poniedziałek, 22 marca 2010

O różnicach mózgów kobiet i mężczyzn...

Nad tytułowym zagadnieniem zastanawia się dzisiaj autor tekstu psycholog Witek Bomba. Zapraszamy do lektury i komentowania:)

To, że mózgi kobiet i mężczyzn się różnią nie jest (a przynajmniej nie powinno być) tajemnicą. Jednak pomimo "zaakceptowania" tego stanu rzeczy społeczeństwo wciąż dąży do wprowadzenie jednego standardu człowieka z jednakowymi wymaganiami, niezależnie czy jest się kobietą czy mężczyzną. Mówi się kobietom, by walczyły jak mężczyźni, a mężczyznom by byli np. bardziej emocjonalni. Oczywiście że znajdą się takie kobiety, które będą nawet przeganiać mężczyzn w męskich umiejętnościach, ale będą to wyjątki które nie powinny stawać się "wzorcem" dla całej populacji kobiet.


To, że badamy różnice płci nie znaczy, że zaczną one znikać. Nie wystarczy jedynie zaakceptować odmienność naszych mózgów, ale należy stworzyć odpowiednie warunki do wykorzystania naszych indywidualnych umiejętności. Kobiety zarówno jak i mężczyźni mają specyficzne cechy, do których płci przeciwnej ciężko jest dorównać. Weźmy np. zdolności językowe u kobiet – mało który mężczyzna jest w stanie dorównać kobiecie pod względem opanowanie języka i jego nauki. Wykazały to badania na małych dzieciach.

Podobnie jest z odczytywaniem ludzkich emocji – u kobiety proces ten zachodzi niemal automatycznie, natomiast mężczyzn musi się "nauczyć", by prawidłowo analizować i interpretować zachowanie międzyludzkie. Z drugiej strony patrząc, która kobieta będzie w stanie zjechać do kopalni i wykonywać te same czynności co mężczyźni tam pracujący? Na pewno znajdą się takie, ale czy miałoby to znaczyć, że teraz każdą kobietę można wysłać do kopalni (np. z urzędu) skoro nie ma dla niej innej pracy?Podobna sytuacja jest ze służbą w wojsku. Czy naprawdę chcemy żeby każda kobieta była zobowiązana do służby wojskowej?

Już kilka godzin po urodzeniu można wykryć różnice w spostrzeganiu i zachowaniu dziecka. Noworodki płci żeńskiej są bardziej wrażliwe na dotyk, mniej tolerancyjne na dźwięk, łatwiej dają się pocieszyć np. śpiewaniem, oraz wykazują większe zainteresowaniu ludźmi (więcej kontaktu wzrokowego). Natomiast noworodek płci męskiej mniej śpi i woli bodźce wzrokowe niż słuchowe. W późniejszych etapach życia również istnieją różnice.

Ogólnie można stwierdzić, iż kobiety słyszą lepiej niż mężczyźni, lepiej wykonują konkretne zadania oraz wykazują przewagę w pamięci, sprycie, zdolności do współczucia, cierpliwości i schludności, a co najważniejsze są dokładniejsze niż faceci. Mało? Zatem jeszcze kilka przykładów wyższości kobiet nad chłopami ;) – lepiej radzą sobie z wykonywaniem wielu czynności jednocześnie, a pod wglądem analizy kolorów można powiedzieć, że każdy facet jest daltonistą przy dowolnie wybranej kobiecie.

Nawet najsłynniejszy wynalazca testu inteligencji - Wechsler twierdził że kobiety są lepsze w inteligencji ogólnej, lepiej wykonują zagadkę z labiryntem – sam Wechsler miał powiedzieć że kobiety są "zbyt inteligentne żeby bawić się w takie prymitywne zabawy".

Jeśli ktoś wciąż się nie zgadza z wymienionymi wyżej przykładami, to niech rzuci okiem na szkołę - w nauczaniu początkowym to kobiece cechy są faworyzowane i to dlatego chłopcy częściej muszą uczęszczać na zajęcia wyrównawcze lub są uznawani za dyslektyków. Jest to frustrujące dla chłopców, bo oni wtedy chcą zupełnie czegoś innego.

Myślę, że dajemy sobie wmówić fałszywą tezę o równości płci, chociaż wiele badań na około wskazuje coś zupełni innego. Wygląda to tak jakbyśmy tkwili w średniowieczu, gdy uważano, że tylko mężczyzna ma jakieś umiejętności, a przecież tak nie jest. Teraz wiemy, że kobiety też mają swoje specjalizacje i powinniśmy je wykorzystać. Co inną kwestią są różnice w wynagrodzeniu. Jest to niedopuszczalne, jednak jest to tylko kwestia wewnętrzna firmy czy instytucji, która te różnice wspiera.


Na koniec odwołując się do ostatnio ukazanego na tym blogu wpisu, chciałem nawiązać do jakości związku i feminizmu. Czemu więc feminizm miałby być lepszy dla związku? Bo lepiej rozwinięta cecha wypowiadania się u kobiet bez wątpienia ma znaczący wpływ na werbalizację uczuć w związku. Co za tym idzie jeśli potrafimy się jasno wypowiedzieć to i napięcia będą mniejsze, bo łatwiej będzie nam zrozumieć drugą osobę. Dlatego mały apel do piękniejszej płci zaglądającej na tego bloga:

Nie pozbywajcie się cech, które czynią Was kobietami. To właśnie te cechy podobają się nam facetom w Was najbardziej :)

Witek Bomba

(autor tekstu - na zdjęciu)

Literatura:

"Płeć mózgu" Anne Moir i David Jessel

"Mężczyzna i Kobieta" Havelock Ellis

18 komentarzy:

PriArd pisze...

Zgadzam się i podobał mi się szczególnie apel. Ja od siebie dodam, że ów apel powinien być także kierowany do panów. Panowie doceniajcie swoje kobiety, przymykajcie oko na pewne ich zachowania, które pewnie czasem irytują, ale i przecież w dużej mierze stanowią o tym, że kobiety są kobietami. Także jeszcze raz napiszę: dbajcie o nie, pielęgnujcie wasze relacje i sprawiajcie by czuły się przy was prawdziwymi kobietami (kobieco.

Jeśli kogoś interesuje rozszerzenie tego tematu to polecam filmik http://www.youtube.com/watch?v=GuMZ73mT5zM Pastor opowiada o tym jak działa mózg mężczyzn i kobiet w bardzo zabawny ale trafny sposób. Polecam, także książkę "Dlaczego mężczyźni nie potrafią robić dwóch rzeczy jednocześnie, a kobiety na moment nie przestają gadać" Allana i Barbary Pease ;)

di pisze...

Niezależnie od tego, w jaki sposób kobieta realizuje się w swoim życiu, pozostaje kobietą. Bycie kobietą to jest tak samo szczególny dar, jak bycie mężczyzną i to właśnie różnice obojga płci stanową o wzajemnej atrakcyjności i komplementarności zarazem. Męska siła i prostolinijność stawia do pionu, zakorzenia, wyostrza formę, klaruje granice pojęć, kobieta nadaje życiu,dosłownie i w przenośni, powabu, kolorytu, miękkości, wrażliwości, ekspresji, dynamiki, niejednoznaczności, tajemniczości. Unifikacja jest dla mnie w ludzkim świecie pojęciem pustym, ot, fantasmagoria polegająca na nadużywaniu sloganów. Feminizm? Hmmm... Nie rozumiem tego zjawiska. Pierwotna idea realizująca szlachetne cele, zagubiła się w wielości interpretacji i doświadczeń, straciła w ponowoczesnym świecie swoje pierwotne znaczenie i moc działania. Dojrzałość wewnętrzna, samoświadomość, poczucie własnej wartości, szacunek dla inności... a nade wszystko bądźmy sobą Panie i Panowie - to wystarczy, by było nam ze sobą dobrze, prawda?

Anonimowy pisze...

Jak to jest, że cechy różnicujące płcie (nie fizyczne oczywiście ;), cechy które są właściwie atutami, tak często stają się przyczynkiem do konfliktów i nieporozumień...

P.S @ di
mężczyzna "wyostrzający formę"... pięknie napisane =)
Musiałem o tym wspomnieć i pochwalić, po prostu musiałem :)

Pio

Anonimowy pisze...

a czy kobieta może mieć mózg o cechach męskich i odwrotnie??

Witek pisze...

komentarz do anonimowy(2): oczywiście że kobieta może mieć cechy mózgu męskiego, jak i mężczyzna może mieć cechy mózgu żeńskiego. najczęściej takie przypadki są odnotowywane jeszcze przy rozwoju płodu. jutro postaram się szerzej opisać tą sytuacje w komentarzu do tego tekstu.
autor :)

lavinka pisze...

Z powyższego tekstu wynika,że jestem facetem a mój brat kobietą. Stek stereotypów, nic więcej. Każde dziecko jest inne niezależnie od płci.

Anonimowy pisze...

Ot, wielka mi "psychologia"... Od prawie 2 tysięcy lat wiadomo, że nie ma innych ludzi, niż wyjątkowi.
A co do jakości związku i feminizmu - czy autor umie wytłumaczyć wyniki amerykańskich badań, wg których najtrwalsze są związki zatwardziałych konserwatystów (Amisze)? I że konserwatywne protestantki mają najbardziej udane życie seksualne (badano ilość i jakość orgazmów)?

Larofan pisze...

"Ogólnie można stwierdzić, iż kobiety słyszą lepiej niż mężczyźni, lepiej wykonują konkretne zadania oraz wykazują przewagę w pamięci, sprycie, zdolności do współczucia, cierpliwości i schludności, a co najważniejsze są dokładniejsze niż faceci. Mało? Zatem jeszcze kilka przykładów wyższości kobiet nad chłopami ;) – lepiej radzą sobie z wykonywaniem wielu czynności jednocześnie, a pod wglądem analizy kolorów można powiedzieć, że każdy facet jest daltonistą przy dowolnie wybranej kobiecie."

wniosek z tego taki ze kobiety moga robic wszystko na raz a jednoczesnie byc na wszystkim super skupione :) bujdy na resorach ;) owszem moga wykonywac wiele rzeczy na raz (statystycznie rzecz biorac) ale w skupieniu sie na konkretnym zadaniu zdecydowany prym wioda mezczyzni... no i jak to sie dzieje czarodziejsko ze wsrod projektantow mody wymiataja mezczyzni? (geje.. ale mezczyzni :D)

Witek pisze...

odpowiadając na pytanie "czy kobieta może mieć mózg o cechach męskich i odwrotnie??" najlepiej byłoby zajrzeć do książki "Płeć mózgu" Anne Moir. w jednym z rozdziałów jest tam opisane jak można "manipulować" płcią mózgu za pomocą hormonów podawanych jeszcze w czasie pierwszych miesięcy ciąży. niektórzy autorzy sugerują, iż taka różnica między płcią biologiczną, a płcią mózgu może prowadzić do transwestytyzmu oraz są przyczyną decyzji odnośnie operacji zmiany płci. choć ostatnio (bodajże) w australii przyznano jako pierwszej osobie na świecie bezpłciowość. jak się nie mylę, to najpierw była operacja zmiany płci na kobietę, ale i to nie odpowiadało tej osobie. dlatego wystąpiła z wnioskiem o przyznanie bezpłciowości i ją otrzymała.

odpowiadając na pytanie "anonimowego" z wtorku: co do pierwszej części pytania - ogólnie w konserwatywnych społecznościach dochodzi do mniejszej ilości rozwodów. w polce przed rokiem 1990 ilość rozwodów również była znacząco niższa, a to przez to, że nasze społeczeństwo było bardziej konserwatywne i skupione na rodzinie. można by powiedzieć, że trwałość związków jest odwrotnie proporcjonalna do poziomu konserwatyzmu.
co do drugiej części pytanie - ciężko mi się odnieść do badań, których nie znam szczegółów. różnice mogą wystąpić już przy tym np. jak badano ilość i jakość orgazmów. jeśli były to jedynie ankiety, to niestety takie badanie nie jest w pełni empiryczne, co już może być podstawą do zanegowania wyników. drugim ważnym czynnikiem jest tutaj wiara (protestantki) - może ona również mieć tutaj wpływ. Np. jeśli religia sugeruje nieczystość stosunków seksualnych (poza prokreacją) to takie osoby będą zdecydowanie mniej zadowoleni ze swojego życia erotycznego. takich czynników jest więcej, ale nie będę wszystkich wypisywał. jeśli osoby zadająca to pytanie jest ciekawa odpowiedzi można mi podesłać to badanie, i wtedy będę mógł się ustosunkować do nich :)
pozdrawiam
WB

Witek pisze...

larofan: oczywiście że "w skupieniu sie na konkretnym zadaniu zdecydowany prym wioda mezczyzni...", ale mężczyzna skupia się lepiej od kobiety wtedy kiedy ma jedno sprecyzowane zadanie do wykonania. przy 3 zadaniach lepiej już sobie radzą kobiety, choć nie będą na każdej z nich równomiernie skupione. wtedy decyduje ważność zadania na które zostanie poświęcone więcej uwagi.
geje w 90% mają żeńskie mózgi, może dlatego ;)

Anonimowy pisze...

Jeżeli kobiety radzą sobie lepiej jednocześnie z wieloma zadaniami na raz od mężczyzn to skąd zachorowalność na depresję jest większa u kobiet niż u mężczyzn? Coś palcem na wodzie pisane te wasze badania :)

kasia kata pisze...

wydaje mi się, że najtrafniej te różnice "mózgowe" oddaje książkka pt. "Kobiety są z Wenus, a mężczyźni są z Marsa" oraz pozostałe jej części:-) Nic dodać nic ująć;-)

Epoka pisze...

"Nie pozbywajcie się cech, które czynią Was kobietami. To właśnie te cechy podobają się nam facetom w Was najbardziej"
Doskonała puenta artykułu, z którą zgadzm się w 100%

Anonimowy pisze...

Bardzo sie ciesze ,ze mezczyzni roznia sie od nas przeciez jak wygladalo by malzenstwo, gdyby obie plci byly takie same .My kobiety zadko to mowimy ,ale za to was wlasnie kochamy i odwrotnie ,bo tylko dwa rozne bieguny sie do siebie zbliza :)

Anonimowy pisze...

Od dawna wiadomo, że różnice ze względu na płeć istnieją. Co więcej - jest masa innych czynników, które często powodują o wiele większe "różnice indywidualne" niż płeć.

Tylko, że płeć łatwo zauważyć gołym okiem, stąd wszyscy skupiają się na płci, a mało kto dostrzega indywidualne predyspozycje...

Anonimowy pisze...

Witku kochany!
Widzę, że wiedza nabyta w praktyce i teorii się przydała bo piszesz na ten temat :) O kobietach masz wiedze wielką...wiem to! Pozdrawia Cię Twoja stara współlokatorka z czasów studenckich ;) Mokotów-Żoliborz ;)

Witek pisze...

nieźle mnie zaskoczyłaś :)
fajnie wspomnieć te czasy :D
jeśli jeszcze tu zaglądniesz to napisz co u Ciebie, ale lepiej na mojego maila: witekbomba@gmail.com

Anonimowy pisze...

mężczyźni też mają plusy nie bądźcie znowu takimi feministkami ;P heh np. mamy lepszą orientację w terenie i bardziej podzielną uwagę daje przykład jazdy samochodem nie mówię że kobiety nie potrafią jeździć ale mężczyźni robią to lepiej. Oczywiście znajdą się wyjątki po obu stronach :P bo wyjątek potwierdza regułę... Pozdrawiam :D

Prześlij komentarz

Zapraszam do komentowania. Proszę o kulturalne wyrażanie swoich poglądów. Nie akceptuję wulgaryzmów i chamstwa.

Dziękuję i zapraszam ponownie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...