Dzieci ze środowisk miejskich, których matki cierpiały na depresję w trakcie ciąży, częściej niż inne dzieci w późniejszym życiu okazywały antyspołeczne zachowania, w tym zachowania z użyciem przemocy.Idąc dalej, kobiety, które były agresywne i destrukcyjne w swojej własnej młodości, są bardziej skłonne do popadania w depresję w trakcie ciąży. W ten sposób, jeśli nic nie zrobimy, koło może się zamykać.
Do takich ostatecznych wniosków doszli badacze z Cardiff University, King's College London i University of Bristol. Badania ukazały się w styczniowo-lutowym wydaniu czasopisma "Child Development" ("Rozwój dziecka").
"Bardzo wiele uwagi przykłada się do tego, czy matka jest w depresji, kiedy jej dziecko się urodzi, ale depresja w trakcie ciąży - również wpływa na dziecko, które się jeszcze nie urodziło" - mówi profesor Dale F. Hay z Cardiff University.
Badanie polegało na tym, że przeprowadzono wywiady ze 120 brytyjskimi kobietami, pochodzących ze ścisłych centrów miast. Wywiady były przeprowadzane, gdy kobiety były w ciąży, po urodzeniu przez nie dziecka, i gdy dzieci miały 4, 11 i 16 lat. Są to tak zwane badania podłużne, ponieważ przez wiele lat wciąż obserwuje się tych samych ludzi, dzięki czemu widać co dzieje się u tych konkretnych osób.
Okazało się, że kobiety, które były w depresji podczas ciąży - czterokrotnie częściej później posiadały dzieci, które w wieku 16 lat dopuszczały się zachowań antyspołecznych w tym przemocy. To samo tyczyło się i dziewczynek i chłopców. Z kolei depresja matek w trakcie ciąży powiązana była z ich własnych agresywnym stylem bycia w młodości.
Badacze zapewniają, że w tym związku nie ma znaczenia ani status społeczny rodziny, wykształcenie, ani przynależność etniczna; nie ma znaczenia również inteligencja matki, czy depresja przebyta w innym okresie jej życia niż ciąża. Dlaczego jednak tak się dzieje, że to depresja w ciąży jest powodem antyspołecznych zachowań dzieci, tego jeszcze nie wiedzą.
Profesor Hay sugeruje, żeby kobiety w ciąży, które cierpią na depresję były obdarzane szczególnym wsparciem.

---
Aby przerwać ten łańcuch przyczynowo-skutkowy "depresja matki w ciąży - antyspołeczne zachowania dziecka w młodości - a gdy dorasta i zachodzi w ciążę, popada w depresję i tak dalej" najrozsądniejszym rozwiązaniem wydaje się być szczególna troska o kobiety w ciąży, które są w depresji.
Kontrolne badania kobiety w ciąży nie powinny zatem ograniczać się jedynie do sprawdzenia "fizycznego stanu" ciała. Umysł i ciało matki są ze sobą sprzężone, dlatego czasami to, czego nie widać może mieć większe znaczenie dla szczęścia dziecka niż to co wykryje usg.
W tym miejscu chciałbym podnieść apel do panów (mężów, partnerów): jeśli zauważycie, że Wasze kobiety w ciąży przez dłuższy czas są w stanie obniżonego nastroju, nie zostawiajcie ich samych w cierpieniu, wspierajcie je, zachęćcie do udania się na konsultację psychologiczną, bo to może być depresja, która, jeśli nie będzie leczona, również wpłynie na Wasze dzieci ...
Pozdrawiam
Integralny
PSYCHIKA.net
Na podstawie tekstu z ScienceDaily.
7 komentarze:
Ciekawe jest że oprócz depresji w czasie ciąży, wiele kobiet doznaje także depresji poporodowej która objawia się międzyjnymi:spadkiem zainteresowania dzieckiem i własną osobą,problem z koncetracją, częste napady płaczu, zaburzenia snu itp.
moja mama cierpiala na depresje ze mna w ciazy bedac, depresja wynikala z kryzysu zwiazku z ojcem, a ja mialam byc lekarstem...coz,,,wyszlo ze zostalam psychologiem...
@ Przemek -
Jasne, depresja poporodowa również w istotny sposób może wpływać na rozwój nowonarodzonego dziecka.
Pozdrawiam:)
@ Anonimowy -
To prawda, brak satysfakcji ze związku może być jedną z przyczyn depresji u kobiet w ciąży.
Podjęcie decyzji o dziecku powinno być owocem miłości partnerów, a nie lekarstwem na ich kulejący związek. Wiadomo jednak, że w życiu bywa różnie.
Pozdrawiam koleżankę po fachu:)
zaraz wpadnę w depresję... moje biedne dziecko jest zagrożone antyspołecznym zachowaniem w przyszłości:(
@ Elwira -
Wielu ludzi błędnie nazywa depresją chwilowe stany obniżonego nastroju. Mam nadzieję, że w Twoim komentarzu chodziło Ci właśnie o tylko chwilowe pogorszenie samopoczucia:)
Pozdrawiam:)
@Integralny
To nie jest problem, gorzej jak ktos robi w drugą stronę.
- anonimus
Mamy nie martwcie sie przed wczesnie ,bo to roznie bywa .
Z mojego doswiadczenia moge wam powiedziec ,ze depresja do duzy temat nie mozna tego zdefiniowac w jednym slowie .Moja druga ciaza byla od poczatku pod silnym stresem bo moje pierwsze dziecko mialo trzy dni zycia ,gdyby nie cud ,wierzcie mi nie ma gorszego przezycia w zyciu matki .Bylam pod tak silnym stresem ,ze lekarz myslal ,ze i drugie dziecko moge stracic .Wiem jedno ,kazda kobieta posiada instynkt maciezynski i to jes tak wspaniala rzecz ,mezczyzni moga nam tego pozazdroscic ,jej sila moze duzo zdzialac .Gdy bedziecie same sobie wmawiac rozne slabosci a ich nie pokonywac wpadniecie w depresje ,i po porodzie wasz organizm bedzie oslabiony i depresja sie powiekszy i przeniesie sie na wasze dziecko .Depresja nie jest choroba dziedziczna tylko psychiczna .Wiec glowy w gore i po porodach nie mowcie ,ze moje dziecko ma depresje ,tylko unikajcie przekazania im tej psychicznej przypadlosci udzielac .:)
Prześlij komentarz
Zapraszam do komentowania. Proszę o kulturalne wyrażanie swoich poglądów. Nie akceptuję wulgaryzmów i chamsta.
Dziękuję i zapraszam ponownie.