Dziś ciekawostka z obszarów dość kontrowersyjnych - bo chodzi o pornografię.Badacze z Australii odkryli ciekawe zjawisko, polegające na tym, że treść pornograficznego zdjęcia oglądanego przez mężczyznę wpływa na jakość jego nasienia.
Australijscy badacze Sarah J. Kilgallon i Leigh W. Simmons zaprosili do badania 52 heteroseksualnych mężczyzn w wieku od 18 do 35 lat.
Poproszono ich o to, aby na 48 godzin przed badaniem nie uprawiali seksu (jednak nie dłużej niż 6 dni).
Podczas badania, naukowcy pokazywali mężczyznom zestawy pornograficznych zdjęć. Zestawy te podzielono na dwa rodzaje:
1) Zestaw z "zawodami" plemników (sperm competition image)
- zdjęcia przedstawiające dwóch mężczyzn uprawiających seks z jedną kobietą.
oraz
2) Zestaw bez "zawodów" plemników
- zdjęcia z trzema kobietami uprawiającymi seks.
Panowie oglądali te wylosowane dla siebie zestawy i masturbowali się.
Następnie swoje nasienia przekazali badaczom, by ci poddali je dokładnym oględzinom w laboratorium. Tam stosując standardy Światowej Organizacji Zdrowia zbadano jakość spermy.
Co się okazało ?
Plemniki mężczyzn, którzy oglądali zdjęcia z "zawodami" były bardziej ruchliwe, co na podstawie wielu wcześniejszych naukowych badań uznawane jest za wskaźnik większej płodności.
Czyżby więc plemniki mężczyzny, który widzi konkurencję, bardziej mobilizowały się do działania, w myśl zasady kto pierwszy ten lepszy ?
Pozdrawiam
Integralny
PSYCHIKA.net
Więcej info: tutaj.
12 komentarze:
A ciekawe. Trudno by nie! ;) Póki co, rzucam się na archiwum i pozdrawiam! Jagoda od Następnej;)
Pozdrówki, Jagoda :)
ciekawy pomysl na badanie :D
zawsze mnie intrygowalo skad oni biora ludzi do takich badan.. zaczepiaja na ulicy "dzien dobry, masturbowalby sie pan dla nauki?" :D
@ Larofan -
Pewnie są różne sposoby (ogłoszenia, bezpośrednia rekrutacja lub rozprzestrzenianie się informacji o badaniach pocztą pantoflową).
Autorzy nie mówią, w jaki sposób rekrutowali osoby do tego badania, jednak nadmieniają, że wzięli w nim udział mężczyźni z australijskiego uniwersyteckiego campusu (University of Western Australia).
Dali zarobić studentom, dla dobra nauki ;)
Zagrożenie konkurencją z reguły wywołuje zwiększoną aktywność w określonym kierunku ( nie tylko plemników). Gdyby rzeczywiście ruchliwość plemników była podstawą płodności - może byłby to jeden ze sposobów na "leniwe" plemniki.
Ciekawe wyniki badania. Z drugiej strony trzeba mieć "łeb" żeby wpaść na pomysł zorganizowania takiego eksperymentu :)
Pozdr.
A może to ma jakiś związek z testosteronem? Wiadomo, żę sytuacje, w których trzeba rywalizowac powodują większe wydzielanie testosteronu w organizmie. A ponoś "żywotnosc" i "jakość" plemników zależy w dużej mierze od testosteronu.
Marlena
Chodziło mi oczywiście w poprzednim komentarzu o rywalizowanie facetów a nie plemników :)Może jeden przed drugim chcial sie bardziej popisać kto ile moze i takie tam :D
Marlena
dobrze wiedziec szczegolnie kiedy ja mieszkam w australii i z mezem planujemy zajsc w ciaze, na razie jakos nie wychodzi, pozdro:)
Wniosek z tych eksperymentów nasuwa sie jeden, i może być dość smutny dla częsci pań ;). Całą sprawę jednak nie traktował bym śmiertelnie poważnie :).
- anonimus
o kurczę, o takich badaniach jeszcze nie słyszałam, a trzeba przyznać, że ciekawe. I tak jak większość, moja pierwsza myśl to: "skąd oni biorą tych ludzie?" :D
Prześlij komentarz
Zapraszam do komentowania. Proszę o kulturalne wyrażanie swoich poglądów. Nie akceptuję wulgaryzmów i chamstwa.
Dziękuję i zapraszam ponownie.