niedziela, 13 lipca 2008

Turecka panna młoda z importu

W środowisku emigrantów tureckich w Europie, a przede wszystkim w Niemczech rozwija się współczesna wersja niewolnictwa. Rodziny sprowadzają dla swoich synów żony z tureckich prowincji.


Typowa panna młoda z importu ma 18 lat, by małżeństwo było legalne z punktu widzenia prawa kraju, do którego się ją sprowadza. Pochodzi z prowincji i najczęściej jest spokrewniona z rodziną swojego przyszłego męża. Nie jest ona wykształcona. Wesele odbywa się zgodnie z muzułmańska tradycja w rodzinnej miejscowości panny młodej, potem mąż zabiera ją do obcego kraju.

Gdy już przybędzie do swojej „nowej ojczyzny” będzie całkowicie zależna od swojej rodziny oraz męża. Będzie musiała skrupulatnie wypełniać ich polecenia, ponieważ gdyby przyszło jej do głowy się zbuntować, mąż ma prawo odesłać ją do domu rodzinnego, co by oznaczało jej śmierć, w sensie społecznym i także w dosłownym, ponieważ splamiła by tym honor swojej rodziny.

Panna młoda z importu nie będzie chodzić do pracy ani uczyć się języka tubylców. Nie będzie prawie w ogóle wychodzić z domu, chyba, ze do szkoły koranicznej. Będzie nosić muzułmańskie stroje.

Tuż po ślubie zajdzie w ciążę i dzieci na kilka lat przywiążą ją do domu
. Będzie do nich mówiła po turecku i przekaże im wszystkie wartości islamu. Da im do zabawy muzułmańskie zabawki lub specjalną wersję Lalki Barbie dla muzułmanów, która nazywa się Fulla.

Będzie żyła w kraju, którego języka i kultury nigdy nie zrozumie i co najgorsze nigdy nie pozna. Nie będzie rozmawiała z tubylcami tylko z członkami swojej społeczności. Nie będzie wiedziała o istnieniu instytucji i ludzi, którzy mogliby jej pomóc. Nie będzie znała prawa swojej nowej ojczyzny. Nigdy się nie zintegruje. Dla nikogo nie będzie istotna i warta zainteresowania. Prawda jest taka, że stworzy sobie swoją małą Turcję w swoim małym mieszkaniu i będzie się tak zachowywała jak ją wychowali rodzice – będzie do końca uległa mężowi i jego rodzinie. Nigdy nie pomyśli o sobie i swoim szczęściu, ponieważ nikt nie nauczył jej tak myśleć.

Są oczywiście kobiety, które otrzymują pomoc. W Niemczech działają instytucje, które pomagają maltretowanym muzułmankom. Organizują im mieszkania i współprace z psychologami i oczywiście policją. Miejsce pobytu takich kobiet jest tajne, ponieważ rodziny nie spoczną dopóki nie schwytają takich kobiet – ucieczka od męża jest uznawana za splamienie honoru rodziny. Nie liczy się to, że były bite do nieprzytomności, gwałcone, poniewierane, głodzone, czasem podpalane przez swoich mężów. Wina zawsze jest po stronie kobiet. Choć Koran nie nawołuje do przemocy, kodeksy honorowe i ich wartości są mocno zakorzenione w mentalności muzułmanów.

O historii morderstw z honoru będzie można przeczytać w moim kolejnym artykule.

Hanna Sąsiada

- specjalnie dla PSYCHIKI.net

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zapraszam do komentowania. Proszę o kulturalne wyrażanie swoich poglądów. Nie akceptuję wulgaryzmów i chamstwa.

Dziękuję i zapraszam ponownie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...