sobota, 31 maja 2008

"Boję się bliskości w związku" TEORIA PRZYWIĄZANIA BOWLBY'EGO

Teoria przywiązania Bowlby’ego mówi, że wczesne relacje dziecka z opiekunami warunkują relacje w związkach w późniejszym życiu – jak również wpływają ogólnie na sposób funkcjonowania. Bowlby uważał, że każdy człowiek ma własny styl przywiązania. Style te ściśle wiążą się z wewnętrznym obrazem samego siebie i świata, otoczenia.

Bowlby wyróżnił cztery style przywiązania – odpowiadające okresowi niemowlęcemu.


Pierwszy z nich to bezpieczny styl przywiązania. Osoby z takim stylem doświadczały ciepła, bliskości ze strony opiekunów. Osoby takie nie boją się bliskich relacji w późniejszych związkach, wiedzą co znaczy intymność i poczucie zaufania.

Drugi styl przywiązania to przywiązanie lękowo-unikające. Ludzie z takim stylem zazwyczaj pamiętają rodziców jako zmiennych emocjonalnie i mało przewidywalnych, matkę - jako zimną i odrzucającą. W dorosłym życiu osoby takie uważają, że bliskość zagraża im w jakiś sposób, że wytworzy w nich swego rodzaju niebezpieczną zależność, uciekają więc od kontaktów bardzo intymnych, choć tak naprawdę bardzo ich potrzebują. Nie potrafią nawiązać satysfakcjonujących pozytywnych relacji z drugą osobą. Stale są emocjonalnie rozdarci.

Trzeci styl to przywiązanie lękowo-ambiwalentne. Osoby z takim stylem wspominają okres dzieciństwa jako całkowitą nieumiejętność przewidzenia zachowania opiekuna. Wiąże się to z tym, że naprzemiennie mogli czuć się to kochani, to odrzucani. Ta całkowita zmienność nastrojów opiekunów, ekspresji emocji – wpływa na rozregulowanie emocjonalne człowieka, który w związkach międzyludzkich zachowuje się jak zagubiony podróżnik nie wiedzący, w którym kierunku podążyć i lękający się, że każda ścieżka może okazać się tą błędną. Osoba taka będzie postrzegała stosunki międzyludzkie niepoważnie - jak iluzję która zagraża.

Można zastanowić się czy mając wyszczególnione trzy typy tego szczególnego stosunku rodzic-dziecko, brak jakiegokolwiek – będzie oznaczał po prostu brak relacji.

Idąc jednak tropem idei teorii Bowlby’ego wyłania się z niej teza, że zdezorganizowane przywiązanie – jest jednocześnie kolejnym – czwartym typem przywiązania.

Różni ludzie przejawiają ukształtowane różne style przywiązania, jak również – możliwe są ich kombinacje.








Pozdrawiam

Integralny
PSYCHIKA.net

6 komentarzy:

Agata pisze...

Oczywiście uważam,że takie modele mogą mieć miejsce w naszych relacjach,ponieważ wszyscy tworzymy swoje dorosłe życie w oparciu o wzory z dzieciństwa.Jednak mamy na to wpływ,ponieważ stając się osobami dorosłymi,widzimy,że wcale świat nie wygląda tak jak sobie to wyobrażaliśmy w dzieciństwie na podstawie obserwacji naszych najbliższych(rodziców czy też osób które nas wychowywały).Widzimy przekrój różnych zachowań i postaw ludzkich,dlatego możemy zacząć zmieniać świadomie swój model z dzieciństwa jeżeli czujemy,że chcemy inaczej żyć,odczuwać i wykształcić w sobie inne relacje z ludzmi.Niektórzy dostrzegają te różnice i jeśli coś nie jest zgodne z ich poglądami lub tym co czują,zmieniają w sobie pewne nawyki myślowe.Są jednak i tacy co po prostu myślą sobie"tak mnie wychowali i koniec,macie mnie takiego jakiego żeście sobie wychowali".To chyba zgoda na brak odpowiedzialności za swoje życie i czyny.Ponieważ zawsze jest wytłumaczenie,"ale przecież ja tak zostałam(em)wychowany i cóż na to mogę poradzić,jedynie mogę mieć pretensje do swych rodziców".Tak,tak smutne to ale prawdziwe.Dlatego warto przejść przez ten cały proces uświadomienia sobie pewnych rzeczy nabytych,oraz wspomagać się by kreować się na człowieka myślącego i gotowego na zmiany.:-)

Anonimowy pisze...

Droga Agatko, czasem jest lepiej nic nie mowic, niz mowic bzdury. Moj partner ma zdezorganizowany sposob uwiazania i nie ma na to najmniejszego wplywu. Byl torturowany przez matke od pierwszych dni jego zycia, powiedz mi zatem, do jakich doswiadczen ma sie odwolac? Ma 43 lata, jest dorosly ale czasem nawet nie wie, czy jest glodny. On widzi pozytywne postawy innych ludzi jako gre, poniewaz jego matka publicznie byla calkiem inna osoba niz w domu? O jakich obserwacjach mowisz? Sa momenty, ze nawet ja go nie moge dotknac, bo jest zbyt przerazony. Inaczej zyc? Czy schizoid moze chciec zyc? Dzis mi powiedzial, ze chcialby juz umzec, bo nie radzi sobie z bolem. Jaka szkoda ze to nie rozbite kolano, tylko dlawiacy lek. On nie mysli, tak, mnie wychowali i koniec. ON NIE MA SZANSY na to by tak myslec albo nie myslec. Walczy kazdego dnia. Nie masz pojecia ile go kosztuje bycie pomiedzy ludzmi. Ma tylko swoj lek i mnie.Czy ty zdajesz sibie sprawe z tego co piszesz??? Wejdz sobie na wiki i poczytaj o osobowosci schizoidalnej, bo zdezorganizowany sposob przywiazania scisle laczy sie z ta dysfunkcja. A jesli wyleczysz choc jednego schizoida, to zglosze sie do ciebie i zaplace fortune za zwrocenie zycia mojemu partnerowi.
Black Kat

Anonimowy pisze...

To już raczej choroba, a nie styl przywiązania. Natomiast kogoś, ze stylem przywiązania lękowo-unikającym można jeszcze zmienić, pod wpływem dłuższych silnie pozytywnych emocji, więc to co napisała Agatka nie można nazwać bzdurami. Człowiek uczy się całe życie, wiadomo z jednej skrajności w drugą raczej nie "przeskoczy", ale w pewnym stopniu można zmienić podejście.
Pozdr. TMD

ja pisze...

a słyszałeś o ambiwerywnym stylu przywiązania?

Anonimowy pisze...

Rodzice wylewaja w nas fundamenty dla domu jakim jest zycie. Istnieje jednak mozliwosc skuszenia tych fundamentow na miazge i zbudowania nowych. Do tego potrzeba: 1.swiadomosci; 2.wiedzy i 3.'nowego rodica' ktory nas ku temu poprowadzi. W przeciwnym razie zycie jest kleska, nieuzasadnienie powracjaca depresja, uzaleznieniem, niekonczacym sie poszukiwaniem sensu i podswiadomym kochaniu ludzi ktorzy najlepiej co potrafia to krzywdzic.
Nie ma jednak na tym swiecie rzeczy ktorej niedaloby sie zmienic i osiagnac!

Anonimowy pisze...

Wszystko w naszych rękach. Na szczęście mózg jest plastyczny i można sobie ze wszystkim poradzić. wystarczy dać sobie szanse, zajrzeć w siebie i wziąć odpowiedzialność za swoje emocje. Ale przede wszystkim chcieć. Odwagi

Prześlij komentarz

Zapraszam do komentowania. Proszę o kulturalne wyrażanie swoich poglądów. Nie akceptuję wulgaryzmów i chamstwa.

Dziękuję i zapraszam ponownie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...