niedziela, 11 maja 2008

Dlaczego Jung nie wierzył w Boga?

Carl Gustav Jung urodził się w Szwajcarii jako syn pastora kościoła ewangelicko-reformowanego. Ojciec Junga był uważany za „człowieka poczciwego”, który cieszył się prestiżem. Niestety wewnątrz rodziny Jungów było wiele konfliktów.


Rodzice Carla często się kłócili, ojca wciąż frustrowała niezrealizowana kariera (marzył o zrobieniu profesury, czego nigdy nie osiągnął), matka leczyła się z powodu stanów depresyjnych. Brak miłości rodziców sprawił, że młody Jung stał się zamkniętym, nieufnym wobec ludzi człowiekiem. Jednocześnie stał się niesamowicie wrażliwym eksploratorem ludzkiej duszy.

Pewnego razu Jung zapytał swojego ojca – pastora, jak należy rozumieć dogmat o Trójcy Świętej, na co tamten odpowiedział mu bez skrupułów, że sam nie wie. Carl Gustaw Jung poczuł się wówczas zlekceważony i na zawsze utracił zaufanie do instytucji kościelnych.
Nie mniej jednak jego poszukiwania Boga nie ustały a wręcz nasiliły się.

Szukał Boga wszędzie.
Powiedział: "Gdy chodzi o mnie, treść wiary musiałaby się objawić sama w sobie empirycznie - dopiero wtedy mógłbym ją przyjąć”

Jung stworzył teorię archetypów i stwierdził, że archetypy istnieją w każdej kulturze, że da się je zbadać empirycznie. Archetyp Jaźni (obraz Boga) stał się dla Junga najważniejszym archetypem nieświadomości zbiorowej.

„Obraz Boży (imago Dei) odbity znajduje się w duszy, i jest obrazem tego obrazu i według tego podobieństwa została stworzona nasza psychika”

W książce „Wspomniania, sny, myśli” Jung mówi:

"Kiedy więc określamy Boga jako archetyp, to i tak nie mówimy niczego o Jego właściwej naturze. Uznajemy jednak w ten sposób, że »Bóg« został wpisany w tę część naszej duszy, która jest wcześniejsza niż psyche świadoma i dlatego nijak nie może uchodzić za wymysł świadomości. Tym samym Bóg nie zostaje usunięty, ani zniesiony; przeciwnie - zostaje umieszczony w bezpośredniej bliskości dziedziny dostępnej doświadczeniu"


Kiedy zatem zapytano Junga, czy wierzy w Boga odpowiedział:
„Nie wierzę – ja wiem!”


Literatura:
C. G. Jung, Wspomnienia, sny, myśli. Spisane i podane do druku przez Anielę Jaffé, przeł. R. Reszke, L. Kolankiewicz, Wrota, Warszawa 1997, s. 301
Carl Gustav Jung „Aion Untersuchungen sur Symbolgeschichte“ Zurich 1951, s. 65.
Kaziemierz Pajor, „Śladami Junga” ENETEIA, Wydawnictwo Psychologii i Kultury,Warszawa 2006







Pozdrawiam

Integralny
PSYCHIKA.net

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

Muszę przyznać, że bardzo ciekawe. Lubię znajdować coś na kształt argumentów na istnienie Boga, ale nie takich metafizycznych, lecz typu kantowskiego. Wielce dziękuję.

Prześlij komentarz

Zapraszam do komentowania. Proszę o kulturalne wyrażanie swoich poglądów. Nie akceptuję wulgaryzmów i chamstwa.

Dziękuję i zapraszam ponownie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...