sobota, 20 marca 2010

Bądź szczery wobec siebie, aby mieć udany związek



Szczerość wobec siebie pomaga zainicjować wspaniale intymną relację z drugą osobą, jak również żyć w związku, w którym na co dzień mieszka akceptacja, zrozumienie i bliskość.

Przeczytajcie jak do tak subtelnie pięknych wniosków doszli naukowcy z USA używając w tym celu "twardych" metod badawczych;)



Wyniki badań pokazują, że studenci, którzy byli bardziej szczerzy wobec samych siebie, czerpali więcej satysfakcji z ich związków.

"Jeśli jesteś szczery wobec siebie, łatwiej jest zachowywać się w sposób który buduje intymne relacje, przez co związek staje się pełniejszy" - mówi autorka badań pani Amy Brunell.


Uczestnikami badania były 62 heteroseksualne pary, wszystkie osoby były studentami collegue'u. Zadanie dla osób badanych polegało na tym, aby odpowiedziały na pytania z trzech dłuuuugich kwestionariuszy, do których kolejno podchodziły co dwa tygodnie.

Pierwszy kwestionariusz miał badać, w jakim stopniu osoby badane są wobec siebie szczere. Autentyczność przed samym sobą mierzono każąc im ustosunkować się do stwierdzeń typu "Na dobre i na złe, jestem prawdziwy wobec siebie".

W drugiej części badania, uczestnicy dostali kwestionariusze, które miały zmierzyć różne aspekty funkcjonowania ich relacji z innymi ludźmi, związków. Pytania zawierały treści m.in. sprawdzające czy osoby badane wolą rozmawiać z partnerem o swoich rozterkach, czy wolą trzymać sekrety.

Trzeci kwestionariusz mierzył satysfakcję ze związku oraz poczucie szczęścia.


Co zauważono analizując wyniki ?

Zarówno kobiety jak i mężczyźni, którzy byli wobec siebie bardziej szczerzy, zachowywali się również w sposób tworzący bardziej intymne, ciepłe a mniej destruktywne relacje.
Dzięki temu osoby te czerpały więcej satysfakcji ze swoich związków oraz miały wyższy poziom osobistego poczucia szczęścia.

To jeszcze nie wszystko, co zostało odkryte dzięki tym badaniom.

Okazało się również, że mężczyźni, którzy byli wobec siebie bardziej szczerzy, mieli partnerki, które okazywały więcej zdrowych dla relacji zachowań. Jeśli chodzi zaś o szczerość kobiet wobec samych siebie, nie znaleziono istotnego powiązania z jakimiś cechami ich facetów.

Brunell wyjaśnia to mówiąc, że kobiety z reguły mają tendencje do wprowadzania intymności do relacji. Jeśli widzą one, że partner jest wobec siebie prawdziwy i chce się otworzyć, jest im łatwiej wprowadzić atmosferę intymności.

Jeśli jednak facet nie chce być wobec siebie szczery, nie wpływa to w żaden sposób na szczerość kobiet wobec samych siebie.

Wyniki świadczą również o tym, że jeśli partnerzy działają w konstruktywny sposób, czują więcej satysfakcji ze związku.


Szczerość przede wszystkim, moi Kochani :)

Czy to oznacza, że powinniśmy mówić absolutnie o wszystkim o czym myślimy drugiej osobie ?

Nie sądzę.

Czasami przecież nasze myśli nijak mają się do tego, co w związku jest ważne. Ba, ekspresja fakt faktem szczerych emocji związanych z meczem piłki nożnej, nastrojami giełdowymi, kuchennymi eksperymentami lub pracą może zanudzić partnera na śmierć.

Uważam jednak, że chodzi tu o umiejętność wglądu w swoje wnętrze [ o czym pisałem między innymi w notce "Randka z samoświadomością" ]. Otworzenie się przed samym sobą, akceptacja siebie takim, jakim się jest w istocie, może pomóc nam prawdziwie pokochać drugą osobą [ o tym z kolei pisałem we wpisie pod tytułem "Zaakceptuj siebie, by szczerze pokochać drugą osobę" ].


Życzę Wam wszystkiego dobrego :)






Pozdrawiam

Integralny
PSYCHIKA.net


Źródło: ScienceDaily.

18 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Człowiek świadomy i dojrzały emocjonalnie nie ma problemu ze szczerością wobec siebie. Niektórzy ludzie niestety nie potrafią tego osiągnąć i tracą przez to bardzo wiele.

Anonimowy pisze...

Ktoś kto nie bardzo zna siebie nie może być ze sobą szczery. Ludzie nie potrafią rozpoznawać ani nazywać własnych uczuć, a co dopiero mówić o szczerości wobec siebie :) To już jakiś kosmos :)

Anonimowy pisze...

To prawdziwe przekleństwo ludzkości... Ta niemoc w porozumiewaniu się ze sobą i innymi.

Anonimowy pisze...

Bezpiecznym motywem zastepczym staje sie eksploracaja i eksploatacja drugiej osoby.

Agnieszka15011986 pisze...

Jestem szczera sama ze sobą i tracę przez to właśnie bardzo wiele. Ale nie powoduje to zniechęcenia, a wręcz przeciwnie daje motywację to zmian i pracowania nad własnym życiem :)

Integralny pisze...

@ Agnieszka -

Trzeba być silną osobą, żeby pozwolić sobie na szczerość wobec siebie.

Życzę Tobie wiele wytrwałości:)

Anonimowy pisze...

czasem szczerosc nie potrzebnie rani, jesli mamy wglad w siebie a np. duzo trudnych wyborow i watpliwosci, ktore nic nie zmienia w zwiazku to po martwic druga połowke? byc szczerym wobec siebie i miec wglad, tak, ale to nie znaczy ze nalezy mowic drugiej osobie o wszystkim o czym myslimy...
mariola

di pisze...

"Jestem z Tobą, nie dlatego, że cię potrzebuję, ale dlatego, że Cię kocham, takim jakim jesteś".
Miłość głęboka i prawdziwa, wypływa z wnętrza, z pełnej akceptacji samego siebie. Samoświadomość, czyli znajomość swoich wewnętrznych zasobów światła i cieni, i ich akceptacja, implikuje szczerość wobec samego siebie, co otwiera furtkę do zbudowania satysfakcjonującego związku. W takiej relacji jest obecne zrozumienie, szacunek niezbędne dla potrzeby bycia i razem i osobno, bo jest pewna przestrzeń dla Razem i określona przestrzeń dla JA.
Szczerość w relacji dwojga to nie jest zagadywanie, a klarowność wewnętrzna i wzajemne zaufanie. Dodałabym jeszcze szczyptę dystansu do swoich emocji i dużą porcję poczucia humoru.

Anonimowy pisze...

Osoby szczere względem siebie (a bo to mogło by być inaczej..? ) były dojrzalsze emocjonalnie. Czy więc to szczerość, czy może rozumiana wieloaspektowo dojrzałość emocjonalna ...?

Pio szczerzący się do siebie :)
trochę to głupie, ale co mi tam puszczę w świat ;)

kasia kata pisze...

myślę, że trudno jest być nie-szczerym w związku z ukochaną osobą. kompleksy i wewnętrzne frustracje zazwyczaj bardzo szybko wychodzą na jaw, a gdy już obnażymy je przed tą 2. osobą (albo gdy same się obnażą), to zazwyczaj robi się człwiekowi lżej na duszy, zwłaszcza gdy ta ukochana osoba w pełni zaakceptuje nasze słabości i nie będzie ich krytykowała..

lavinka pisze...

Szczerość szczerości nierówna. Myślę,że klucz tkwi w sposobie wyrażani emocji. Tak by człowiek nie okłamywał samego siebie(i partnera),ale też tak by umieć rozmawiać na trudne tematy. Nie wiem czy każdy to potrafi z marszu. Ale to też chyba kwestia charakteru. Istoty zamknięte w sobie będą miały trudniej.

Anonimowy pisze...

Jestem wobec siebie szczera i ciesze sie z tego ,chodz jak ktos tu pisal troche sie traci ,ale w zwiazku i partnerem czy dziecmi szczerosc powoduje ,ze dzieci latwiej odkrywaja wady swoich rodzicow i nie popelniaja ich w przyszlosci .

Anonimowy pisze...

"Szczerość jest jeszcze trudniejsza od matematyki."

— Jan Kurczab
;)

Edyta pisze...

Coaching partnerski, czyli sprawdzony sposób na udany związek - http://coaching.focus.pl/2010/03/19/madry-partner-po-szkodzie/

Anonimowy pisze...

ech, gdyby ludzie mowili sobie to co myslą i czują, zycie byłoby o wiele prostsze...

Maga

lavinka pisze...

Obawiam się,że mówienie otwarcie tego co się myśli dla wielu ludzi jest objawem niedojrzałości. Smutne, ale prawdziwe.

Anonimowy pisze...

Maski, maski, maski... :(

alek pisze...

a ja myślę, że szczerość jest potrzebna człowiekowi choć nie zawsze zostajemy zrozumiani i czasem trudno sie otworzyć na druga osobę ale ja doszedłem do tego że nie miałem wyjścia i czułem że szczerość to jedyna droga by pozbyc się problemów, liczyłem na pomoc ale juz samo wygadanie się daje duzo i sprawia że się myśli że ta druga osoba nie jest na to obojetna to rodzi zaufanie i pozytywne uczucia gdy ktoś wie jaki jestem naprawdę

Prześlij komentarz

Zapraszam do komentowania. Proszę o kulturalne wyrażanie swoich poglądów. Nie akceptuję wulgaryzmów i chamstwa.

Dziękuję i zapraszam ponownie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...