieku 6 lat, a którą czyta dziś cały świat.

Obejrzyjcie koniecznie jej wystąpienie!


Adora nie godzi się na to, aby słowo "dziecinność" miało pejoratywny (negatywny) wydźwięk. Uważa, że dzieci posiadają mnóstwo wspaniałych cech, które mogłyby pomóc w życiu dorosłym. Zdaniem dziewczynki dorośli kreując współczesny świat powinni zatem słuchać, co mają do powiedzenia dzieci, by wspólnie tworzyć lepsze jutro.

Aby obejrzeć filmik z polskimi napisami, kliknijcie na "view subtitles" i wybierzcie "polish".



Dziękujemy Ci, Adoro, za ten przekaz i życzymy Tobie jak najdłużej tak optymistycznego i w pozytywnym sensie dziecięcego spojrzenia na otaczającą nas rzeczywistość :)

Dla ciekawskich - tu jest biografia Adory Svitak w języku angielskim: http://en.wikipedia.org/wiki/Adora_Svitak






Pozdrawiam

Integralny
PSYCHIKA.net

15 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Wydaje mi się, że słowo 'dziecinność' może mieć zupełnie różną treść w zależności od kontekstu.

Ale generalnie i tak pokazana została w sumie jedna tylko potencjalnie dobra cecha- brak znajomości ograniczeń. Niestety tylko potencjalnie- dzieci z AK47 w Afryce też ograniczeń nie znają.

A na co dzień odnoszę wrażenie, że to właśnie dziecinność dominuje. Ot reklama- jej zadaniem jest wywołanie emocjonalnej reakcji na produkt i takie reakcje w sklepie. Dokładnie tak jak czynią to kilkuletnie dzieci- gdy coś się im spodoba 'muszą to mieć'. Drugi przykład: sprzedaż w supermarketach. Produkty opracowywane tak, by wywołać emocjonalną reakcję i ich 'emocjonujące' opakowania. Takie zakupy są dziecinne właśnie- opierają się w dużej mierze na 'dziecku' jakie tkwi w dorosłym.

lavinka pisze...

Niestety nie znam angielskiego, to się nie odniosę do wypowiedzi dziewczyny - wydaje mi się jednak,że najgorzej w życiu mają ludzie którzy stracili woje dzieciństwo, zapomnieli o nim. Chodzi o radość życia pochodzącą z samego faktu istnienia. Bo że dzieciństwo to wcale nie taka sielanka - to wiemy ;)

BTW po czym poznać człowieka dziecinnego w znaczeniu niedojrzałego jak na swój wiek? Obrazi się porównany do dziecka :)

T.Wilmowski pisze...

a ja wczoraj przegladając TED'a ( dziekuje za zarażenie tą stronką) zupełnie przypadkowo trafiłem i obejrzałem właśnie ten konkretny wykład. Jestem pod Ogromnym wrazęniem.

Integralny pisze...

@ Lavinka -

Wykład możesz obejrzeć z polskimi napisami.

Di pisze...

Ciekawa prezentacja, odświeżająca. Oto dziewczynka posiadająca umiejętność i odwagę wyrażania myśli, przekonań i refleksji. Dostrzegam w niej głos jej rówieśników, głosy wszystkich dzieci, które mają w sobie takie same potrzeby akceptacji, zaufania, wysłuchania, wsparcia, niezbędne do samorozwoju. Rozważne i pełne mądrości prowadzenie przez rodziców przynosi mierzalne efekty, jak widać na filmie... i o czym się przekonujemy na co dzień w domu, w pracy, na ulicy, w sklepie, w kinie, i o czym przekonamy się niebawem, w przyszłości. Wszak kolejne pokolenia to nasze własne dzieło.

Notabene, pozostaję pod permanentnie ogromnym wrażeniem bycia w towarzystwie moich dzieci. Minione 19 lat z okładem to przepływ niesamowitej twórczej energii, najdłuższa lekcja miłości, słuchania, wspierania, budowania zaufania, spontaniczności, wypuszczania na wolność nieokiełznanej wyobraźni, popełniania błędów. Lekcja bez korepetycji i powtórek. Mam na swoim koncie najpiękniejsze doświadczenie życia, które udało mi się zrealizować w duchu przesłania Adory. Mam ogromną radochę, kiedy dzieciaki i ich rówieśnicy powiadają, żem nietypowa mama.
I dobrze się dzieje, że świat otwiera się na wysłuchiwanie tego, co mają do powiedzenia dzieci, co łamie stereotyp restrykcyjnego wychowywania, z pozycji silniejszego oraz postawy bycia wyrocznią.

I jeszcze jedno. Warto pamiętać o swoim wewnętrznym dziecku, które mieszka w każdym z nas, i o jego potrzebach. Harmonijny, odnowiony kontakt z tą częścią siebie sprawia, że potrafimy marzyć, śnic, cieszyć się jak dzieci (sic!) z drobiazgów codzienności, zauważać kolorowe kwiaty i motyle, żyć w pełni Tu i Teraz, snuć niezwykłe plany i marzenia. Czasem trzeba się tego nauczyć od nowa w życiu dorosłym, ale warto!
I jeśli ktoś mówi, że zachowuję się dziecinnie, albo że jestem naiwna jak dziecko, to, w pierwszej chwili moje nawykowe ego ponosi bunt 'jak to!! ja!! - to nieprawda!", zaś w drugiej chwili pojawia się uśmiech wdzięczności, bo to dowód na to, że nie jestem starym, zramolałym, poważnym prykiem, i dziękuję za komplement.

wildrose pisze...

Niech sie ucza od dzieci... no niby fajnie byc dziecinnym o swiezym spojrzeniu, takim nieskazonym dojrzaloscia, ale czy to cos zmieni, czy to pomoze nam sie wzajemnie dogadac.
Od zarania dziejow istnialo i istnieje cos takiego jak Konfilkt Pokolen... i to chyba na tej zasadzie Pani Adora sie buntuje. To normalne!
A tak w ogle niby dlaczego dorosly ma sie uczyc zycia od dzieci, przeciez my to juz przechodzlismy!!!
No i konkluzja: dzisiaj dzieciom coraz wiecej wolno (o zgrozo) i odnosze wrazenie, ze wszystko i tak obraca sie wokol nich!
Ja wolam o umiar Drogie Dzieci w tych Waszych dazeniach do zmiany naszych postaw!!!

Anonimowy pisze...

"A tak w ogle niby dlaczego dorosly ma sie uczyc zycia od dzieci, przeciez my to juz przechodzlismy!!! "

Bo chodzi o postawę a nie sumę doświadczeń. Ot dlatego!

- anonimus

Zimbabwe pisze...

A do mnie najbardziej przemawia werset: "Jeśli nie staniecie się jak dzieci, nie wejdziecie do Królestwa Niebieskiego."
Poza tym myślę, że mimo iż dużo się zmieniło w ostatnich latach na plus odnośnie praw dzieci (a czasem nawet jest tych praw więcej niż obowiązków), to nie możemy zapominać o dzieciach-niewolnikach, dzieciach-żołnierzach, o głodnych dzieciach... A kto im pomoże jeśli nie dorośli?
http://www.clicktogive.com/childAbuse.php - na tej stronie klikając (działa podobnie jak Pajacyk polski) można pomóc w przeciwdziałaniu przemocy wobec dzieci na świecie.
To tyle ze strony prostej dziewczyny z blokowiska :P

Anonimowy pisze...

@zimbabwe

Tak, to mistyczne stwierdzenie, które występuje nie tylko w chrześcijaństwie ma bardzo pozytywne psychologiczne implikacje.

- anonimus

Anonimowy pisze...

Adora zauważa, że brak zaufania powoduje nakładanie ograniczeń na innych.
Dzieci są bardziej ufne. Zawody, porażki, jakich doznajemy w życiu, wpędzają czasami w przesadną izolację. Otwartości więc, otwartości ;)

Pio

lavinka pisze...

"Wykład możesz obejrzeć z polskimi napisami."

A gdzie?

Integralny pisze...

@ Lavinka -

Tutaj, w tej notce.
Obok przycisku, którym włączasz prezentację znajduje się opcja wyboru języka. Pozdr.

lavinka pisze...

AaAaaa, dopiero teraz miałam chwilę by z tym powalczyć. U mnie na chrome tego nie widać z poziomu bloga, musiałam kliknać w udostępnianie, znaleźć link do strony i dopiero wybrać język.

BTW nie wydaje Ci się,że w tej dziewczynie nie ma nic z dziecka? Jest taka... poważna w tym co mówi i jak mówi. Zero dziecka w dziecku..

Integralny pisze...

@ Lavinka -
Myślę, że dzięki temu bardziej trafia do dorosłych :) Mówi "ich" językiem :)

lavinka pisze...

Tak,ale w ten sposób zaprzecza temu co mówi. Zauważ,że doceniono ją, ponieważ jest na wyraz "dojrzała" jak na swój wiek :) Samozaprzeczenie. Nikt nie słucha dzieci tak długo, jak zachowują się jak dzieci. Zamknięte koło.

Co nie oznacza,że ona nie ma racji, ma rację, to nie dzieci wymyślają wojny. Znów mi się kojarzy z przysłowiem o Jasiu i Janie. Jeśli zniszczy się w człowieku dziecięcą wrażliwość wyśmiewając ją - stanie się zimnym i niewrażliwym dorosłym. Jeśli nie nauczy się dziecka kochać - nie będzie kochało będąc dorosłym.

Ona dzieli ludzi na dzieci i dorosłych, ale ten podział jest sztuczny(paradoksalnie w tym jest "dziecinna" i to pokazuje,że na szczęście jeszcze nie jest aż tak dorosła jaką się wydaje z pozoru), raczej prezentuje typowe zbuntowane podejście nastolatka. Poza tym tylko niektórzy dorośli kochają wojny i tylko niektóre dzieci biją inne dzieci.

Prześlij komentarz

Zapraszam do komentowania. Proszę o kulturalne wyrażanie swoich poglądów. Nie akceptuję wulgaryzmów i chamstwa.

Dziękuję i zapraszam ponownie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...