piątek, 20 czerwca 2008

Indywiduacja

Celem procesu indywiduacji jest pogłębianie relacji ego z Jaźnią. Efektem tego procesu jest natomiast osobowość. Jung porównuje cały ten cykl psychiczny, który ciągle się powtarza w życiu - do wędrówki słońca na niebie, do „ruchu okrężnego” – „proces indywiduacji jest circumambulatio, okrążaniem jaźni jako centrum osobowości, która dzięki temu staje się całością”


Potrzeba relacji z Jaźnią jest naturalna, ponieważ ego jest częścią całości – a nie całością samą w sobie. Ego potrzebuje Jaźni, ponieważ część potrzebuje przynależeć do całości. Jest to naturalna potrzeba, którą każdy człowiek zaspokaja w odmienny sposób. Głównie objawia się to w potrzebie dążenia do doskonałości, poprzez obcowanie ze sztuką, czy poprzez rytualne czynności będące w przeświadczeniu osoby je wykonującej naturalnie konieczne. W symbolice Jaźń jest Absolutem, Bogiem, mandalą, Słońcem.

Przeczytaj czym jest Jaźń.
Przeczytaj o archetypach wg Junga.
Przeczytaj dlaczego Jung nie wierzył w Boga.

Literatura:
Zenon Waldemar Dudek (2006) Podstawy psychologii Junga, Warszawa: Eneteia,Wydawnictwo Psychologii i Kultury







Pozdrawiam

Integralny
PSYCHIKA.net

4 komentarze:

zimbabwe pisze...

O teorii archetypów Junga coś mi się obiło o oczy i uszy... Nawet raz sięgnęłam do tego w jednym zadaniu żeby wyjaśnić czym jest archetyp. Teraz jak sobie przypominam tą jedną z ciekawszych lekcji polskiego, o kręgach kulturowych, to stwierdzam że faktycznie coś takiego jak podświadomość zbiorowa istnieje, bo choćby nawet ludzie nie wierzący w Boga korzystają z dorobku kultury opartej na chrześcijaństwie i mniej lub bardziej ale rozumieją ją. Natomiast gdyby pojechali np. na Madagaskar bez wiedzy o tamtejszej kulturze, byłoby im ciężko się tam odnaleźć.

Psychika.net pisze...

Zimbabwe -

Mimo różnic kulturowych archetypy istnieją w każdej z nich. To coś, na co nie ma wpływu ani biologia, ani drobne różnice kulturowe.
Na przykład Jezus - jako Zbawiciel, który musiał cierpieć - aby wyzwolić z grzechu pierworodnego chrześcijan - istnieje też jako ISTOTA / ARCHETYP w wielu innych religiach np. afrykańskich, gdzie również bóg, czy bożek cierpiał aby uwolnić wyznawców. Dostrzega się wiele podobieństw, których podłoże, punkt wyjściowy mają archetypy. Dlatego wg Junga Bóg istnieje RZECZYWIŚCIE - a miejscem Jego istnienia jest RZECZYWISTOŚĆ PSYCHICZNA. Ta najbliższa nam:)

Można doświadczać procesu indywiduacji niezależnie od kultury - czy to Zachodu czy Wschodu.

Więcej na ten temat będę wiedział w wakacje, kiedy zanurzę się głębiej w literaturę Junga.

Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za Twój komentarz. Marcin.

zimbabwe pisze...

Wiesz, ja też zauważyłam pewne paralele... Kiedyś czytałam o nich, to bardzo ciekawe - np. archetypy kobiet. Zarówno w mitologii greckiej, jak i w Biblii, czy w mitologii indyjskiej a nawet azteckiej są postacie czystych, wojowniczych dziewic i pokornych matek i żon. Nie wątpię, że to interesujące, ale wymaga głębszej lektury - no a ja jestem w tej kwestii laikiem :-) Pozdrawiam!

Anonimowy pisze...

Hej, to bardzo interesujace co piszecie i w koncu choc trochr sie dowiedzialam o archetypach. Usilowalam kiedys przeczytac "nieswiadomosc zbiorowa i archetypy" junga, ale ksiazka byla zbyt niezrozumiala dla mnie. Moglibyscie polecic odrobine latwiejsze ksiazki wyjasniajace to zagadnienie?
Paulina
Paulina.cekiera@gmail.com

Prześlij komentarz

Zapraszam do komentowania. Proszę o kulturalne wyrażanie swoich poglądów. Nie akceptuję wulgaryzmów i chamstwa.

Dziękuję i zapraszam ponownie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...