wtorek, 24 listopada 2009

Nadmierny optymizm - przyczyną kaca ?!

Studenckie imprezy bardzo rzadko obywają się bez alkoholu.

Czy optymizm studentów wobec skutków picia pomaga im rzetelnie określić ile alkoholu mogą wypić, by nie przeholować?


Opis tego badania ukazał się niedawno w Personality and Social Psychology Bulletin.


Badacze przeprowadzili wywiady z grupą 800 studentów college'u kilka razy, w ciągu dwóch lat.


Zapytano ich najpierw, czy piją alkohol w taki sposób, że

- na drugi dzień mają ciężkiego kaca,

- "urywa im się film",

- lub mają problemy z policją.


Okazało się, że te osoby, które wierzyły, że mają mniejsze szanse niż pozostali badani na wyżej opisane problemy związane z używaniem alkoholu - później częściej doświadczały tych problemów!

Jaki z tego wniosek ?

Studencie, nie pij tyle, bo urwie Ci się film!

Nadmierny, nierealistyczny optymizm studentów wobec skutków picia powoduje, że chyba zapominają oni o tym, że alkohol zawiera procenty.


Po prostu piją na potęgę, bo -

"nic mi się nie stanie, jak wypiję jeszcze jednego".


I kończą pod stołem albo w toalecie.

Lepiej chyba więc pić rozsądnie, z głową - żeby.. nie bolała na drugi dzień i żeby wszystko z imprezy pamiętać ;)


A jak to jest u Was, Drodzy Czytelnicy, jeśli chodzi o tę materię ?









Pozdrawiam

Integralny
PSYCHIKA.net


Na podstawie artykułu z ScienceDaily, dostępnego w oryginale tutaj.

13 komentarzy:

Ninuś pisze...

Dlatego ja rzadko imprezuje z alkoholem, a jeśli to w granicach umiaru, bo do dobrej zabawy on nie jest mi potrzebny.

gosia pisze...

smarkacze niech się lepiej nauką zajmą :))))))
sorki,ale musiałam ..ja też się bawię bez alkoholu

Ania pisze...

miło jest całkiem przypadkiem spotkać w blogosferze (byłych) mieszkańców Gryfina. gratuluję sukcesu bloga. jest na tyle ciekawy, że od dłuższego czasu czytam regularnie. pozdrawiam;]

Integralny pisze...

@ Ninuś -

Gratulacje :)


@ Gosia -

Jesteś bezwzględna ;) To dorośli ludzie.


@ Ania -

Dziękuję :) Gryfino wspominam mile... :)

Anonimowy pisze...

"Pić to trzeba umić".

Szarex pisze...

Mnie ten problem nie dotyczy - nie lubię alkoholu - z wyjątkiem dobrego wina które piją może 2 razy w roku przy większych uroczystościach rodzinnych. Uczucie kaca jest mi też obce. Ale wrogiem alkoholu nie jestem - jak każda używka jest dla ludzi, o ile są to ludzie odpowiedzialni i wiedzą co robią.

Anonimowy pisze...

Jest coś takiego jak "kultura picia" i jak sie tego trzyma to nie ma problemow potem ;)

Integralny pisze...

Mam wielką prośbę do Komentujących jako 'Anonimowi'.

Proszę o podpisywanie się nickiem lub imieniem na końcu wypowiedzi, aby było łatwiej, naturalniej odnieść się do niej.

Poza tym kiedy wypowiada się wielu 'anonimów', nie wiadomo czy to jedna osoba, czy kilka :/

Anonimowy pisze...

wszystko jest dla ludzi, równiez alkohol :) ale jaki sens ma picie jeśli na drugi dzień sie umiera? przy okazji, świetna druga fotka :P

mariola

Anonimowy pisze...

Jakoś mocno naciągana wydaje mi się ta "korelacja..." i nie wiem czy słowo "optymizm" jest tu adekwatne ;) pozdrawiam,
thinkdifferent

Integralny pisze...

@ Thinkdifferent -

Chodzi oczywicie o zbyt optymistyczne podejście wobec oceny "swojej głowy" ;) Niektórzy mówią, że mają silną głowę do alkoholu a jak przyjdzie co do czego to... Ech... ;)

pozdrawiam

astromaria pisze...

A co to za przyjemność nawalić się tak, żeby rzygać i cierpieć? Nigdy tego nie rozumiałam. Lubię dobre wino i fajne drinki, ale pijam je rzadko i w małych ilościach. Na szczęście moi synowie odziedziczyli tę powściągliwość po mnie i też się nie upijają.

Agnieszka15011986 pisze...

Studentką nie jestem i nie byłam ;P Ale coś na ten temat mogę powiedzieć :) A mianowicie- nigdy nie piłam tak, aby urwał mi się film. Bo co to za przyjemność! Wypić można- dla lepszego nastroju i tyle! A takie częste upijanie się "do nieprzytomności" gdzie urywa Nam się film może prowadzić do większego już problemu jakim jest nadużywanie. Warto więc przyjrzeć się "swojemu" piciu i jeśli coś Nas nie pokoi- wyhamować w porę!

Prześlij komentarz

Zapraszam do komentowania. Proszę o kulturalne wyrażanie swoich poglądów. Nie akceptuję wulgaryzmów i chamstwa.

Dziękuję i zapraszam ponownie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...