poniedziałek, 7 grudnia 2009

Kobieta i mężczyzna na zakupach - "Bo one zbierały rośliny a oni polowali na zwierza"


Daniel Kruger, amerykański naukowiec, mówi, że nie ma w tym nic dziwnego, że mężczyźni bardzo często mają problemy w rozróżnieniu koloru ciuchów, natomiast kobiety nie są w stanie określić położenia przestrzennego konkretnego sklepu względem innych.

Jak mówi, tłumaczy to dokładnie psychologia ewolucyjna.


Wszystko ma swoje wyjaśnienie w tym, jak od dawien dawna osoby danej płci dbały o to, aby przeżyć.

Kobiety zbierały różnorodne rośliny do jedzenia, natomiast mężczyźni wyruszali na polowania na zwierza.

To dlatego zdaniem ewolucjonistów kobiety dobrze rozróżniają kolory a faceci doskonale orientują się w terenie !


Jak zauważa Daniel Kruger w swojej publikacji

"Evolved foraging psychology underlies sex differences in shopping experiences and behaviors" wydanej dla Journal of Social, Evolutionary, & Cultural Psychology,

różnice międzypłciowe wpływają również na zachowanie kobiet i mężczyzn w sklepie na zakupach !


Ewolucyjne podłoże różnych strategii kupowania zaproponowane przez wyżej wspomnianego pana zdaje się wyjaśniać odwieczną tajemnicę, dlaczego kobiety są w stanie spędzić bardzo dużo czasu w sklepie wybierając, przebierając ciuszek za ciuszkiem, natomiast panowie - po wejściu do sklepu i kupieniu konkretnej rzeczy mają ochotę jak najszybciej z niego wyjść.


Ciekawe, prawda ?

Autor badań, Daniel Kruger, opowiada, że podjął się ich zaraz po swoim urlopie, który spędził podróżując po Europie. Jak mówi, po zwiedzaniu nudnej wioski, kiedy jego wycieczka przybyła do przepięknej Pragi, kobiety od razu udały się na zakupy, czego panowie nie byli w stanie zrozumieć.

Wg mnie ewolucyjne wyjaśnienie strategii robienia zakupów to naprawdę niesamowita hipoteza, która tłumaczyłaby, dlaczego to najczęściej panie decydują co wrzucić do koszyka na zakupach, podobnie jak kiedyś decydowały jakie zbierać rośliny. To i to i to i to. ;)

W dzisiejszych czasach to kobiety zdają się być najlepiej poinformowane, gdzie jest jaka wyprzedaż. To one spędzają najwięcej czasu na przebieraniu produktów, porównywaniu, wybieraniu najlepszej jakości, czy najlepiej pasującego koloru - podobnie jak kiedyś wybierały najlepsze rośliny. Są wrażliwe na detale.

Mężczyźni całkiem inaczej: mają w głowie konkretny przedmiot, który chcą kupić, wchodzą do sklepu, kupują go i wychodzą. Kruger uważa, że jest to spowodowane tym, że panowie od dawien dawna mieli za zadanie udać się na polowanie, upolować zwierzaka i z mięsem jak najszybciej wracać na chatę, by ochraniać rodzinę.


Coś w tym jest, Kochani :)

Już teraz będziecie wiedzieli, dlaczego Wasze połówki czy znajomi mają odmienne strategie kupowania i być może będziecie wobec nich trochę bardziej wyrozumiali :D






Pozdrawiam

Integralny
PSYCHIKA.net


Na podstawie artykułu z ScienceDaily, dostępnego w oryginale tutaj.

9 komentarzy:

Anonimowy pisze...

o świetne :P ewolucja jest genialna... temat baardzo na czasie i mysle sobie ze do wiekszosci tematów na temat roznic miedzy płciami mozna dopasowac teorie ewolucyjne. czekam na kolejny z tej serii i pozdrawiam ;] mariola

Małgorzata Leliwa pisze...

Ciekawe uzasadnienie, ale chyba te granice się już zacierają. Znam wielu facetów, którzy nie boją się sklepów, a sama reprezentuję podgatunek kobiet, które zdecydowanie nie są zakupoholiczkami.

Anonimowy pisze...

Świetny tekst, pokażę go mojej żonie!

Marcin Szumański pisze...

wiedziałem, że, ale nie wiedziałem dlaczego :)

Anonimowy pisze...

Dobre! ,tak to chyba jest nawet i z cierpliwoscia ,bo jednostki tylko mozna zaliczyc do cierpliwych .Od dawien dawna mezczyzna byl osobowoscia, ktora dominowala w rodzinie a kobiety musialy ich uwodzic ,dbac o swojego mezczyzy ,kszatac sie kolo niego ;dltego mezczyzna jest pod wieloma wzgedami (jakby nie rozwiniety ),a kobiety cale zycie musza walczyc o rodzine utrzymanie meza przy sobie ,byc dora matka ,babcia itp. itd....

Anonimowy pisze...

Zastanawia mnie jeszcze bardziej do czego coś takiego prowadzi? Nie można przecież walić przez całe życie głową w mur.

- anonimus

Anonimowy pisze...

Przepraszam, to miał być komentarz do poprzedniego postu.

- anonimus

cassia pisze...

Oj jak ja nie lubię zakupów. Jak czegoś naprawdę potrzebuję to kupię. Bo to mi się nie podoba, to jest za duże, tamto za duże, tu coś odstaje. Po co się denerwować, lepiej od razu pójść na dział dziecięcy ;)

Lubię spontaniczne zakupy ;)krótko i na temat, a nóż się coś

Reneta pisze...

Probuje znaleźć miejsce dla siebie w tej wyliczance damsko-męskiej i wychodzi na to, że ja kobieta z krwi i kości raczej jestem mężczyzną bo: zakupów nie lubię - kupuję to co musze i czym prędzej opuszczam sklep, uwielbiam mapy i często z nich korzystam - i nie są to gps-y, jeszcze nigdy się nie pogubiłam w kierunkach i miejscach, jeśli miałabym zwiedzać Pragę to z pewnością na końcu zachaczyłabym o jakiś sklep i to pewnie tylko po to, żeby kupić coś do przekąszenia. Chociaż może ciut kobiecości znalazłam - uwielbiam kolory i nigdy nie sprawiło mi trudności ich rozróżnianie. Ufff... kamień z serca, nadal jestem kobietą ;-)

Prześlij komentarz

Zapraszam do komentowania. Proszę o kulturalne wyrażanie swoich poglądów. Nie akceptuję wulgaryzmów i chamstwa.

Dziękuję i zapraszam ponownie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...