piątek, 13 lutego 2009

- Spotkajmy się na przystanku "SZCZĘŚCIE"

Jutro Walentynki, Dzień Zakochanych.

Nie każdy ma jednak okazję spędzić ten Dzień z osobą, którą szczerze kocha, bo odnaleźć właściwego partnera / partnerkę wcale nie jest tak łatwo. Niektórzy poszukuję wiele lat, nie mogąc trafić na tego Jedynego, na tę Jedyną. Innym udaje się to w stosunkowo krótkim czasie.

Jest różnie, jednak jedno jest pewne.

Musi dojść do pomyślnego splotu różnych wydarzeń, aby doszło do spotkania się Serc Dwóch Osób. Jest to zatem proces WIELOWYMIAROWY. Moim zdaniem ten szczęśliwy zbieg wydarzeń nazywany jest właśnie Przeznaczeniem...


Wymiary, które wyszczególniłem to wymiar kultury, społeczności, wymiar biosfery, uczucia i osobowości.

Zanurzeni w Kulturze

Kultura jest zewnętrznym czynnikiem, który wpływa na każdą osobę. Wpływa na jej myślenie, postrzeganie świata i na odczuwanie różnych wydarzeń. Świadomość tego, co jest dziedzictwem kultury, w jakiej żyjemy – jak najbardziej może pomóc nam w odnalezieniu Ukochanej Drugiej Osoby. Czasami chcemy z kimś się zaprzyjaźnić, jednak odrzucamy szybko tę myśl – bo przecież „on jest innego wyznania”, „on jest innej narodowości”, „ona jest Azjatką”. Kultura może choć nie musi wpływać na każdy drobny element naszego wspólnego życia. Kulturę można postrzegać również w nieco mniej globalnym poziomie - np. „Nie chcę z nim być, bo Krakusy to centusie i będzie żałował nawet na kino”.

Pytanie – czy jesteśmy gotowi otworzyć się na Nową Kulturę? Tak lub nie – i to jest wymiar NA KTÓRYM MOŻEMY ODNALEŹĆ OSOBĘ, KTÓRĄ PRAWDZIWIE POKOCHAMY.

.....Zgodnie z samym sobą:)

Zanurzeni w Społeczności

Społeczność – czyli grupa ludzi, którzy wytwarzają między sobą powiązania, pozostając w określonych relacjach – jak najbardziej modyfikuje również nasz sposób widzenia świata. Jeśli przynależysz do grupy osób, które walczą o utrzymanie zdrowego klimatu na Planecie Ziemia – trudno albo łatwo będzie Ci „przegryźć” ewentualny związek z osobą, która śmieci na każdym kroku, która zatruwa środowisko i niszczy zieleń.

Napisałem „trudno albo łatwo” – bo odpowiedź tkwi w Tobie. Może zechcesz go nawrócić na dobrą drogę, bo on tego podświadomie bardzo pragnie? A może jednak odnajdziesz siły do życia z osobą, która ma wspólny cel taki jak Ty?

.....Wybierzesz zgodnie z samą sobą:)


Zanurzeni w Biosferze


Biosfera – czyli najogólniej to co kształtuje nas fizycznie od środka, genetycznie, na co nie mamy wpływu, bo tacy się rodzimy – również wpływa na nasz sposób widzenia świata. Nie od dziś wiadomo, że to czy ktoś jest opieszały, flegmatyczny, czy też żyje dynamicznie, jest otwarty na świat, czy bardziej zamknięty – jest cechą naszej biologicznej struktury.

Nasze ciała, nasze temperamenty, to, jak postrzegają nas inni – jest częściowo również uwarunkowane naszą biologią.

Aby Dwie Osoby się pokochały te sfery między nimi muszą również współgrać ze sobą.

Jest to kolejny wymiar prowadzący ku Szczęściu.

.....Wybierzecie tak, jak czujecie:)


Zanurzeni w Uczuciu

Człowiek idzie przez życie i poszukuje. Poszukuje swojego Domu, miejsca, stanu uczuciowego, w którym będzie mu dobrze, bezpiecznie. Dlatego czasami z tęsknoty za tym Stanem – rzuca się w niebezpieczne Wiry Wydarzeń, często uchodząc z nich ledwo z życiem. Przychodzi następnie cierpienie, które może ciągle niszczyć nas od środka, jeśli nie powiemy „stop” i spróbujemy odnaleźć w cierpieniu pozytywnych aspektów. Każde cierpienie – może nas czegoś nauczyć. Każda osoba, jaką napotykamy w swoim życiu – może stać się dla nas inspiracją w jakimś aspekcie, od każdego się czegoś możemy DOBREGO nauczyć. Przecież każdy ma swoje dobre strony.

Dlatego należy wybaczać wszystkim tym, którzy nas KIEDYŚ skrzywdzili, dziękować im w duchu za całe to dobro, którym się z nami podzielili i...

Z PODNIESIONĄ GŁOWĄ PEŁNĄ ŚWIADOMOŚCI, ŻE ŻYJEMY TYLKO RAZ I MAMY PRAWO BYĆ SZCZĘŚLIWI – udać się na spotkanie z Osobą Prawdziwie Ukochaną...

Jeśli uczuciowo będziecie gotowi na spotkanie z Miłością Waszego Życia, staniecie się na Nią otwarci – STAN TEN MOŻE ZAOWOCOWAĆ MIŁOŚCIĄ.

.....Wybierzecie, kiedy będziecie gotowi:)


Zanurzeni w Osobowości

Wielość teorii osobowości nie pomaga psychologom w trafnym określeniu, czym konkretnie osobowość jest, co na nią wpływa. Czy wewnętrzne podświadome konflikty, czy nawyki, których uczy się nas od małego, czy też relacje pomiędzy członkami rodziny, w jakiej przyszło nam żyć.

Dla mnie – przyszłego psychologa postrzegającego człowieka holistycznie czyli całościowo – każda z tych sfer odnajduje swoje miejsce w moim pojmowaniu istoty osobowości.

Jest to bardzo skomplikowane pojęcie, bo bardzo wiele czynników wpływa na to, jacy jesteśmy, czego szukamy, jakie są nasze potrzeby. Na co jesteśmy otwarci a co omijamy szerokim łukiem.

Nasza osobowość będzie wpływała również na postrzeganie innych ludzi, na decyzje świadome bądź nie, czy chcemy się z nimi zaprzyjaźnić, lubić, nie lubić a może pokochać.

.....Osobowość kształtuje w nas Obraz Naszej Miłości. Posłuchajcie jej :)

Kto szuka, ten odnajdzie

Ten kto szuka, odnajdzie. Poszukiwania Miłości należy jednak zacząć od swojego Wnętrza. To w Waszych Sercach mieszka Miłość.

Na wielu poziomach musi dojść do szczęśliwego zbiegu okoliczności, aby Dwie Osoby się poznały i pokochały.

Nie da się tego przyspieszyć, bo człowiek nie jest w stanie wziąć wszystkiego pod uwagę i zapanować nad tym.

Dlatego czasami musimy tak długo czekać, aby Przeznaczenie mogło się wypełnić...







Pozdrawiam

Integralny
PSYCHIKA.net

14 komentarzy:

foggy pisze...

czasami przeznaczeniem jest byc samemu

Nix pisze...

"To w Waszych Sercach mieszka Miłość."
Czy mógłbyś objaśnić co miałeś na myśli?

Psychika.net pisze...

@ Foggy -

Różnie w życiu bywa. Nie jest powiedziane co jest dobre a co złe akurat dla tej a nie innej osoby. Myślę, że najważniejsze jest to, aby żyć w zgodzie z samym sobą:) Pozdrawiam:)

@ Nix -

Poszukiwania miłości należy zacząć od siebie - to znaczy od zaakceptowania siebie takim, jakim się jest.

Jak można zaakceptować i pokochać niedoskonałości drugiej osoby - nie akceptując swoich? Nie da rady.

Szukanie kogoś na siłę - prowadzi jedynie do tego, że może dojść do zbytniego uzależnienia się od "posiadania" połówki. To może rodzić następnie mnóstwo konfliktów w związku.

Aby być z kimś szczęśliwym, należy nauczyć się żyć w samotności - nie negować tego, nie wartościować jako czegoś gorszego.

Często kultura wymusza na nas posiadanie drugiej osoby. Na przykład rodzice mówią "dlaczego jeszcze nie masz dziewczyny, dlaczego nie wyjdziesz w końcu za mąż?". Należy zdawać sobie sprawę z tego wpływu - akceptować jego istnienie i siłę - z jaką na nas działa, jednak spróbować się od niego zdystansować.

Każdy ma swoje życie, każdy żyje swoim trybem, i każdy z nas w pełni odpowiada za swoje życie.

Również - za swoje szczęście.

Pozdrawiam:)

Magda pisze...

Masz rację-znalezienie miłości to splot różnych wydarzeń...czasami się zastanawiam nad tym i stwierdzam, że to niewiarygodne-spotykają się dwie osoby-akurat w danym czasie, miejscu...i okazuje się, że to właśnie tej osoby szukaliśmy...tak chyba musi być- w końcu, wszyscy mamy prawo być szczęśliwi a szczęście w moim przekonaniu oznacza kochać i być kochanym:)

Psychika.net pisze...

@ Magda -

Nieszczęśliwa miłość to miłość jednostronna. Kiedy to np. facet chce być z kobietą, bo jest gotowy a ona mu się podoba, a kobieta wciąż tkwi w przeszłości nie mogąc zrozumieć powodu odejścia jej byłego.

To odpowiednie miejsce i czas można potraktować również metaforycznie - kiedy oboje będą gotowi, kiedy oboje decydując się na związek - będą starali się, aby doszło do pełnego zbliżenia się Dusz.

Szczerze, w otwartości, w miłości.

foggy pisze...

to zeby nie bylo tak slodko napisz moze teraz cos o koluzjach :D

Psychika.net pisze...

@ Foggy -

Dzięki za propozycję nowego tematu. ;)

liamsaleh pisze...

Najbardziej podoba mi się ostatni akapit. Rzeczywiście, kto nie kocha siebie nie jest i nie będzie w stanie naprawdę pokochać innej osoby. Niestety mało kto o tym wie, stąd same problemy.

Psychika.net pisze...

@ Liamsaleh -

Pracując nad swoją psychika, pracujemy też nad relacjami z innymi ludźmi, bo... z czasem zaczynamy postrzegać je dużo realniej - bez rys na tej "szybie" przez którą spoglądamy na świat.

Pozdrawiam:)

rafal pisze...

Noo, i właśnie z tym ostatnim akapitem mam sporo problemów. Staram się jak mogę pracując ze swoją psychiką ale nie widząc wymiernych rezultatów, po krótkim czasie, po prostu, poddaję się. Jakiś czas później znów walczę. Bez rezultatów. Poddaję się. Walczę... Taka sinusoida ciągnie się już długo i szczerze przyznam że już mnie męczy ale zmobilizować się (tak naprawdę, z zacięciem) nie mogę.

lavinka pisze...

Moim zdaniem szczęście nie zależy od sparowania. Jak tak patrzę na ludzi to znam wielu sfrustrowanych sparowańców, obciążających się wzajemnie winą za złe pożycie... i wielu szczęśliwych singli. To wolność daje szczęście. Często wolność od drugiego człowieka.

Psychika.net pisze...

@ Rafał -

Przedstawiłeś swój stan psychiczny - jako walkę.

Czy warto tak walczyć z samym sobą...?

Do czego prowadzi Cię traktowanie siebie samego - jako Wygranego lub Przegranego w tej Walce o Samoakceptację?

Zastanów się nad tym. Życie to nie gra. Moim zdaniem:)

Pozdrawiam:)

@ Lavinka -

Jest w tym 100 % racji. Niektórzy czują się świetnie będąc wolnymi. Inni czują się też jednak świetnie będąc wolnymi, niezależnymi ludźmi - będąc w związku. Nie jest powiedziane, że związek odbiera wolność. Przemyśl to:)

Anonimowy pisze...

nikt do nikogo nie nalerzy karzdy jest za swojom milosc odpowiedzialny tylko ten co ma zdrowy muzg i fizyczny i psychiczny stan .

Anonimowy pisze...

sgadzam siem z tobom w sto procentah :)

Prześlij komentarz

Zapraszam do komentowania. Proszę o kulturalne wyrażanie swoich poglądów. Nie akceptuję wulgaryzmów i chamstwa.

Dziękuję i zapraszam ponownie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...