FAJNIE! Otrzymuj powiadomienia o nowych tekstach na Twój E-mail:

Projekt Sesja-Lato-2008

wtorek, maj 27, 2008 6 komentarze


Bliżej, jeszcze bliżej, blisko... Tak, sesja tuż tuż. Nieodłączny element studiowania. Okres pełen stresu, napięć i chwytania wiedzy, informacji, danych. Pełen niezrozumienia. Analizowania, powtarzania, przyspieszonego zapamiętywania. Nieprzespanych nocy. Wypitych kaw i wchłoniętych czekolad. „Magicznych” napojów energetycznych. Połkniętych witamin uodparniających. Sesja tuż tuż a każdy dzień jest ważny, każda minuta.

Dzisiaj wdrażam w życie Projekt Sesja-Lato-2008.


Charakteryzuje się on zintesyfikowanym wypełnianiem każdego wolnego czasu elementami wiedzy potrzebnej na konkretnych egzaminach. Mimo to będę starał się publikować regularnie artykuły na PSYCHICE.net.
Po sesji (okolice lipca) być może zmodyfikuję nieco PSYCHIKĘ.net - pod kątem designu i funkcjonalności. Ale o tym będę komunikował Wam na bieżąco. Tymczasem - niech żyje psychologia kliniczna:)

Jaki jest Wasz sposób na przejście przez sesję zwycięsko? Piszcie:)



Marcin - integralny(at)gmail.com

Linki do tego posta

6 komentarze: to “ Projekt Sesja-Lato-2008 so far...

  • *** 27 maj 2008 12:52
     

    "Niech żyje psychologia kliniczna" Ha ha ha :)

  • Katarzyna 27 maj 2008 21:49
     

    Oprócz kawy i czekolady polecam trochę ruchu - jakiś spacer, basen czy przebieżkę.
    Stres niemal znika a i umysł chłonniejszy.

    Powodzenia dla wszystkich sesjowiczów.

    Szczęśliwie mam to już dawno za sobą, a bywało ciężko szczególnie u dyżurnych profesorów-upiorów.

  • Psychika.net 28 maj 2008 23:47
     

    Dotlenienie mózgu przed wysiłkiem intelektualnym jest bardzo istotne. I jak się dobrze po tym człowiek czuje:)

  • Teloch 29 maj 2008 08:41
     

    Ja nawet czasu zeby sie pouczyc nie mam :)

    A oprocz spacerku duzo orzechow, plussz activ, wyciag z milorzebu, lecytyna, magnez, witamina b12, ektrakt z ginkgo, kawa, herbata i energy drink :>

  • Psychika.net 29 maj 2008 20:19
     

    Chcę w tej sesji ograniczyć stosowanie napojów energetycznych:)

    Co prawda to powodowało, że zawsze się mega stresowałem. Zawsze taki mega stres na mnie działał.

    Teraz zaryzykuje stres umiarkowany:)

  • Anonimowy 31 maj 2008 16:13
     

    najpierw masa wolnego i zbieranie pozytywnego nastroju, który przeradza się w energię
    a później non stop książki, tak że oczy z bólu wyplywają;)

    książki kawa książki przerwa na leżenie na podłodze z muzyką w uszach, spacerek i od początku:)