środa, 1 kwietnia 2009

Skąd się wzięła religia? Ku czemu prowadzi?

Niniejsza notka, której autorką jest Justynides, studentka socjologii, może być wstępem do refleksji nad religią i religijnością człowieka. Wg mnie temat bardzo ważny i potrzebny. Zapraszam do lektury i komentowania. Integralny.

Religia jest jednym z elementów kultury symbolicznej, charakterystycznym dla każdej ludzkiej zbiorowości. Zarówno rola, jaką pełni w społeczeństwie jak i sposób jej realizowania w danym miejscu i czasie jest odbiciem poglądów na świat, swoistym obrazem społeczeństwa.


Socjologia nie podejmuje się próby odpowiedzi na pytania o prawdę czy fałsz religii, w polu jej zainteresowań znajdują się natomiast takie kwestie jak: funkcje, które pełni, relacje między religią a zmianą społeczną, wpływ wyznawanej religii na zachowania i postawy jednostek oraz zbiorowości a także postacie religijności i jej natężenia.

Znaczne zróżnicowanie wierzeń i praktyk występujących w poszczególnych kulturach jest głównym problemem w sformułowaniu ogólnej i neutralnej definicji religii. Czynnikiem, który scalą tą różnorodność jest podział na elementy sfery świętości (sacrum) oraz elementy świeckie (profanum). Można zatem przyjąć, że religią są relacje człowieka z jego sacrum, działania skierowane ku rzeczywistości transcendentnej, doświadczenie czegoś nadprzyrodzonego.



W skład pojęcia religii wchodzą: doktryna (zespół poglądów, w których wyróżniane są podstawowe aspekty takie jak pochodzenie bóstwa, świata, człowieka, życia i ,śmierci), kult (obejmuje zachowania związane z praktykami religijnymi), organizacja (tworzy strukturę wyznawców). Jeżeli zaś chodzi o rodzaje religii, wyróżnia się dwa: uniwersalistyczne/powszechne - obejmujące wiele grup etnicznych, oraz plemienne- czyli wyznawane przez jedno plemię.

Skąd wzięła się religia?

Pytanie to od wiek wieków trapi wielu. Szczególnie burzliwe debaty toczą się zwłaszcza między teologami a naukowcami i póki co nie ustalono odpowiedzi, która byłaby zadowalająca dla wszystkich. Bliższe są mi hipotezy tych drugich, dlatego też właśnie do nich nawiążę.

Naturaliści zakładają, że religia pojawiła się na pewnym etapie rozwoju człowieka, że powstała jako „efekt uboczny” ewolucji oraz, że nie jest wieczna i ma charakter przejściowy. Hipoteza naturalistyczna w wersji przyrodniczej zakłada relację między człowiekiem a otaczającą go przyrodą - człowiek pierwotny bał się otaczającego go świata i nie znał mechanizmów nim rządzących. Religijne obrzędy miały więc na celu obłaskawienie niezrozumiałej i groźnej Matki Ziemi.

Psychologiczna wersja hipotezy naturalistycznej tłumaczy powstanie religii w nieco odmienny sposób - człowiek to istota myśląca, która w wyniku własnych przemyśleń (refleksji psychiki ludzkiej) stworzyła religię. Nie godzi się na otaczającą go rzeczywistość (śmierć, niesprawiedliwość itd.), więc tworzy miejsca, w których zaznać może tego wszystkiego, czego brakuje mu na ziemskim łez padole. Myśl ta pojawia się zwłaszcza w filozofii Ludwiga Feuerbacha, który uważał, że Bóg jest ucieleśnieniem ludzkich pragnień, idealnych cech, jakie powinien posiadać człowiek.

Ostatnią z wersji hipotezy naturalistycznej jest szkoła ewolucjonistyczna, która zakłada, że religia jest efektem pochodnym ewolucji człowieka; jest ona stanem naturalnym. Etapy rozwoju ludzkiej religijności podzielić można na kilka faz: okres bezreligijny (nie będący tożsamy z ateizmem), politeizm (wielobóstwo), henoteizm (wielu bogów, ale jeden najważniejszy - np. starożytna Grecja, Egipt) i monoteizm (z wielu bogów zostaje najsilniejszy). Monoteizm jest ostatnią formą religii, w której udział bierze bóg; kolejnym etapem jest monizm, w którym człowiek jest sam dla siebie zbawcą decydującym o własnym losie.

Religia jako przedmiot zainteresowania socjologii


Religia pełni następujące psychospołeczne funkcje:

- Więzi społecznej.
Spaja społeczeństwo zapewniając wspólną hierarchię wartości i przekonań, ujednolica normy, na podstawie których kształtuje się tożsamość jednostek.

- Podpory psychicznej.
Wyjaśnia sens świata i cierpienia, odpowiada na fundamentalne pytania o ludzką egzystencję, wskazuje jak żyć, daje nadzieję na życie wieczne.

- Kontroli społecznej. Wzmacnia podstawowe normy i wartości danego społeczeństwa przez wykazywanie ich boskiego pochodzenia i nadawanie pozaziemskich sankcji. Większość najważniejszych regulacji prawnych ma również wymiar moralny („nie zabijaj”, „nie kradnij” itd.).

Religia jako „opium dla ludu”

Karol Marks, niemiecki socjolog, filozof i ekonomista, użył tej frazy dla określenia religii jako zbioru złudzeń mających odwrócić uwagę i pomóc w zapomnieniu o nędzy egzystencji, cierpieniu i problemach życia doczesnego. W zamian obiecywała nagrodę w przyszłym życiu. Marks uważał również, że owe „opium” przeszkadza w osiągnięciu prawdziwego szczęścia.


Religijność jako przedmiot badań


Badaczy tej kwestii interesuje przede wszystkim, w jakiej mierze poglądy będące przedmiotem badania wiążą się z rodzajem wyznawanej religii (w krajach zróżnicowanych wyznaniowo) lub ze stopniem religijności (w krajach jednolitych wyznaniowo). Ankietowani pytani są o: znajomość treści religii tj. dogmatów, przykazań kościelnych, znaczenia sakramentów; wiarę w poszczególne dogmaty; praktyki religijne (uczestnictwo we mszy świętej, przystępowanie do spowiedzi i komunii świętej, przestrzeganie postów) a także o stosunek do instytucji Kościoła, ocenę działalności księży; wreszcie o moralność religijną, tzn. czy i jak z ich wiarą i przynależnością do Kościoła wiążą się ich oceny moralne.

Dla zainteresowanych tematyką:


Już niedługo na stronie CBOS-u powinien się ukazać się raport z marca tego roku pt. „Wiara i religijność Polaków dwadzieścia lat po rozpoczęciu przemian ustrojowych”.

Autorka tekstu: Justynides

7 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Biorąc pod uwagę stronę mistyczną różnych religii, a nie egzoteryczną, nie różnią się one niczym między sobą. Jagger kiedyś ładnie to oddał mówiąc, że to wspinanie się po tej samej górze tylko z różnych stron.

-anonimus

Magda pisze...

No nie, chyba po raz pierwszy w necie ktoś mówi o tym, co najbardziej kocham. Serdecznie pozdrawiam Autora powyższego komentarza :-)

Integralny pisze...

@ Anonimus -

Religie pochodzą z / trafiają do najskrytszego wnętrza człowieka. Jak się okazuje zatem - jest ono wspólne wielu kulturom :)

@ Magda -

Też podoba mi się ta myśl :) Przyłączam się do pozdrowień Anonimusa :)

Anonimowy pisze...

Dziękuję za miłe słowa, ale to nic nowego taki chociażby Rumi czy Mistrz Eckhart to jakiś XIII wiek nie mówiąc o innych :)

Pozdrawiam gorąco


- anonimus

Integralny pisze...

@ Anonimus -

Nie bądź taki skromny ;)

Anonimowy pisze...

Dlaczego religia czy jej namiastka nie występuje u małp człekokształtnych ?

BratZacieszyciela pisze...

Ladnie porzadkuje rozrzucone tu i tam osobiste refleksje, lapidarne, przekonujace, zalazek dalszych samodzielnych lektur - inspirujace, dlaczego w szkole tak nie mozna?

Prześlij komentarz

Zapraszam do komentowania. Proszę o kulturalne wyrażanie swoich poglądów. Nie akceptuję wulgaryzmów i chamstwa.

Dziękuję i zapraszam ponownie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...