sobota, 30 stycznia 2010

Zła - jak mężczyzna, ciepły - jak kobieta?

Czy będąc małymi dziećmi nie drażniły Was uwagi dorosłych w stylu:


"Nie bądź mazgaj, chłopaki nie płaczą"

albo

"Dziewczynkom nie wypada brzydko mówić, ani tak brudzić się w piaskownicy" ?!


Pewnie gdybyście sięgnęli pamięcią wstecz przypomnielibyście sobie podobne historie. Owszem, nasze kulturowe wyobrażenie poszczególnych płci mają na nas ogromny wpływ już od najmłodszych lat. Chłopcy wychowywani są - na chłopców, którym wolno troszkę więcej niż dziewczynkom a dziewczynki - na dziewczynki, które zawsze powinny być ładne i grzeczne.

Głęboko zakorzenione w naszej psychice są również wyobrażenia co do "odpowiedniego" wyglądu twarzy kobiety i mężczyzny.

Znalazłem na ten temat bardzo ciekawe badania, które opublikowane zostały w czasopiśmie Journal of Vision w grudniu ubiegłego roku. Zapraszam Was do zapoznania się z nimi.


W dwóch badaniach naukowcy poprosili osoby badane do przyporządkowania płci seriom twarzy pokazywanych im na obrazkach.

W pierwszym badaniu były to dwupłciowe twarze z obniżonymi brwiami i zaciśniętymi ustami, które to wyrażały złość. Co ciekawe, twarze te były częściej określane przez osoby badane jako twarze męskie. Twarze, które były uśmiechnięte, z wysoko uniesionymi brwiami, wyrażające szczęście lub strach - częściej były określane jako twarze kobiece.

W drugim badaniu użyto obrazków twarzy męskich i kobiecych, które wyrażały uczucia szczęścia, złości, strachu lub były neutralne. Ogólnie rzecz biorąc, osoby badane szybciej identyfikowały męskie twarze, a twarze kobiet, które wyrażały złość - były identyfikowane najdłużej.

"Współczesne badania pokazują, że związki pomiędzy złością i mężczyznami oraz szczęściem i kobietami są tak silne, że mogą wpływać na decyzje określania płci innej osoby, kiedy ta widziana jest przez krótką chwilę". - mówi autorka badań Ursula Hess z University of Quebac w Montrealu.

Ponadto pani ta zauważyła też, że te same cechy twarzy, które kojarzone są z twarzami męskimi - czyli wysokie czoło, kanciasta buzia i grube brwi - są również kojarzone z postrzeganiem dominacji. Natomiast cechy twarzy, które kojarzone są z twarzami kobiecymi - czyli okrągła, dziecięca twarz, z dużymi oczami - są również kojarzone z przyjaznym nastawieniem i ciepłem.

W dalszej części podsumowań badań, ich autorka, uzmysławia nam, że ten sam poziom złości jest przez nas postrzegany jako bardziej intensywny, gdy złość okazują mężczyźni, natomiast szczęście wydaje się nam być bardziej intensywne, gdy okazują je kobiety. Wyniki badań sugerują również, że panowie są rzadziej postrzegani jako ciepli i życzliwi a panie jako dominujące.


---


Dlaczego tak się dzieje, że mężczyźni postrzegani są jako bardziej źli a kobiety jako bardziej szczęśliwe ?


Uważam, że z pomocą mogłaby nam przyjść tutaj psychologia ewolucyjna.

Mężczyźni zawsze byli fizycznie silniejsi niż kobiety, dlatego to oni mogli częściej dominować w rodzinach, czy społecznościach. Kobiety za to dbały o dobry nastrój, opiekę nad dziećmi, o relacje itd. Taki wzorzec przekazywany był z pokolenia na pokolenie w różnych formach kultury i jak widzicie z powyższych badań - jest głęboko zakorzeniony w naszej psychice. Często nieświadomie posługujemy się nim. Bardziej naturalne wydaje się nam, kiedy to mężczyzna się złości, lub kiedy to kobieta jest ciepła i życzliwa.

O wyjątkach od tej reguły mówi się czasem "herszt-baba" lub "facet ciepłe-kluchy".

Normy kulturowe, jak zapewne pamiętacie z tekstu "Zdobywaj szczyty! - czyli o tym , co jest normalne a co nie" (tutaj link), zależą od miejsca ale i czasu. Co dziś u nas jest zupełnie normalne, zwyczajne i pospolite, jutro może być postrzegane jako całkowita obyczajowa nieprawidłowość. I na odwrót ...






Pozdrawiam

Integralny
PSYCHIKA.net


Na podstawie tekstu z ScienceDaily.

12 komentarzy:

Paweł Orzech pisze...

To takie trochę stereotypowe myślenie, że facet zły, kobieta miła, ale... ale niestety prawdziwe. Niektóre wzorce można wynieść także z domu, gdzie to ojciec był tym 'męskim, karzącym chłopem', który był zwykle zdenerwowany i zły, zajęty swoimi sprawami. Kiedy to do matki można było się przytulić, matka pocieszyła i z miłym uśmiechem doradziła.

Pani La Mome pisze...

Zawsze mnie wkurzały stereotypy typu dziewczynka powinna być miła i grzeczna, niestety przenoszone w dorosłe życie na płaszczyznę np. zawodową. Lub, że dziewczynka powinna być bardziej ładna niż interesująca i...wiele, wiele innych. A dziś u mnie na blogu jsem w odsłonie męskiej, telepatia?:))

lavinka pisze...

"Nie bądź mazgaj, chłopaki nie płaczą"
albo
"Dziewczynkom nie wypada przeklinać, ani tak się brudzić w piaskownicy" ?!

Nie, ponieważ w mojej rodzinie nie było sztywnych stereotypów. Aczkolwiek faceci nie byli mazgajami, a dziewczynki nie brykały za mocno,więc nikt tak nie musiał mówić :)

Z drugiej strony nie lubię "niemęskich" zachowań u facetów, tak jak lubię swoje kobiece naleciałości. Czy to źle,że płci się różnią? Moim zdaniem nie. Grunt, by się do tych różnic zdrowo zdystansować i nie brać każdej uwagi do siebie.

Integralny pisze...

@ Paweł Orzech -

Jasne, rodzina, w jakiej dorastamy najczęściej w pierwszej kolejności przekazuje nam obowiązujące wzorce danej kultury.


@ Pani La Mome -

Widzę :) Ubrałaś się na blogu w męskie ciuchy :D Co za zbieg okoliczności ;) !!!


@ Lavinka -

To wspaniale, że istnieją różnice międzypłciowe, dzięki temu świat jest jeszcze bardziej ciekawy :)

Dzięki za komentarze !

Anrey pisze...

Myślę, że to wywodzi się z wcześniejszych lat, dalekich, daleekich, kiedy to kobiety wydawało się za mąż w wieku 16 lat za starszych mężczyzn. Kobiety miały być nieśmiałe i skromne, a mężczyźni inteligentni i dominujący.
Ale już to powoli się wypala, teraz niektóre dziewczyny są bardziej agresywne niż mężczyźni ;)

Holden Caulfield pisze...

ja do dzisiaj jestem "babą"

mrtom pisze...

Stereotypowe wychowanie chłopców i dziewczynek charakteryzuje się nie tylko oczekiwaniem od dzieci określonych, różniących się postaw, ale także i zachowań językowych. Chyba do córek rodzice odnoszą się bardziej pieszczotliwie niż do chłopców. To w przypadku syna prędzej rodzic przymruży oko, gdy ten użyje ostrzejszego (czyt. kolokwialnego)słownictwa. To między innymi wychowanie w obrębie pewnych stereotypowych zachowań językowych sprawia, że język mężczyzn i kobiet różnią się.

Agnieszka15011986 pisze...

Mogę w pełni zgodzić się z jedną z wyżej napisanych opinii. A mianowicie- że to stereotypowe myślenie, że kobieta zawsze jest miła i dobra, a mężczyzna- zły i "nie dobry: :] Bo tak na prawdę... w rzeczywistości często zdarza się właśnie na odwrót! Moim wzorcem jest dom- moja mama- ta "dobra", mój ociec- ten "zły". Tak też miałam w małżeństwie (którego już nie ma). Teraz postanowiłam, że będzie inaczej. Może nie na "odwrót", ale na pewno coś na miarę: jeśli "On" dobry- Ja też ;] jeśli "On" zły- Ja również.

Anonimowy pisze...

Ciekawe wypowiedzi...
Pozdrawiam wszystkich odwiedzających ten blog.

Anonimowy pisze...

Co do nazwy stereotyp mam odmienne zdanie ,ja mysle ,ze kazda plec samoistnie nakierowywuje od bardzo dawna, kto kim i jak sie ma zachowac ;tz.:mezczyzni sami kieruja soba mowiac spokojnemu facetowi ty jestes d....,lub ty jestes chlop?.
U kobiet jest rowniez tak samo ,inteligencja kobiety czy mezczyzny powinna inaczej reagowac .Kobiety mysla ty jestes zly to ja tez ,uwazam to za bledne .
Tak postepuja zwierzeta idac za stadem by przetrwac ,ale my jestesmy inteligentna rasa ,wiec powinnismy umiec wybrac i zachowac sie po swojemu ,a nie jak ktos nam narzuca :)

P24 pisze...

Kobiety z natury rzeczy są mniej agresywne, choćby z uwagi na mniejszą ilość testosteronu. Geny mają tu ogromne znaczenie.

Anonimowy pisze...

Nie, będące małymi dziećmi uwagi mnie nie drażniły, bo ich nigdy nie widziałam. Widziałam już tylko uwagi, które dorosły.

Prześlij komentarz

Zapraszam do komentowania. Proszę o kulturalne wyrażanie swoich poglądów. Nie akceptuję wulgaryzmów i chamstwa.

Dziękuję i zapraszam ponownie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...