piątek, 21 listopada 2008

To my dzisiaj tworzymy Internet

Internet to wciąż medium ludzi młodych, bo istnieje od stosunkowo niedawna.

Pamiętam, że byłem w podstawówce jak Internet zaczynał raczkować.

Miałem wtedy połączenie przez MODEM na linię telefoniczną – bardzo wolniutkie ale i tak czułem, że wraz z łączeniem się modemu z siecią i z wydobywaniem się dziwnych z niego dźwięków – wkraczam w coś, co zrewolucjonizuje myślenie, funkcjonowanie i styl życia ludzkości.


Pierwszy etap rozwoju Internetu – to okres kiedy medium to było przeznaczone jedynie dla wybranych. Informatyka powoli stawała się dziedziną wiedzy, która zostawała już coraz chętniej odkrywana przez młodych maniaków, jednak i tak tylko nieliczni potrafili coś z tym zrobić. Było to trudne dla laika. Po pierwsze nie każdy umiał obsługiwać dobrze kompa (pamiętam, jak wszyscy uczyli się Windowsa), nie mówiąc już o wrzucaniu czegoś do sieci.

Od kilku lat jednak jesteśmy świadkami zjawiska o nazwie Web 2.0 kiedy to internet jest wytworem produkowanym przez nas samych. Nie wchodzimy do netu, żeby czytać co umieścili tam - Wszystkowiedzący albo Wszystko Potrafiący Zaprogramować. Dzisiaj swoje miejsce w sieci może mieć każdy. Choćby takie coś jak profil na Naszej Klasie, albo blog, czyli internetowy dziennik, pamiętnik, miejsce informacyjne, gdzie sami coś wrzucamy.

Dzisiaj już praktycznie każdy może założyć swoje forum albo chociaż założyć wątek na forum i wymieniać się informacjami ze znajomymi i nieznajomymi – i to jest właśnie Internet!


Prowadzenie dyskusji jak najbardziej wzbogaca naszą sieć – i pozwala każdemu kto czyta wypowiedzi innych zapoznać się z niekoniecznie dobrze znanym przez niego tematem, umożliwia poznawanie opinii innych ludzi korzystających z Internetu.

Internet to nie tyle medium, rzecz, przedmiot, sprawa, kwestia informatyczna.

Internet to sieć jaką tworzą między sobą ludzie.

Internet to sieci kontaktów, dialogów, wsparć, znajomości, grup hobbystycznych.

Bez ograniczeń przestrzennych, medium, które łączy ludzi, medium, które pozwala na wzajemną komunikację a nie jak na przykład telewizja narzucająca nam swoje obrazy i ograniczająca do minimum komunikację z odbiorcą. Internet to młode medium, tworzone przede wszystkim przez ludzi młodych duchem. I które z pewnością jeszcze nie raz nas zaskoczy.

To my tworzymy Internet.

Jego Użytkownicy.


Marcin, kontakt: integralny@gmail.com


PS. Pamiętacie jeszcze dźwięk łaczącego się z internetem modemu analogowego?

szszszszszszszszsz... brrrrr..... blip... blip.... grrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr.. szczczcz.. brrr...

hehehehehe :D






Pozdrawiam

Integralny
PSYCHIKA.net

12 komentarzy:

Królowa Nocy pisze...

już mi się nie podoba. jak wszędzie kult młodości, przekonanie, że młode = dobre
nawet jeśli nie takie było założenie, to taki przekaz płynie dla mnie z tego tekstu. młode jest cool bo tworzy internet. ośmielę się zaważyć że nie tylko młodzi ludzie używają internetu. nie tylko młodzi ludzie go tworzą. ehh....

lavinka pisze...

Modem w pracowni jeszcze robił takie gdziąg... gdziąg... a potem przyszło połączenie na stałe z zawrotną prędkoscią 128 czy coś. pgi się łądoały w minut! (a nie w pół godziny) :)
Czułam,że internet zrewolucjonizuje świat. Ale też wyszło na jaw wiele ciemnych sprawek zwykłych ludzi. Z początku anonimowi zaczęli pisać o ty co naprawdę czują i myślą. A nie było to miłe. Zresztą słowne nawalanki zdarzają się i dziś na forach. Ale jak człowiek posiedzi trochę w sieci to wie, jak ich unikać albo się z nich śmiać :)

A, i zgodzę się,że to nie tylko młodzi tworzą internet Powiem więcej-młodzi go niszczą, zawalają śmieciem blogasków i handlem komciów. Trochę jest tak,że net jest ogólnodostępny a wykorzystuje jego ogromne możliwości ledwo niewielki procent internautów i to paradoksalnie wcale nie tych najmłodszych :)

Popularność stron erotycznych przemilczę :)

Królowa Nocy pisze...

jako przykład, że nie tylko młodzi tworzą internet:
http://bogdan.wordpress.com/about/

blog czterdziestolatka
na życzenie mogę podesłać więcej, mam w zakładkach i rssach

marszu pisze...

Cóż, nie należę do pokolenia "dzieci neostrady", ale nawet mnie samego mocno zaskoczył fakt, że po powrocie z dziesięciodniowego urlopu (bez dostępu do komputera) miałem w sumie (maile + kanały RSS) do odczytania i zapoznania się z około 400 nowymi informacjami! Uświadomiłem sobie wówczas jak ogromną rolę w moim codziennym funkcjonowaniu odgrywa internet. Nawet pisząc ten komentarz korzystam z dobrodziejstw dodatku do FF, który sprawdza poprawność pisowni, gdyby nie on to pewnie zaroiłoby się od błędów,ortograficznych, coś takiego...!

Psychika.net pisze...

@ Królowa Nocy -


Swego czasu bawiłem się na pewnym fotoblogu, gdzie wysyłało się fotki komórką, MMS-em. Pamiętam, że dość popularny był blog pewnej "nowoczesnej" babci! Cykała często fotki ze swojego życia i ludzie ją uwielbiali.

Nie znaczy to jednak, że internet stał się już medium wszystkich generacji.

To chyba logiczne, że ludzie starsi - którzy nie byli wychowywani na necie, nie przejawiają aż tak wielkiej chęci, żeby się w to wkręcić głębiej.

To chyba logiczne, że starsi inwestorzy - raczej nie będą wybierać sektora internetowego - "bo się na tym nie znają, więc po co ryzykować kapitał na takie coś"

To chyba logiczne, że to ludzie młodzi, mający do czynienia z komputerem od najmłodszych lat - są grupą, gdzie INERNAUTóW JEST NAJWIęCEJ.

Internet jest dla wszystkich, jednak nie zmusisz pana, pani po 50-tce, żeby usiedli na necie i pisali bloga (a ich dzieci, wnuki - nie musisz do tego namawiać).

To miałem na myśli pisząc, że internet jest medium młodych.

Poza tym, w dalszej części notki napisałem, że jest to medium LUDZI MłODYCH DUCHEM.

Może być takie wyjaśnienie :) ?


@ Lavinka -

Nie musieli odkrywać internetu, żeby dowiedzieć się, że ludzie mają swoje "sprawki", że bywają wulgarni, chamscy itd.

Młodzi internet zawalają, ale tak to już będzie, bo młodzi chcą się bawić.

Zauważ jednak, że najlepsze serwisy i portale - tworzą ludzie w naszym wieku, bo oni czują ten klimat.

Jak myślisz dlaczego.

Psychika.net pisze...

@ Marszu -

To jasne, dzisiaj bez Internetu jak bez ręki. Ludzie wszystkich generacji chyba już o tym wiedzą, jednak tylko ci młodsi - w przeważającej części - TEN INTERNET STWARZAJą.

Z internetu korzystamy w wielu celach i trudno jest sobie obecnie wyobrazić życie bez niego. Choć niektórzy potrafią (tak samo jak potrafią żyć bez komórki ;) )

Myślę, że ten dodatek do sprawdzania błędów jest pomocny nie dlatego, że przestajemy myśleć jak to napisać, a dlatego, że często pisząc szybko i dużo na sieci, możemy się pomylić.

Dziękuję za Twój komentarz.

Bobiko pisze...

Internet stał sie już częścią naszego codziennego życia. Codzienne informacje, notatki blogowe czy filmiki z YouTube - to rzeczywistość.

NIe wspomnę ile dziennie osób przewija sie przez społecznościowe portale typu NK, fotka, GL, czy Grono.Net - większość to internauci wieku średnim i oczywiście młodzież, ... dzieci.. No właśnie te dzieciaki psują jakość, standard powodując tymczasem zmiany, które są niekorzystne dla nas samych - np. ograniczenie anonimowości. Sam wiesz autorze, że człowiek wraz z wiekiem zdobywa coraz co nowsze doświadczenie, przez co wyrasta z rzeczy, które wcześnie były na porządku dziennym.
Czy my inaczej zachowaliśmy będąc na początku internetowej przygody? Może wzorce były inne, ale sposób myślenia podobny.

Moja przygoda z Internetem zaczęła się już w I klasie gimnazjalnej czyli gdzieś na przełomie 2000 / 2001 roku, a u siebie w 2005 roku mając pakiet non-stop w TP. Przez cały rok zajechałem 3 poczciwe modemy, a ich dzwięk był tak originalny, że czasem dzis mi ich brakuje ;-)

Internet w moim życiu jest niezwykle ważny, lubie po prostu wiedzieć co i jak a dlaczego. Ale od czasu do czasu trzeba zrobić przerwę w postaci wyjazdów wakacyjny - wówczas ograniczam sie do klientów IM i poczty, zainstalowanych na komórce ;)

Cheed pisze...

Również pamiętam te czasy, kiedy liczyło się z dokładnością do sekundy czas, kiedy pozostawaliśmy online ;-)

Dzisiaj trzeba jednak pamiętać również o zagrożeniach internetu - wszelkiego rodzaju uzależnienia, zmiany w psychice przez które nie jesteśmy w stanie normalnie funkcjonować w realnym życiu itp.

Pozdr.

Mimic pisze...

Ja zaczynałem późno, bo już od stałego łącza, ale bardzo powolnego w porównaniu z tym co jest obecnie oferowane.

Internet to środowisko, w którym niezależnie od odległości możemy wymieniać się informacjami, opiniami, emocjami.

Internet to rzeczywiście połączenia między ludźmi ale i treść, która narasta. Coraz większą rolę pełni także czysta funkcjonalność - czyt. działania wykonywane przez sieć. Zakupy i załatwianie spraw, np. w urzędach, to będzie potężny dział internetu w najbliższej przyszłości.

lavinka pisze...

Zauważ,że większosć serwisów tworzona jest dla nastolatków - mimo że teoretyczne przez ludzi w naszym wieku. Nie ma lekko. To naturalne,że najwięcej nowego tworzą ludzie w przedziale 25-35. To wiek maksymalnej produktywności. Potem są dzieci, rodzina i nie ma się czasu/siły/ochoty na zaczynanie od zera.

To co mi się w necie podoba, to brak cenzury. To znaczy każdy odpowiada za swoje podwórko. I jak sobie nagrabi... to nagrabi. Chyba tylko na foach, gdzie nadal jest funkcja moderacji człowiek musi bardziej uważać. Paradoksalnie tam jest najwięcej trolli.

Podobają mi się zakupy w internecie, ale w kwestii kultury sprzedaży a zwłaszcza kultury dostawy jesteśmy jeszcze w epoce kamienia łupanego.

matipl pisze...

trochę takie złe kojarzenie... IRC, fora były od dawna, i każdy z dostępem do Sieci mógł w nich uczestniczyć.
Ostatnio wszystko migiem się potoczyło, tani dostęp do PC, Internet z TP, kablówek, sieci lokalnych.
Później to wszystko jakoś musiało się odbić na poziomie Internetu.
Teraz mamy przekrój jak w społeczeństwie, poprzez głupawe komentarze a'la onet, blogaski, fotoblogi, poprzez profesjonalne blogi i serwisy społecznościowe.

Tworzymy internet pisze...

Bardzo ciekawa notka. Jednak mnie bardziej ciekawi jak będzie wyglądał internet na przestrzeni najbliższych lat, gdy ludzie którzy dorastali razem z internetem będą dalej go tworzyć, ale już dojrzalej.

No i nie ma się co dziwić ilości serwisów opanowanych przez dzieci/młodzież. Są najliczniejszą grupą użytkowników internetu, więc ich najłatwiej pozyskać i na nich zarobić...

Prześlij komentarz

Zapraszam do komentowania. Proszę o kulturalne wyrażanie swoich poglądów. Nie akceptuję wulgaryzmów i chamstwa.

Dziękuję i zapraszam ponownie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...