Jak ustrzec się przed psychopatą?
piątek, 30 stycznia 2009 Tematycznie marlena o psychopatach, marlena pisze, psychopatia 13 komentarze
Dziś ostatnia już część serii "Marlena o psychopatach". Marlena opowie Wam jak ustrzec się przed psychopatą. Zapraszam do lektury. Integralny
Po pierwsze nie dajmy się zwieść pozornemu nadzwyczajnemu urokowi osobistemu.
Po drugie sprawdzajmy, czy historie opowiadane przez osobę trzymają się kupy, bo jak pisałam w poprzednich moich notkach, psychopaci gubią się często w swoich kłamstwach.
Po trzecie brak lęku można czasami odebrać jako odwagę, jest to szczególnie ważne w przypadku kobiet, którym może zaimponować taki nieustraszony, męski osobnik.
Po czwarte psychopaci bardzo często nadużywają alkoholu i nietypowo się po nim zachowują, np. stają się agresywni (a może alkohol to przyczyna jakiegoś upośledzenia mózgu, a co za tym idzie psychopatii?).
Po piąte psychopaci uwielbiają niebezpieczne, pełne mocnych wrażeń sytuacje, często łamią prawo.
Po szóste, mimo przeciętnej inteligencji mieli trudności ze skończeniem szkoły lub z utrzymaniem lub podjęciem stałej pracy.
Po siódme psychopaci dużo mówią, przeskakują z tematu na temat, są bardzo elokwentni, opowiadają niesamowite historie a przy tym ich ruchy są jakby teatralne i wyuczone, jakby odgrywali cudze emocje.
Po ósme bardzo często (z powodu deficytu lęku) przekraczają w trakcie rozmowy przestrzeń osobistą rozmówcy. Za bardzo się przybliżają, patrzą się nieustannie w oczy, mają "przeszywające spojrzenie".
Pewnie niektórzy zauważyli, że wzór człowieka proponowany przez media, pop-kulturę to właśnie taki psychopata - no, może w mniej skrajnej wersji.
Skłonność do ryzyka bierzemy za akty odwagi, mówimy, że ktoś taki jest "szalony". Modne jest tez nieprzejmowanie się niczym i nikim, takie luzactwo.
Jest też moda na "zdrowy egoizm" cokolwiek to pojęcie oznacza, mnie nie przekonuje.
Kłamstwa, skłonność do manipulacji uważane są za zdolność do przekonywania innych, dobre umiejętności wywierania wpływu itd.
"Życie chwilą", hedonistyczne podejście do życia bez względu na skutki też jest obecnie modne i jest to styl życia psychopatów. Liczne, krótkotrwałe związki seksualne bez żadnego zaangażowania emocjonalnego to dzisiaj symbol wyzwolenia i bycia "cool".
Kombinatorstwo, kłamstwa, przekupstwa itd. niektórzy nazywają "zaradnością życiową". Tak więc nasza kultura promuję typ psychopaty, pełno jest tego zresztą w filmach czy grach komputerowych. Jeśli odebranie komuś życia (nawet w świecie wirtualnym) sprawia komuś kupę radości i śmiechu to chyba już jest coś bardzo nie tak.
A przecież niemal wszyscy uwielbiają filmy Tarantino, w których zabicie człowieka jest jak pójście do sklepu. Zatem z niebezpiecznych, bezwzględnych ludzi bez sumienia robi się bohaterów. Nic dziwnego, że stają się oni idolami w prawdziwym życiu. Ja tam nie szukam tych "doskonałych" nieustraszonych "bohaterów".
A poddenerwowani, speszeni chłopcy na randkach wydawali mi się zawsze bardzo słodcy i bardzo ludzcy:). No, chyba że któryś z nich też był psychopatą i udawał takiego bo mnie wyczuł:)
Autorka: Marlena Majchrzak
OD INTEGRALNEGO: Marlena dzięki za bardzo ciekawą serię wpisów:) !!!
Oto kolejne odcinki serii notek "Marlena o psychopatach" jakie pojawiały się na PSYCHICE.net:
1. Psychopata - kto to taki?
2. Jaka jest przyczyna psychopatii?
3. Jak rozpoznać psychopatę?
4. Jak ustrzec się przed psychopatą?

Dobrze, ale jak właściwie ustrzec się przed psychopatą?
Nie znalazłem odpowiedzi.
No właśnie, zgadzam się z powyższym komentarzem. Gdzie tu jakis wniosek, puenta, sensowna mysl...? Gdzie konkretne zdanie ktore mowi jak sie ustrzec przed psychopatą? Same przyklady, a konkretow mało.
I jeszcze jedno, dlaczego psychopata w artykule określony jest jako mężczyzna? Kobiety również doskonale potrafią w taki sam sposob manipulowac mężczyznami i idealnie pasują pod opis. Więc skąd tylko porównanie do mężczyzny?
*Katia*
Aaaa bo z tymi filmami typu horrory, thrillery czy sensacje to jest tak, że dają coś, czego nie można doświadczyć na codzień, coś czego tak naprawdę nie chcielibyśmy przeżyć, ale w pewien sposób intryguje i pociąga. A film daje nad tym kontrolę, w każdej chwili możemy go wyłączyć.
Pozwolę sobie odpowiedzieć Wam na komentarze - za Autorkę ;)
@ Alaksandar 'Zołak' Navicki -
Przekaz tej notki wydaje się jasny, należy unikać takich osób.
@ *Katja* -
Święte słowa.
Jednak prawdą jest też, że psychopatia dotyka częściej facetów.
3 % ogólnej populacji facetów i 1 % ogólnej populacji kobiet. Czyli psychopatów facetów jest trzy razy więcej niż kobiet!
@ Justynides -
Być może jest tak w Twoim przypadku. Niektórych może naprawdę rajcować ta tematyka, bo ujawnia w nich skłonności psychopatyczne.
Pozdrawiam.
Bardzo rzadko oglądam takie filmy, w ogóle bardzo rzadko oglądam cokolwiek. Raczej czytam:)
@alaksandrar 'zołak' navicki: hehe, skoro nie znalazłeś na to pytanie odpowiedzi tutaj, to znaczy, że nie da się ustrzec przed psychopatą.
@anonimowy: tak, jak wspomniał intregalny, chciałam powiedzieć, że najczęściej to faceci zabijają itp. :)
@justynides: ja po prostu ostatnim razem chciałam się wystraszyć, bo miałam za mało adrenaliny, ale... nie udało mi się :)) Poza tym z Twojej teorii wynika to, że każdy film niezależnie od gatunku daje nam poczucie kontroli, bo w każdej chwili możemy go wyłączyć.
@psychika.net: hm, może nie da się uniknąć styczności z psychopatami; możliwe też, że wcześniejsi komentatorzy szukali prostej i konkretnej wskazówki, jak z nimi uniknąć kontaktu. To ja odpowiem - zaszyć się w domu i nigdzie nie wychodzić :).
Hmm jesli ogolnie we wszystkich tekstach chodzi o to, by unikac psychopatow, wystarczylaby tylko 1 cz. ktora ograniczalaby sie do przedstawienia najwazniejszych informacji. W kazdym z nas jest jakis pierwiastek z psychopaty, u niektorych już sie aktywowal a u niektorych pozostaje uśpiony. Tak jak w organiźie ludzkim, każda tkanka, której komórki są zdolne do podziałów, może być punktem wyjścia dla nowotworu. Wszystko jest ok dopoki czynniki, ktore oddzialuja na człowieka nie "obudzą" w nas psychopaty. Zakładając, ze każdy może być "tym złym" musialabym unikać sąsiadki, ktora jest dla mnie miła, przyniesie czasem jakies dobre ciasto. Skąd moge wiedzieć czy ta uprzejmośc wynika z jej dobrego wychowania czy może ma w tym jakis interes?
Moim zdaniem nie powinnismy unikać psychopatów tylko zapobiegać im, "walczyć" z nimi i nie dać się oszukac. Unikanie to oznaka lęku, a lęk w dzisiajszych czasach sprawia, ze stajemy się obcy, nawet znalezienie pracy bedzie wymagało od nas wielkiego samozaparcie i przełamanie się. Nie pozwólmy się oszukiwać ale też nie bójmy się stawić czoła tym oszustwom!
*Katia*
@Aleandra
Nie stworzyłam tej teorii, gdzieś się kiedyś spotkałam z taką opinią i myślę, że jednak coś w tym jest. Poczucie, że jakiś wymyślny mord, powiedzmy z Piły (oglądałam jedną część, chyba drugą), jest fikcyjny, nie dzieję się naprawdę, daje jednak jakieś poczucie...bezpieczeństwa? Nie wiem jak to określić. Z tego co mi wiadomo wyszło kilka części wspomnianego filmu, więc coś musi siedzieć w człowieku, że lubi patrzeć na zło.
@Katia
A może rzeczywiście człowiek jest zły z natury? Może jest jak ten Conradowski Kurtz z "Jądra ciemności", który rzucony w świat bez praw ukazuje się od ciemnej strony?
Dziękuję za odpowiedzi. Naprawdę, wyjaśniają więcej, niż można było się spodziewać. Pozdrawiam, i życzę miłej zabawy. :)
Heh. Druga strona www na temat, a ja mam wszystkie "objawy". Jestem psychopata jak nic. Lipa :/
dziękuję Ci Marleno za ten artykuł ;)
jestem usatysfakcjonowana, jednak, jak tu wcześniej ktoś wspomniał - przydałyby się praktyczne wskazówki jak takiego osobnika do siebie zniechęcić, lub co robić jeśli się "przyczepi"
i czy w ogóle jakakolwiek relacja, tak by zachować zdrowie psychiczne - jest możliwa?
omg jestem psychopata? no troche. to jak mam sie ustrzec?
Na psychopatę są tylko dwie metody: (i) ucieczka (to dla słabszych psychicznie); (ii) zgnojenie (dla silnych). Z barbarzyńcami się nie dyskutuje - skraca się ich o głowę. Każdy psycholog to wie, ale Wam nie powie, bo w ten sposób zlikwidowałby Wasz podziw dla niego...