Dlaczego piękne i mądre kobiety są zazwyczaj samotne? - niebawem

Zagadała mnie wczoraj znajoma na gadu i napisała:

„A może napiszesz notkę o tym, dlaczego mądre i piękne kobiety są przeważnie samotne?"

Oczywiście miała na myśli również siebie. (A nawiasem mówiąc nie ma brzydkich kobiet, jedynie niezadbane).

Pomyślałem sobie "czemu by nie napisać?" :)

No i napisałem... :)


Artykulik ukaże się na Psychice w przyszłym tygodniu.






Pozdrawiam

Integralny
PSYCHIKA.net

Komentarze

  1. Co do TVN - muszę jeszcze się zgadać z tą panią dziennikarką, co, jak gdzie i jak długo... No i muszę się bardzo poważnie zastanowić... W końcu niecodziennie jest się w Rozmowach w toku.

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak, to może wpłynąć na Twoje życie...

    To Twoja decyzja...

    Postaraj się uświadomić sobie wszystkie za i przeciw.

    Mogłabyś wkleić mi tutaj linka do tego Twojego posta o nerwicy natręctw, o który chodzi?

    Czy miałabyś opowiedzieć o swoim przypadku?

    W sumie teżopowiadasz o swoim życiu, ale robisz to na blogu. Mimo to wydaje się to bezpieczniejsze, co nie znaczy, że siebie nie odkrywasz.

    TVN to potężna telewizja i na pewno Twoj opowieść trafi do wielkiej liczby Odbiorców - również do tych, którzy raczej nie korzystaj z internetu.

    OdpowiedzUsuń
  3. drogi integralny. niestety nie dysponuje obecnie zbyt duza iloscia wolngo czasu aby, dlatego artykul napisze, trudno jednak wskazac jakiekolwiek ramy czasowe. wiktor z www.poradymedyczne.blogspot.com pzdr

    OdpowiedzUsuń
  4. Wg mnie to problem z zakresu Egonomii (analogia do Ekonomii). Mnie jako mężczyznę po prostu "nie stać" na piękną kobietę - podobnie jest z drogim samochodem - duży jest zarówno koszt zakupu oraz używania. Piękna kobieta to drogie kosmetyki (ale sama płaci) oraz zwiększone wymagania w stosunku to rozrywek intelektualnych, wymagający krąg znajomych (co ona w nim widzi?). Po prostu kwestia o-ceny i kosztu emocjonalnego (czy seks z piękną to zrównoważy?). Jak wyświetlę sobie (ja - prosty gość) taki film mentalny to wybiorę "tańszy" model - tak jak dżem w markecie (tańszy z mniej kolorową etykietą). Smutne ale tak to działa...

    OdpowiedzUsuń
  5. Szczerze się uśmiechnąłem czytając ten tytuł :D Ale poczekamy, zobaczymy ;-) Czekam z niecierpliwością na ten artykuł.
    ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piotr, nie zgodzę się z Tobą. To dość powierzchowna myśl.


    Bądźcie cierpliwi!:)

    OdpowiedzUsuń
  7. hej piotrze karasucki, jesli moge sie zwracac wprost....to straszne co piszesz. czy ta "niby brzydsza" (bo piekne jest to co sie komu podoba)ma sie czuc jak jakis tam tani dzem z super marketu? a poza tym mysle, ze skoro juz tak piszesz to sam musisz sie czuc jak ten dzem...wspolczuje. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. aaaaa i teraz już czaje o co chodzi w tej piosence "dzień dobry, kocham Cię już posmarowałem Tobą chleb" to o tym dżemie było:P Ciekawe jaki się trafił autorowi tej piosenki;) A tak w ogóle to w dżemach co jest najważniejsze?? DUŻE KAWAŁKI OWOCÓW!!;) Pozostawiam do interpretacji własnej;)

    OdpowiedzUsuń
  9. piękne i mądre co do tego 1 na zdjęciu chyba nie jest podany przykład:D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zapraszam do komentowania. Proszę o kulturalne wyrażanie swoich poglądów. Nie akceptuję wulgaryzmów i chamstwa.

Dziękuję i zapraszam ponownie.

Popularne posty z tego bloga

Zapowiedź premiery książki "Dorosłe dzieci niedojrzałych emocjonalnie rodziców. Jak uwolnić się od przeszłości i zacząć nowe życie"

"Zaburzenia lękowe" - recenzja książki