sobota, 19 kwietnia 2008

Jacy właściwie są DDA?

Czytelnicy PSYCHIKI.net proszą mnie w mailach o rozwijanie tematu Dorosłych Dzieci Alkoholików. Temat ten cieszy się dużym zainteresowaniem.
Tak jak pisałem wcześniej jest to bardzo poważny problem w naszym społeczeństwie. Wiele osób w mailach pyta mnie, jacy właściwie są DDA? „Znam kogoś z tym problemem, chcę wiedzieć, jaki ten ktoś jest wewnętrznie” albo „mój ojciec pił, nie zdawałam sobie sprawy, że to może mieć wpływ na moje funkcjonowanie”


Istnieje pewna specyficzna grupa cech DDA opisywana w literaturze, jednak zanim je przedstawię chciałbym zwrócić uwagę na dwie rzeczy.
Po pierwsze cechy te nie muszą występować w dokładnie takim samym natężeniu u wszystkich DDA. Po drugie cechy te występują również u innych „dorosłych”, którzy wychowywali się w rodzinach dysfunkcyjnych. Po prostu w literaturze i w badaniach nie stworzono jeszcze pojęć takich jak Dorosłe Dzieci Matek Samotnie Wychowujących, Dorosłe Dzieci Hazardzistów, czy Dorosłe Dzieci Neurotyków. Myślę jednak ze mieliby oni podobne cechy do cech przypisywanych w literaturze DDA.
Poniżej przytoczone stwierdzenia są charakterystyczne dla dorosłych, wychowujących się w rodzinach dotkniętych alkoholizmem i innymi zaburzeniami. Niektóre z niżej wymienionych cech można dostrzec u każdego człowieka, jednak osoby pochodzące z silnie dysfunkcyjnych rodzin identyfikują się z większością tych stwierdzeń.

1. Mogę się tylko domyślać, co jest normalne
2. Trudno mi od początku do końca postępować zgodnie z planem
3. Kłamie, nawet, gdy łatwo powiedzieć prawdę
4. Nie mam dla siebie litości, kiedy się osadzam
5. Nie umiem dobrze się bawić
6. Traktuje siebie bardzo poważnie
7. Trudno mi nawiązać bliskie relacje
8. Zbyt mocno reaguje na zmiany, nad którymi nie panuje
9. Czuje, ze rożnie się od innych ludzi
10. Wciąż potrzebuje aprobaty i potwierdzenia
11. Jestem albo nadmiernie odpowiedzialny, albo całkowicie nieodpowiedzialny
12. Jestem absolutnie lojalny, nawet, gdy widzę, ze ktoś nie zasługuje na moja lojalność.
13. Poszukuje natychmiastowej, nie odroczonej gratyfikacji
14. Podejmuje działania bez poważnego rozważenia innych możliwości lub konsekwencji tych działań
15. Szukam napiec i kryzysów, a następnie narzekam na ich skutki
16. Unikam konfliktu i pogłębiania konfliktu; rzadko dobrze sobie radzę z sytuacjami konfliktowymi.
17. Boje się odrzucenia i porzucenia, chociaż sam odrzucam innych
18. Przezywam niepowodzenie, ale nie zwracam uwagi na sukces
19. Boje się krytyki i osadzania mnie, chociaż sam krytykuje i osadzam innych
20. Źle gospodaruje czasem i nie porządkuje spraw wedle hierarchii ważności, by działało to na moja korzyść.


Jednym z najbardziej patologicznych sposobów funkcjonowania Dorosłego Dziecka Alkoholika jest powstrzymywanie uczuć, brak spontanicznego wyrażania ich. Osoba taka najpierw pomyśli, zastanowi się czy uczucie jest „prawidłowe”. Dzieci z zaburzonych rodzin uczą się ze spontaniczność w wyrażaniu uczuć, emocji jest karana, ponieważ mogą być powodem wejścia w konflikt z tym co steruje rodziną (o rodzinie jako systemie wspomnę jeszcze na PSYCHICE.net). Nagradzane są takie myśli i działania, które pomagają rodzinie dobrze wyglądać na zewnątrz. Członkowie rodziny dysfunkcyjnej uczą się, ze ich uczucia są interpretowane przez inną osobę – a nie przez nich samych.

Literatura godna polecenia:
Cierpiałkowska Lidia, "Oblicza współczesnych uzależnień", Wydawnictwo Naukowe UAM, Poznań
Wegscheider-Cruise Sharon "Nowa Szansa. Nadzieja dla rodziny alkoholowej", Warszawa 2000






Pozdrawiam

Integralny
PSYCHIKA.net

13 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Fajny artykuł, ale po przeczytaniu czuję niedosyt. Byłoby fajnie gdybyś coś wiecej napisał o tym problemie, bo coraz częściej o nim słychać. pozdrawiam i oby tak dalej:)

www.Psychika.net pisze...

To prawda. Temat ten jest bardzo szeroki. Systematycznie bede publikował artykuły dotyczące tego tematu.POzdrawiam i dziękuje za komentarz:) Marcin

Anonimowy pisze...

Jednym z ważniejszych zadań współczesnego świata jest zrozumieć DDA, gdyż bardzo niepokojące są przejawy ich zachowań ukazywane zarówno w mediach,prasie,a także w życiu codziennym.
To dobrze,że o tym piszesz. Dzięki temu DDA dowiadują się, że nie są odosobnione; że zjawisko nadal istnieje,trwa..., choć już może bezpośrednio ich nie dotyczy
Wg mnie ważne jest, aby znależć rozwiązanie - jak temu zaradzić, aby historia nie musiała się powtarzać.
W końcu znajdzie się może jakieś rozwiązanie.Co o tym sądzisz przyszły PSYCHOLOGU?
Serdecznie pozdrawiam i życzę owocnego myślenia...Pa

Anonimowy pisze...

:)

Anonimowy pisze...

Bardzo ciekawy artykuł tylko proszę popraw literówki. Widzę, że masz więcej artykułów na temat DDA. Mojej najlepszej przyjaciółki matka pije, dlatego już wcześniej wiedziałam coś na ten temat. Pozdrawiam. Jola.

1000mirrors pisze...

Nie macie pojęcia, jakie to przerażające - przez całe życie zadawać sobie pytanie, co mnie definiuje, określa, co sprawia, że patrzę na świat i samą siebie w taki właśnie, a nie inny sposób, a później przeczytać artykuł i stwierdzić: Losie, przecież ten schemat, to ja.
Ogólnie, chyba powinnam podziękować. Świadomość - dobra sprawa. Pozdrawiam.

Anna pisze...

Witam wszystkich,

ma bardzo wielką prośbę, ponieważ studiuję psychologię i jestem DDA, bardzo interesuje mnie ta tematyka, boleję jednak nad bardzo mała iloscia fachowej literarury na temat DDA (poza poradnictwem samopomocowym ), jest to spowodowane tym, iz praktycznie nie ma prowadzonych żdanych badań w tym obszarze a co za tym idzie nie ma podstaw do stworzenia bardziej skutecznych technik terapii, chciałabym zgłębiać ten temat i rozpoczęłam badania i tu prośba : pomóżcie i wypełnijcie ankiety to zajmie ok. 40 min. badanie jest całkowicie anonimowe, poniżej wklejam linki:

- ankieta dla kobiet:
http://je.pl/v8vl

- ankieta dla mężczyzn:
http://je.pl/2uxt

Z góry dziekuje wszystkim za pomoc.

Pozdrawiam Ania

lavinka pisze...

Tak mi się przypomniało,że DDA mają ogromną potrzebę kontroli nad otoczeniem. Pedantyczny porządek, układanie innym życia, kontrolowanie ubrań dorosłych dzieci i itp.

Anonimowy pisze...

hm. Niestety nie potwierdze wartości artykułu. za dużo składowych decyduje o indywindualiźmie charakteru kazdej osoby, sposobie wychowania, otoczenia. za bardzo ogolnikowo wypunktowane. Dla mnie 5p na 20 sie pokrywa a wieksza czesc jest wrecz odwrotnoscia

Anonimowy pisze...

szukalem tego pare lat :) wiedzialem ze jest ze mna cos nie tak ale niewiedzialem o co chodzi. do psychologa nie chcialem isc. po przeczytaniu tych wszystkich pktow widze ze to idealnie do mnie pasuje niestety. dzieki temu juz wiem co jest moim problemem nie bede juz wymyslal sobie jakis chorob. Wielkie Dzieki :)

Anonimowy pisze...

dodam jeszcze ze to moja mama pila i pije dalej. ojca nie mam. mam 21 lat. pare lat temu mama wyjechala za parca do cholandii. jakos miesiac pozniej zaczela sie u mnie depresja mialem ja jakos 1,5 roku. teraz gdy nie ma mamy przy mnie te cechy w punktach troche zaczynaja zanikac. pracuje nad tym caly czas. nad pewnoscia siebie itd. kiedy mama przyjazdza na swieta czuje ze mnie "niszczy" jest strasznie meczaca i czuje ze zabiera wieksza czesc mnie. poprostu nie mooge byc soba. to na tyle. moze komus to pomoze albo i nie ale musialem to napisac jeszcze raz dzieki za artykul

Agata pisze...

Jedyną metodą by sobie pomóc jest terapia, nie ma. DDA sam sobie nigdy nie pomoże, to jest nie do wytłumaczenia. Poza tym nawet jeśli DDA poczuje, że nie jest odosobniony po przeczytaniu tego czy innego artykułu, to jest za mało. Gdy DDA słyszy historię o alkoholu w rodzinie już wie, że rozmówca jest DDA, więc takich sytuacji nie jest wcale tak mało.

Przeszkadza mi trochę w Twoim artykule suche i teoretyczne podejście do sprawy. Rozumiem, że nie musisz tego znać z doświadczenia, ale przydałoby się podejście bardziej ludzkie, choćby adresy www pomocy, placówek (to z pewnością można znaleźć w internecie, ale takie artykuły jak ten również). Jedynym tak naprawdę istotnym pytaniem jakie się nasuwa o przeczytaniu artykułu to: co można z tym zrobić.

pozdrawiam

Anonimowy pisze...

Mysle,ze problem DDA jest bardzo zlozony i ciezko jest zamknac specyfikacje w kilku punktach.Moj chlopak jest DDA ale tylko 3 moze 4 punkty mu odpowiadaja.Na pewno nie radzi sobie z konfliktami i jest niepewny siebie.Ale z drugiej strony znalam dziewczyne,ktora swietnie sobie radzila w zyciu bedac DDA.O tym nie ma mowy w artykule - wlasnie czasami zdaza sie,ze takie Dorosle Dzieci znakomicie sobie radza w zyciu,w pracy, w biznesie.Sa operatywne,aktywne,pracowite,potrafia o siebie zadbac.
I to tez jest druga strona medalu,o ktorej sie rzadko wspomina.Oczywiscie w zaciszu domowym 4 scian juz takie przebojowe te DDA nie sa.

Prześlij komentarz

Zapraszam do komentowania. Proszę o kulturalne wyrażanie swoich poglądów. Nie akceptuję wulgaryzmów i chamstwa.

Dziękuję i zapraszam ponownie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...