Za kurtyną świadomości...

Psychologia jest arcyciekawą dziedziną nauki, dlatego pięć lat temu postanowiłem, że będę psychologiem.

Psychologia opowiada o tym, czego nie widać gołym okiem.
Mało tego, nie widać tego nawet pod mikroskopem czy przy użyciu najlepszej na świecie lunety.

Opowiada o rzeczach, które dzieją się w głębi naszych umysłów...


Przemierzając przez gąszcze zdarzeń, bomardujących bodźcami, nie zawsze mamy czas, żeby zatrzymać się, pooddychać świeżym powietrzem i położyć się na ziemi plackiem.

Nie zawsze mamy odwagę spojrzeć - wgłąb siebie, by poznać siebie lepiej.

Nie zawsze starcza nam tyle sprytu, aby idąc z prądem życia, de facto iść pod prąd.


Nie zawsze mamy na tyle siły w palcu, by nacisnąć klawisz OFF na pilocie od telewizora i przestać słuchać bredni, które ktoś próbuje nam sprzedać.

Nie zawsze udaje nam się spojrzeć na daną sprawę z wielu stron jednocześnie i nie przywiązywać się do tego, że to jest dobre a to złe i że już koniec i kropka.

Nie zawsze chce nam się ruszyć tyłki, aby poznać to, co jest za rogiem, za to łatwiej jest kupić bilet i polecieć na Antypody.


Nie zawsze żyjemy prawdziwie swoim życiem (choć tak nam się wydaje), bo nasz narcyzm koncentruje się tylko na naszym własnym ego, przysłaniając nam wiele zjawisk, w których uczestniczymy.

Nie zawsze żyjemy jak ludzie prawi, i idąc na łatwiznę, niszczymy to, w co ktoś kiedyś włożył całe swoje serce...

Psychologia pomaga zrozumieć, dlaczego postępujemy tak a nie inaczej, dlaczego wybieramy a zamiast b i jak to się dzieje, że to, czego nie widać ma tak wielki wpływ na nasze życie...

...PSYCHOLOGIA pomaga ujrzeć, nazwać i poczuć to, co Nieświadome...









Pozdrawiam

Integralny
PSYCHIKA.net

Komentarze

  1. ależ mi się podobają zdania, które rozpocząłeś od "nie zawsze":D aż sobie je gdzieś zapiszę pomijając fakt wszelkich zastrzezonych praw:P

    i własnie czekam na wyniki z uczelni, a składałam na psychologię i wyczuwam wszem i wobec, że braknie mi punktów;(;(;(

    OdpowiedzUsuń
  2. @ Esflores -

    Dzięx :D

    Na prywatny użytek - możesz je sobie przepisać :)

    A co do studiów - trzymam za Ciebie kciuki ! Kiedy masz wyniki ?

    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hmmm nie zawsze, nie zawsze, nie zawsze ... ???

    Ile razy jeszcze będzie to "nie zawsze" ?

    To właśnie z tego powodu i ten blog i my na tym blogu :)

    marzmar, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ps A czy w ogóle można mówić o czymś, że jest zawsze ...

    marzmar

    OdpowiedzUsuń
  5. wyniki mam dziś - sobie czekam niecierpliwie, gdyż ostatnio moje życie skałda się tylko z pasm oczekiwań... a wyników jak nie było, tak nie ma jeszcze;/. Potem mam jeszcze we czwartek, ale to już na szczęście ostatnie. W piatek miałam już pierwsze, ale to nie psychologia i się dostałam, więc mam alternatywę.
    Pzdr:)

    OdpowiedzUsuń
  6. hmm kilka razy ujrzałam to nieświadome i nie mogę się nadziwić jak wiele rzeczy nie potrafimy dostrzec mimo pozornie otwartych umysłów.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zapraszam do komentowania. Proszę o kulturalne wyrażanie swoich poglądów. Nie akceptuję wulgaryzmów i chamstwa.

Dziękuję i zapraszam ponownie.

Popularne posty z tego bloga

8th International Conference Aspects of Neuroscience

Recenzja książki "Depresja nastolatków. Jak ją rozpoznać, zrozumieć i pokonać" K. Ambroziak, A. Kołakowski, K. Siwek