Lubisz czytać moje teksty o psychologii ???
Zapisz się na powiadomienia o nowych wpisach na blogu - tak jak PONAD 2.200 osób :D


Po wpisaniu maila przepisz kod z obrazka a następnie sprawdź skrzynkę i potwierdź Twoje zgłoszenie. W razie pytań odnośnie subskrybcji po prostu napisz do mnie.

wtorek, 27 kwietnia 2010

Wrażliwość: przekleństwo czy błogosławieństwo?



Nadmiernie wrażliwi ludzie to wyjątkowo płodni artyści, ale i znerwicowani pracoholicy.

Jakie są plusy i minusy bycia nadmiernie wrażliwym ?



+ Twórczość



Ludzie bardzo wrażliwi są z reguły bardzo twórczy, dostrzegają całość tam, gdzie inni widzą porozrywane niepasujące do siebie kawałki. Czują jak oddycha Ziemia, kontekst, w którym aktualnie uczestniczą. Wrażliwi ludzie to wyjątkowo płodni artyści, niekoniecznie z pędzlem, na scenie, czy z piórem - to prawdziwie oryginalni reżyserzy swojego życia.


+ - Perfekcjonizm


Ta cecha ludzi bardzo wrażliwych może być niekiedy cechą pozytywną, a niekiedy negatywną. Kiedy osoba bardzo wrażliwa ma do wykonania bardzo ważne zadanie, które nie zakłada miejsca na jakikolwiek błąd, przyjmując, że perfekcyjna realizacja zadania jest czymś pozytywnym, perfekcjonizm będzie jak znalazł. Wyobraźmy sobie jednak osobę, która działając spontanicznie [ kierując się głosem serca ] podczas ważnej rozmowy negocjacyjnej odkryje przez kontrahentem wady swojej oferty, perfekcjonizm może spowodować ciągłe powracanie w myślach, że można było inaczej, a stąd już niedaleka droga do poważnej depresji.


+ Humor


Nie wyobrażam sobie osoby mało wrażliwej i jednocześnie z dobrym poczuciem humoru. Na czym polega poczucie humor ? Na zabawnej puencie, uzupełnieniu rozmowy, czy żarcie sytuacyjnym, które to chcąc nie chcąc muszą dokładnie pasować do całej sytuacji. Humor łączy się z twórczością i otwartością, w której zupełnie nieoczekiwane, ale jakże trafne skojarzenia mogą wywołać kupę śmiechu.


- Upierdliwość


Wrażliwi bywają bardzo upierdliwi. Łączy się to z perfekcjonizmem, o którym pisałem wyżej, niestrudzonym dążeniem do zaplanowanego przez nich celu idealnego. Fajnie, jeśli wrażliwi zwrócą również swoją wrażliwość na cele innych, zamiast narzucać innym swój plan jak to ma być. Kiedy wrażliwiec przekonuje się, że nic na siłę, może okazać się, że na placu boju pozostał tylko on i jego cień.


+ Empatia


Empatia jest umiejętnością polegającą na rozpoznawaniu stanów psychicznych drugiej osoby. Ludzie bardzo wrażliwi to ludzie bardzo empatyczni, tacy, którzy spotykając się nawet z nowopoznaną osobą są w stanie określić, jak czuje się druga osoba, czy jest jej raczej smutno, czy wesoło, czy jest zaniepokojona, czy wręcz panicznie się czegoś boi, czy jest pewna siebie, czy też bardzo nieśmiała. Bardzo wrażliwe osoby są jak papierek lakmusowy, szybko wyczuwają co w trawie piszczy.




- Uleganie wpływom innych


Szkoda, że wrażliwość bardzo wrażliwych często staje się towarem, o który biją się ludzie rządni władzy. Wyszukując czułe punkty wrażliwców, mogą oni dowolnie sterować ich zachowaniem, grają melodię na ich uczuciach. Melodię, która jest melodią chwały dla wrednych manipulatorów, zaś dla nieostrożnych bardzo wrażliwych ślepym zaułkiem poczucia krzywdy.


Jestem człowiekiem wrażliwym i choć mam dopiero [ już ? ] 27 lat swoje przeżyłem. Widziałem różne rzeczy, wiele doświadczałem, o wielu dowiadywałem się od innych. Smutno mi, kiedy wrażliwi świadomie, konsekwentnie postanawiają zmienić swój stosunek do świata, praktykując tak zwaną znieczulicę, czy cholerne dura lex sed lex.

Piszę tego bloga, bo chcę, aby psychologia stała się jeszcze bardziej popularną gałęzią wiedzy. By w czasach, kiedy przez rządy wspierane są nauki ścisłe, robotyka, fizyka, biotechnologia tchnąć w nasze umysły, w obszary przykuwające na co dzień naszą uwagę trochę humanizmu, bez którego ani rusz w dzisiejszym świecie. By uczucia nie zostały stłamszone pod ciężarem informacji bez ładu i składu. Aby technologia nie była celem samym w sobie, lecz narzędziem do rozwoju ludzkiego ducha.

Dlatego piszę PSYCHIKĘ.net już dwa lata i na szczęście nie mam zamiaru pakować stąd walizek.







Pozdrawiam

Integralny
PSYCHIKA.net

36 komentarze:

wildrose pisze...

Tytul tego postu wrazliwcy sparafrazuja:
wrazliwosc bywa blogoslawienstwem ale czasami jest przeklenstwem!

Dobry tekst, dziekuje :)

ympl pisze...

Całkowicie zgadzam się z ostatnim punktem - uleganie. Strasznie mnie irytuje, kiedy gra się na uczuciach, jeśli chodzi o politykę. Niestety, najczęściej dzieje się tak z ludźmi nieuświadomionymi, którzy ślepo wierzą w każdą obietnicę. Może w tym wypadku to nie tylko wrażliwość, a również (może w większym stopniu) naiwność?

Hesi pisze...

Bardzo dobry tekst.

Elwira pisze...

nie zawsze człowiek wrażliwy praktykuje znieczulice bo "nie czuje". jego postępowanie może być następstwem bojaźni o siebie (np. że ktoś go źle potraktuje, wyśmieje go itp.)
bardzo ciekawy tekst:)

Anonimowy pisze...

Marcin, temat niesamowicie ciekawy. Sam się nie raz nad nim zastanawiałem :)
Przyznam, że można długo dyskutować...

Perfekcjonizm, zaliczyłeś do elementów wrażliwości człowieka. Czyż nie jest on powiązany z lękiem. Wychodziło by, że u osób wrażliwych lęk się łatwiej warunkuje co prowadziło by do perfekcjonizmu...

Czyżby więc wrażliwość była związana z zakresem skali odczuć. Od pozytywnych do np nienawiści?
Jeżeli tak to jak pogodzić z perfekcjonizmem. Wiadomo wszakże (badania to jednoznacznie potwierdzają), że kobiety dysponują większą skalą emocji => są więc wrażliwsze. Mimo, że są wrażliwsze perfekcjonizm nie jest cechą związaną z płcią...

Albo inna cecha... upierdliwość :)
Jeżeli dobrze zrozumiałem łączysz ją z pewnego rodzaju prywatą, charakterystyczną dla społeczeństw indywidualistycznych. A przecież i w kulturach kolektywistycznych są osoby wrażliwe inaczej wyrażające swoje emocje...

Pio

Anonimowy pisze...

soryyy za pyche, ale to o mnie...
dla mnie przekleństwo:(

Anonimowy pisze...

Mam wrażenie zamieszania. Perfekcjonista - to raczej człowiek z niskim poczuciem własnej wartości - "musi być dobrze aby nikt nie skrytykował" - sam nigdy nie oceni siebie na bardzo dobrze. Do tego upierdliwość - nijak ma się z wrażliwością - to raczej chęć postawienia na swoim. Reszta tak - wrażliwcy nie lubią sporów więc dla świętego spokoju godzą się na decyzje innych. Empatia - czasem do przesady.A kreatywność i humor - nie zawsze. W sumie - raczej przekleństwo bo więcej tego co boli. Trochę znam to.

Rzaba pisze...

jestem wipisz wymaluj typem wrazliwca..
wszytsko się zgadza, tylko chyba nie jestem upiedliwa, ale za to skłonna do depresji...niestety, i nie jest to ta "potoczna" depresja :(
Bardzo się ciesze ze odnalzałm Twój blog :)
pozdrawiam:)

Anonimowy pisze...

Jak powiedziałby detektyw Monk, 'wrażliwość to dar... i przekleństwo' ;-)
Osobiście podpisuję się pod tym postem

Anonimowy pisze...

@rzaba

:) Nie ma potocznej depresji, depresje sie ma w roznym odcieniu i nasileniu, albo sie jej nie ma w cale :)

Rzaba pisze...

anonimowy :)
wiem, dlatego napisałam depresja w cudzysłwie. Wiekszośc ludzi naduzywa tego słowa do okreslenia zwykłego przygnebienia, które mija. Depresja wymaga farmakologii
Ja to wiem doskonale, niestety..
Pozdrawiam

Anonimowy pisze...

A tak do pytania głównego słów parę...

Myślę, że odpowiedź na nie zależy od tego w jakim świecie/otoczeniu żyje konkretna osoba. Wrażliwość ujawnia się przecież w interakcjach, prawda.
A zatem upraszczając, w dobrym świecie, wrażliwość błogosławieństwem, w złym ...

Pio

lavinka pisze...

Moim zdaniem upierdliwość i perfekcjonizm nie idą w parze z wrażliwoścą.Czasem wręcz cechują ludzi niewrazliwych, psychopatów. Coś pokręciłeś.

Anonimowy pisze...

dzięki za tekst ;)

Di pisze...

Wracam do tego tekstu po raz kolejny, bo nie potrafię zrozumieć, jak odnajdujesz u człowieka wrażliwego, czyli otwartego na Innego, empatycznego, wewnętrznie spójnego, twórczego w działaniu, zdystansowanego do siebie i rzeczywistości zastanej, a w tej mierze dysponującego poczuciem humoru na swój własny temat jak i wszelakiej powagi ludzkiego swiata, ... jak odnajdujesz w nim cechy osoby z zaburzonym poczuciem własnej wartosci, które charakteryzuje upierdliwosć (namolna cheć zwróćcenia na siebie uwagi i przywiazanie do sztywnej formy), perfekcjonizm (wyraża przywiazanie do utartych schematów dajace poczucie bezpieczeństwa oraz potrzebę kontroli) oraz uleganie wpływom innym (jawny symptom braku wewnetrznej spójności i marnego zdania na swój własny temat).
W moim odczuciu trochę namieszałeś Marcinie, albowiem pokazałeś jednocześnie cechy osoby wrazliwej i osoby przewrażliwonej, a to dwa różne sposoby bycia.

Natomiast pytanie czy bycie wrażliwym to błogosławieństwo czy przekleństwo jest znakomitym pytaniem o kondycję człowieka, który może przyjąć rolę nieczułego twardziela i zrezygnować z emocjonalnych subtelności człowieczeństwa,lub pozostać otwartym na pełne spektrum różnorodnych, nieoczekiwanych doznań w relacji z drugim człowiekiem i zmiennym ludzkim światem.
Która z wybranych sytuacji może być błogosławieństwem, a która przekleństwem? To kwestia interpretacji z perspektywy własnych doświadczeń. Nie da się stworzyć jedynej wykładni wartościującej przyrodzoną człowiekowi wrażliwość, albowiem w moim przekonaniu wrażliwość, wynikająca ze świadomego istnienia wśród innych, jest wpisana w człowieczeństwo jako takie.

Współczesny świat będący wyrazem myśli, pragnień, lęków współczesnego człowieka stworzył modę na bycie niewrażliwym, a wrażliwość wrzucił w szufladkę słabości, i wszystko poplątał, bo wskutek nowoczesnego trendu na 'bycie twardym' został nagi, bez miłości, czułości, z pustą maską, i zatęsknił za sobą samym.

iw pisze...

Kiedyś cierpiałam przez własną zbytnią wrażliwość. Z czasem udało mi się nieco opanować szkodzące mi nadmierne emocje.
Ale parę lat się zeszło. Bardzo ciekawie piszesz tego bloga, podoba mi się. Od dawna interesuję się psychologią i znajduję tu wiele do poczytania dla mnie samej.
Będę zaglądać :)
Pozdrawiam!

Anonimowy pisze...

@iw

Tobie szkodziły te emocje czy otoczeniu? Wrażliwość jest wyrazem ogromnego potencjału rozwojowego.

Anita pisze...

Dodałabym jeszcze w artykule jeden minus, który zauważyłam u ludzi bardzo wrażliwych. Mam tu na myśli chwiejność nastrojów. Osoby o małej wrażliwości są bardziej ,,uodpornione'' na otoczający je świat. Łatwiej jest zasmucić czy wprawić w zachwyt wrażliwego osobnika. Często balansuje on na granicy pomiędzy euforią a przygnebieniem. To jest bardzo uciążliwe dla niego i otoczenia.

Anonimowy pisze...

jestem wrażliwa, może nawet nadwrażliwa i nie daję sobie z tym rady, to boli gdy wokół pełno ludzi a ty czujesz się sam, zupełnie sam, nikt Cię nie rozumie, nawet nie próbuje

Anonimowy pisze...

Jestem bardzo wrażliwą dziewczyną, mój były to wyczuł od razu. Potraktował mnie najgorzej jak to możliwe...choć wiedział, że mnie to bardzo dotknie...Stwierdzili u mnie depresję...czyli wrażliwość jest dla mnie przekleństwem. Jestem empatyczna, wrażliwa na krzywdę innych, ale dlaczego jestem tak raniona...Pozdrawiam :)

Anonimowy pisze...

wrażliwość jest bardzo specyficzna ponieważ nie chciałabym się jej pozbyć ale bardzo uprzykrza mi życie.Mam dosyć ciągłego zastanawiania się nad swoim życiem ,tworząc w głowie różne refleksje na wszystkie tematy.

Anonimowy pisze...

uważam ,że to świetny pomyśł. Sama ponoć jestem bardzo wrażliwa wszystko przeżywam dwa razy bardziej niż inne osoby .naprawdę nie wiedziałam ze osoby wrażliwe sa perfekcyjne co w moim przypadku sprawdza się w tych negatywach i pozytywach. ten tekst ,przynajmniej mnie i wydaje mi się za i inne wrażliwe osoby wspiera naduchu .wtedy możemy poczuć ze ktoś nas rozumie.
bardzo dziękuję!!!!
PS:czy przez wrażliwość można mieć kłopoty z przyjaciółmi ,którzy mnie nie rozumieieją i denerwuje ich moja upierdliwość (chociaż jest to tylko chęć rozmowy, takiej miedzy dwiema osobami)?????

Anonimowy pisze...

wrażliwość.. z jednej strony cieszę się, że właśnie taka jestem.. potrafię dobrze zrozumieć innych i rozmawiać.. ale trudno mi z tym żyć.. nie potrafię znieść krzywdy innych, słów złych i niepotrzebnych.. ciągle płacze.. i zastanawiam się co robię źle? i nie potrafię sobie na to odpowiedzieć, a to jeszcze bardziej boli.. Wg mnie wrażliwość jest piękna lecz trudna.

Anonimowy pisze...

Jak wygląda świat wrażliwego człowieka?...

Zamilkłem bo świat mój zamilkł, krzyczałem lecz nikt nie słyszał. Mój świat jest jak studnia w której toną krople w głębi morza, kazda kropla jest jednym marzeniem, jednym życzeniem a morze rzeczywistością... ile kropel musi spaść by szara woda była żółta jak kropla marzenia, ile kropli życzeń musi być w morzu by była błękitna jak kropla życzenia ale dnia pewnego bo w to gorąco wierzę woda w studni będzie zielona i cały świat wówczas przyodzieje się w zieleń na kształt posagu odzianego w trawiaste chaszcze zerwane tuż o poranku z rosiałych pól.
Gdy dzień nadejdzie noc umrze na wieki, a światło rozmnoży marzeń krople łez, gdy noc odejdzie kwiatów pełne stoki napełnią krpole niebieskich kaskad i potoków. Przenikną szarość, zdławią czerń a tęcza wstanie w odchani niczym ognisty feniks. W tym świecie róż już nie zabraknie, w tym świecie śpiewać będzie każdy kos, o nieba wodach co przenikną trawą i smakiem drzew.
Na niebie wstanie jakże piękny posąg w sercane skrzynie utopionych chwil, a w kazdej z nich pęknie jak bańka jeden smutek za drógim, jedna łza za inną w odchań zamieni się czas, a w kazdej chwili nie będzi już nas tylko szept...
Drżącymi usty powtarzać będziemy starą pieśń, co swym ramieniem zagęścić raczyła wszystkie czasy i dni każde. Powstanie nowa pieśń, a w każdym jej nutce życie jak świat, a świat jak mrok, utuli do snu serca wrzask, utuli do snu odchałnie szarawych liści. Bo kimże my jesteśmy jak nie tęczą na obrazie w drzewiaste ramy obumarłym, optartym goryczą dni. Bo kimze my jesteśmy jak nie śpiewem w dzień słoty, gdzie nie widać wiary, gdzie same kłopoty.

Anonimowy pisze...

Witam jestem bardzo wrażliwym chłopakiem mam 18 lat. to źle że np nie raz uronię łzę na filmie czy widzę inaczej różne aspekty? czuje się z tym źle bo jestem obiektem obelg itp. odpowiedzcie mi czy jestem niewłaściwy? czy to źle że jestem wrażliwy ?

Anonimowy pisze...

Witam ... jestem wrażliwym chopakiem , w prawdzie moge mówić studentem .... nie wazne kim jestem ...nie potrafie sobie poradzić z moja wrażliwościa , cos jest chyba nie tak , bo zamyka się przedmna świat , szukam tej furtki ( w Hip Hopie) ale tak na prawde satale jest mi ona zamykana , mam straszne wachania nastroju , stale cyuje albo wmawiam sobie e nie pasuje , jestem tancerzem ... tak naprawde bboyem myslalem ze dzeki tancu wzjde z tego ... ale nadal siedze w mojej wyobrazni ktora mna kieruje kierujac mzm zyciem ... moze was to bawic ale ja na prawde nie wiem co mam dalej robic jak walczyc ,

Anonimowy pisze...

Da się z tym żyć. Naprawdę jesteśmy silniejsi niż nam się wydaje. Czujemy się zbyt wrażliwi, ale to tylko odczucie. Wrażliwość jest cechą każdego zdrowego , dobrego człowieka. Mamy okresy w życiu kiedy stajemy się nadwrażliwi, wtedy można nad tym pracować. Na przykład w okresie dorastania człowiek często ma objawy nadwrażliwości, ale to mija z z wiekiem. Zawsze czułam, że jestem nadwrażliwa, teraz wiem, że wrażliwość to normalna cecha. Jakoś przestałam cierpieć. Niektórzy ludzie boją się czuć, z różnych przyczyn od wrażliwości się odcinają, ale to nie oznacza, że są nieczuli. Moi bliscy mają mnie za osobę bardzo wrażliwą. Uważam, że to zaleta. Wszyscy ludzie powinni być wrażliwi. Natomiast, kiedy to staje się nie do zniesienia, należy coś z tym zrobić. Przede wszystkim poszukać przyczyn. Czasami po prostu byliśmy zranieni, coś w nas zostało, nadmiernie coś przeżywamy. Może w dzieciństwie byliśmy ośmieszani czy coś takiego. Nikt nie ma na celu - również rodzice, czynić nas szczęśliwymi. Sami to mamy osiągnąć. Równowagę wewnętrzną również. Możemy być szczęśliwi i żyć w dobrych relacjach z innymi, ale sami musimy się tego nauczyć, starać się, próbować. Nie bać się zmian oraz tego, że być może nie mamy racji. Świat wygląda inaczej niż nam się zdaje. Powtarzam : jesteśmy silniejsi niż nam się zdaje. Może czujesz się słaby i łatwy do zranienia, ale to nieprawda.Można odkry prawdę o sobie. Jesteśmy silni, normalni, zdolni do życia w społeczeństwie. Warto zaakceptować swoje uczucia, nie tłumić ich, nie wyolbrzymiać. Wyrażać w zdrowy, konstruktywny sposób.

Asia

Anonimowy pisze...

Zawsze podziwiałam chłopaków tańczących breakdance :) Sztuka jest dobra dla nadwrażliwych, taniec i każda inna pasja ubarwia życie i pomaga wyrazić siebie. Jeżeli czujesz, że coś jest nie tak możesz poszukać jakiejś terapii, to nic strasznego. Może iałeś problemy rodzinne, trudne dzieciństwo? Dasz radę sobie wszytsko poukładać jak będziesz chciał. Nawet sam, jak nie sam to z pomocą psychologa lub księdza ;) Możemy więcej niż nam się wydaje.

Podrawiam serdecznie. Asia

Anonimowy pisze...

Na nadmierną wrażliwość polecam poczucie humoru!! To uzdrawia i pomaga nabrać dystansu. Ile osób nadwrażliwych to osoby po prostu przeczulone na swoim punkcie? Może warto się nad tym też zastanowić? Zaczęłam oglądać Monty Pythona i moja nadwrażliwość przestała mi dokuczać. Myślę, że się zdystansowałam. Też dzięki temu, że zaczęłam więcej się śmiać.

Basia

Anonimowy pisze...

witam wszystkich ja tez mam taki problem przejmuje sie wszystkim nawet tym co o mnie myslą ktos powie jedno słowo które potrafi mnie strasznie zranic i mam juz nie przespaną noc mysle martwie sie na zapas ktos mnie skrzyczy niepotrafie sie obronic chociaz wiem ze ta osoba niema racji czuje ze ludzie mnie nie zrozumią i nie umią zrozumiec wole isc popłakac sie w kont niz walczyc a potem jeszcze zadreczac sie wszystkim nie radze sobie z tym boje sie ze zostane kiedys sama ze nikt sie do mnie nie odezwie przejmuje sie innymi ludzmi przywiązuje sie do nich chociaz jest to nie przyjaciel obga duje mnie za nic tak naprawde zmysla rzeczy ktore nie miały miejsca a ja nie potrafie sie bronic prosze was czy jest recepta na cos takiego czuje ze musze z tym walczyc bo inaczej zwarjuje

Anonimowy pisze...

Tekst jest naprawdę świetny, jakbym czytał o samym sobie :-) Pozdrawiam wszystkie wrażliwe osoby, nie zmieniajcie się...

Jarek

Anonimowy pisze...

Moja wrazliwosc zostala doceniona ale niestety takze przez tych wrazliwych...

Anonimowy pisze...

Świetny tekst...opisał całą mnie...

Anonimowy pisze...

Wrażliwość jest ok ale nadwrażliwość czyli duża wrażliwość to jest przekleństwo. Wiem bo jestem bardzo wrażliwym człowiekiem i mam za sobą depresję, a aktualnie nerwice i jestem fobikiem - do tego może doprowadzić nadmierna wrażliwość! Jak już doprowadzi się człowieka do takich chorób to nie ma on żadnego zysku z wrażliwości - do tego prowadzą te choroby... Nie żartuje!

Anonimowy pisze...

Aż się popłakałam, z resztą nic dziwnego ;) jestem nadwrażliwa... Ten artykuł oraz komentarze ludzi, otworzyły mi oczy, gdyż wiele cennych informacji pozwoliło mi zrozumieć siebie, a o czym nie zupełnie zdawałam sobie sprawy. Wiedziałam, że coś ze mną jest nie tak i to, że wiele osób mnie nie rozumie, a ja nie rozumiałam w czym tkwi problem... Aż wreszcie dziś zupełnie przypadkiem, a może to nie był przypadek... weszłam na tego właśnie bloga. Od teraz po przeczytaniu wszystkiego, wiele sytuacji z mojego życia nabrały sensu, które dręczyły mnie codziennie, teraz potrafie sobie je wytłumaczyć i zrozumieć, a co do dnia dzisiejszego spędzały mi sen z oczu. DZIĘKUJĘ CI, za założenie tej strony i Bogu ,że wreszcie mnie na nią skierował :)))

Pozdrawiam wszystkich serdecznie.
Ania

Anonimowy pisze...

Dzieki za ta stronke! Myslalam, ze to cos ze mna nie tak ... gdyz szukalam odpowiedzi na pytanie, kim jestem, dlaczego taka jestem ...

Prześlij komentarz

Zapraszam do komentowania. Proszę o kulturalne wyrażanie swoich poglądów. Nie akceptuję wulgaryzmów i chamstwa.

Dziękuję i zapraszam ponownie.

Related Posts with Thumbnails