Czy Ty też lubisz czytać blog PSYCHIKA.net?
Otrzymuj powiadomienia o nowych tekstach na moim blogu - tak jak ponad 5.000 zapisanych już osób. Będziesz na bieżąco z tym, co nowego w psychologii.


Po wpisaniu maila przepisz kod z obrazka a następnie sprawdź skrzynkę i potwierdź Twoje zgłoszenie. Marcin

wtorek, 15 lipca 2008

Kupując pod dywidendę - też ryzykujesz !!!



Dzisiaj kolejny artykuł z cyklu „Jak wygrać na giełdzie?”
Jeśli choć trochę interesujesz się rynkiem akcji – wiesz już, że:

Jeśli JAN kupił 1000 akcji po 5 zł i sprzedał je po 6 zł – to zarobił 1 zł na akcji - czyli 1000 zł (minus prowizja maklerska i podatek)

Jeśli JAK kupił 1000 akcji po 5 zł i sprzedał je po 4,5 zł – to stracił 50 gr na akcji – czyli jest „do tyłu” o 500 zł (i prowizję)

Co Ty na to, jeśli teraz zaprezentuję Tobie taki przykład i powiem, że jest on prawdziwy?

JAN kupił 1000 akcji po 5 zł i sprzedał je po 5 zł – ZAROBIŁ NA TYM 500 ZŁ

Zdziwiony? Przecież to nielogiczne?


Logiczne – jeśli w międzyczasie JAN stał się uprawniony do pobrania dywidendy.

Otóż oprócz normalnego obrotu akcji na giełdzie i możliwości zarobku – spółka może uchwalić „specjalny bonus” dla akcjonariuszy.

Oblicza zysk jaki spółka wypracowała przez rok i część tego zysku chce dalej zainwestować w firmę – a część chce wypłacić akcjonariuszom – w formie dywidendy.

Wysokość dywidendy, dzień prawa do dywidendy i jej wypłata – zostaje ustalony podczas Walnego Zgromadzenia. Przypominam, że jeśli masz nawet 1 akcję jakiejś spółki masz prawo zabrać głos podczas Walnego Zgromadzenia. Niestety wielu drobnych inwestorów w Polsce zapomina o tym, przez co losami spółki de facto rządzą „najgrubsi”. A wcale tak być nie musi.


JAN kupując akcje spółki po tej samej cenie, po której sprzedaje – wychodzi na 0 ale zarabia na dywidendzie. Oczywiście zaraz po dniu przyznania dywidendy kurs zostaje „obcięty” o wysokość dywidendy – jednak w przypadku perspektywicznych spółek w kilka dni znowu rośnie.

W ten sposób chcąc zainwestować w dobrą, stabilną spółkę, która wypłaca w niedługim czasie dywidendę – możesz ją kupić tuż przed dniem prawa do dywidendy i sprzedać w momencie „wyrównania” kursu lub dzień po „odcięciu” i trzymać do „wyrównania”.

Szanse na zysk są bardzo prawdopodobne. Co nie oznacza, że nic nie ryzykujesz!

Pamiętaj, że tak naprawdę liczy się to „za ile kupiłeś akcje – za ile sprzedałeś - jaką dywidendę ewentualnie uzyskałeś - czy zarobiłeś czy straciłeś”.

I nic więcej.

Jeśli interesujesz się giełdą w praktyce, życzę Tobie wielu sukcesów na parkiecie.






Pozdrawiam

Integralny
PSYCHIKA.net

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zapraszam do komentowania. Proszę o kulturalne wyrażanie swoich poglądów. Nie akceptuję wulgaryzmów i chamstwa.

Dziękuję i zapraszam ponownie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...