Nie zdejmuj majtek! Nie bloguj!
środa, maj 28, 2008 Tematycznie psychologia internetu 4 komentarze
Odwiedzając stronę PSYCHIKA.net być może nie jesteś świadomy, że działa ona na zasadzie bloga. Używam silnika Bloggera, usługi blogowej dostarczanej od Google. Tak, tak – nawet Google zainteresowało się tym internetowym zjawiskiem. Czym właściwie jest blogowanie?
Wikipedia.pl tak definiuje słowo blog:
Blog (od ang. weblog — sieciowy dziennik, pamiętnik) — rodzaj strony internetowej, na której autor umieszcza datowane wpisy, wyświetlane kolejno. (...)
Blogi zazwyczaj posiadają system archiwizacji wpisów, możliwość komentowania wpisów przez czytelników, a także zestaw linków (tradycyjnie umieszczany w bocznej kolumnie): do blogów polecanych przez autora (tzw. blogroll) i innego rodzaju stron WWW. Ogół blogów, traktowany jako medium komunikacyjne, określa się mianem "blogosfery".
Korzenie blogowania sięgają początków historii kultury pisma. Ludzie mieli potrzebę robienia zapisków już wiele wieków temu. Odkrywcy zapisywali wydarzenia z kolejnych dni podróży, damy pisały pamiętniki o swoich nadwornych losach, rewolucjoniści notowali refleksje.
Pamiętniki były wszechobecne w każdej epoce – i w każdej społeczności. Potrzeba werbalizowania myśli, uwieczniania ich na fizycznej części tego świata była praktykowana niezależnie od warstwy, rasy, płci, czy wieku.
Tak naprawdę jednak właściwe blogowanie rozpoczęło się wraz z pojawieniem się Internetu, ponieważ jest ono ściśle powiązane z tym medium.
Gall Anonim pisał kronikę, jednak nie blogował.
Fakt umieszczania zapisków w Internecie - odróżnia blogowanie od pisania pamiętnika do szuflady.
Blogować można w różnych celach. Obecnie coraz częściej używa się blogów przez firmy do komunikowania klientom o nowych usługach, produktach. Blogują też znani politycy, artyści, ludzie biznesu. Blog tym różni się od normalnej strony, że prezentowane opinie są zazwyczaj dużo bardziej zindywidualizowane - a przez to bardziej atrakcyjne. Wielu reklamodawców zaczyna dostrzegać ten fakt, zlecając czasem pisanie notek pod ich dyktando (pośredniczą w tym serwisy typu pay-per-post). Czasami też całe blogi mają jednego sponsora. Blogują amatorzy i profesjonaliści. Czasem pod wpływem nudy, czasem z chęci podzielenia się czymś interesującym.
Istnieją różne formy blogów, najczęstsze z nich jednak to takie, w których prezentuje się teksty i obrazki (np. Psychika.net). Mniej popularne, choć obecnie też coraz bardziej zyskujące na powszechności są tzw. fotoblogi – czyli blogi z prezentowanymi zdjęciami. Istnieją blogi, gdzie notki można dodawać wysyłając komórką MMS-a – i w tym momencie w sieci pojawia się np. zdjęcie z wycieczki zrobione aparatem w telefonie z podpisem – potencjalnie możliwe do obejrzenia przez każdego internautę. Istnieją blogi prywatne i instytucjonalne. Piszą i młodzi i starzy.
Ludzie piszą blogi w różnych celach jednak wydaje mi się, że genezą pierwotnego blogowania była chęć odkrywania się. Czasami dużo łatwiej jest powiedzieć coś anonimowo lub podpisując się nickiem. Zamieszczając swoje refleksje, opisując przebieg dnia, czy jakiegoś okresu bloggerzy (ludzie piszący blogi) odkrywają swoje uczucia, emocje, wnętrze, odkrywają cząstkę siebie. Można by zatem nazwać pierwotny cel blogowania MENTALNYM EKSHIBICJONIZMEM, uwidaczniającym się obecnie w "prywatnym blogowaniu".
Autor artykułu:
Marcin - integralny(at)gmail.com
Element graficzny "Rodzaje blogów" - opracowanie własne.
Zaletą bloga jest przede wszystkim to że nie trzeba być znawcą html-a żeby go stworzyć i to też wpływa na jego popularność. Im coś łatwiejsze w obsłudze tym ma więcej użytkowników ;) A co do prywatnego blogowania to hmm... ten mentalny ekshibicjonista jak go nazwałeś moim zdaniem w wielu przypadkach (jeśli nie w większości) nie odkrywa siebie, lecz kreuje swój wizerunek, przedstawia się tak jak chce żeby widzieli go inni. Odkrywa siebie ale przed kim i jako kto? W sieci wszyscy są anonimowi, każdy może zostać kim tylko zechce. A inni mogą komentować to co blogger napisał, choć nigdy nie powiedzieli by mu tego prosto w oczy... Pamiętam, że kiedy ja w dawnych czasach pisałam pamiętnik to pilnie strzegłam, aby nikt nie miał do niego dostępu. Pewnie dlatego, że nie byłam anonimowa. A co do innych zastosowań bloga to uważam, że to tak samo dobra opcja jak i tradycyjne www.
Żeby założyć bloga faktycznie wystarczy kilka klików. Ja postanowiłem założyć go na Bloggerze, ponieważ bardzo podoba mi się ta platforma. Oczywiście każdy może mieć inne zdanie.
Są jednak i bardziej zaawansowane blogi, które niestety wymagają od "założyciela" znajomości HTML-a nieco lepszej niż tylko "podstawowa".
Zwróć uwagę Eza na "Rodzaje blogów" w mojej notce. Zauważysz, że nie wszystkie z nich służą kreowaniu wizerunku.
Pisząc o mentalnym ekshibicjoniźmie miałem na myśli blogowanie prywatne - które może służyć obecnie i celowi odkrywania siebie i celowi kreowania swojego wizerunku.
A dlaczego ludzie nie mają się odkrywać i pisać swoich przemyśleń? Dlaczego nie mają pogłębiać swojej wiedzy, rozwijać swojego hobby, realizować czegoś, co im sprawia przyjemność? :>
Teloch:
Tytuł jest prowokującym do myślenia stworzonym na potrzeby artykułu sloganem, który za swoje zadanie miał wywołać w Czytelniku refleksje w jak "dziwnym" pierwotnym celu ludzie zaczęli nie pisać pamiętniki do szuflady, nie tworzyć kroniki na potrzeby historii - a pisać o swoich najintymniejszych sprawach i wrzucać je do netu.