wtorek, 11 maja 2010

3S - w psychologii sportu (i nie tylko)

Autorem niniejszego artykułu jest psycholog sportu Karol Suszczewicz.

Żaden to prestiż, jeśli sztukmistrz ukażę skrywaną tajemnicę przed wykonaniem dzieła. Nie czuję się z tego powodu szczególnie skrępowany, gdyż pomimo faktu, iż w pracy psychologa sportowego spotykam się z nastawieniem klientów na szybką zmianę niepożądanego stanu rzeczy, to magikiem nie jestem, a przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo. Postanowiłem więc, że nie będę Cię trzymał w napięciu drogi czytelniku i już na wstępie ujawnię istotę tego wpisu ...


Owe tytularne 3S, mogące kojarzyć się z pewną gamą produktów, to nic innego jak rozwinięcie kompetencji psychologicznych, jakie moim zdaniem powinien posiadać każdy człowiek, a w tym szczególnym kontekście sportowiec zmagający się z granicami standardów doskonałości. Bez względu na kolejność są to: Samoświadomość, Samokontrola oraz Samoocena. To właśnie te trzy konstrukty ujął Daniel Goleman w swojej dość pionierskiej teorii inteligencji emocjonalnej. Bliższa obserwacja skłania ku stwierdzeniu, że o ile natura wielu dyscyplin jest w stanie wybaczyć nam intelektualno - poznawcze niedoskonałości, o tyle inteligencja emocjonalna jest zasadniczą zmienną różnicującą osoby odnoszące sukces od ich rywali. Zachęcam, więc do bliższego przyjrzenia się wyżej wymienionym czynnikom.

Samoświadomość jest składową kompetencji psychologicznych, która umożliwi osobie sportowca wgląd w zachodzące w jego ciele i umyśle procesy, w tym emocje, cele czy wartości. W tym kontekście rola psychologa polega na pomocy w wypracowaniu większej wrażliwości na sygnały płynące z głębi psychiki podmiotu. Jest to praca przypominająca trening wrażliwości w efekcie, którego możliwa staje się trafniejsza, a dzięki temu bardziej efektowna reakcja na zmieniające się w dynamiczny sposób fenomeny psychiczne, będące owocem ludzkiej aktywności.

Samoocena dotyka auto oceny sportowca, a więc sfery ewaluatywnej odnoszącej się w sposób bezpośredni do samego podmiotu tejże oceny. Mówiąc wprost samoocena decyduje o poczuciu własnej wartości zawodnika, a co za tym idzie o jego pewności siebie i przekonaniu o kontroli nad sytuacją. Nie trzeba wiele, aby zdać sobie sprawę, jakie trudności musi odczuwać sportowiec wątpiący we własne siły i możliwości. Dlatego też samoocena jest koleją sferą oddziaływań psychologa sportu, które mają na celu utrzymanie jej na poziomie optymalnym, a więc lekko zawyżonym w stosunku do rzeczywistego.

Samokontrola, jako ostania z wymienionych w tym tekście składowych psychologicznych kompetencji zawodnika, jest chyba najczęściej akcentowaną zmienną w znanych mi opracowaniach dotyczących mentalnego wspierania zawodników. Wysoki poziom samokontroli oznacza dla sportowca doskonałą kontrolę emocjonalną, pozwalającą na swobodne regulowanie napięcia nerwowego w zależności od zaistniałej sytuacji. Myślę, że właśnie z ogromnego znaczenia praktycznego tego wymiaru osobowości zawodnika rozwinęło się tak wiele technik mających na celu opanowanie trudnej sztuki samoregulacji.

Podsumowując treści zawarte w tej krótkiej refleksji nad istotą psychologicznych kompetencji zawodnika, należy podkreślić konieczność jednoczesnego oddziaływania na wszystkie z wyżej wymienionych składowych. Z własnego doświadczenia wynoszę, iż systemowe podejście do problemu pozwala na znacznie skuteczniejsze oddziaływanie, umożliwiając w ten sposób występowanie efektu synergii.

Będąc świadomy wysokiego stopnia ogólności podjętych rozważań, mogę jedynie żywić nadzieję na to, że wzbudzą one poznawczą ciekawość zacnego czytelnika.

Łączę wyrazy szacunku

Karol Suszczewicz

psychologsportu.blogspot.com

Goleman, D. (1997). Inteligencja emocjonalna. Poznań: Media Rodzina

3 komentarze:

Di pisze...

Zacny Panie psychologu,
słusznie Pan zauważył, że kompetencje 3S, w interpretacji Golemana i jego genialnym ujęciu inteligencji emocjonalnej, są podstawowym wyposażeniem każdego człowieka, który pragnie kształtować świadomie swoje życie, adekwatnie do tego, jak sportowiec kształtuje swoją karierę nastawioną na sukces mierzony realizacją założonych celów.
Zainspirował mnie Pan do sięgnięcia po książkę i odczytania jej na nowo.
Serdecznie pozdrawiam

Psycholog Sportu pisze...

P.T di,
Cieszę się, że treści zawarte w moim wpisie skłoniły Panią do bliższej refleksji nad tym zagadnieniem:) Dziękuję za poświęconą uwagę i miłe słowo. Zachęcam do okazjonalnego wstąpienia na mojego zawodowego bloga.
Pozdrawiam słonecznie.

Di pisze...

:)
dziękuję za zaproszenie, z przyjemnoscią skorzystam

pozdrawiam

Prześlij komentarz

Zapraszam do komentowania. Proszę o kulturalne wyrażanie swoich poglądów. Nie akceptuję wulgaryzmów i chamstwa.

Dziękuję i zapraszam ponownie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...